-
91. Data: 2010-03-18 14:42:52
Temat: Re: Leica M9
Od: de Fresz <d...@n...o2.pl>
On 2010-03-18 14:25:32 +0100, "Arek (G)" <a...@b...pl> said:
>>> Ironia jakby wlazła Ci na głowę i kopnęła w dupę, to byś jej pewnie
>>> również nie zauważył.
>>
>> Nieeee, ironię bym zauważył od razu. Po prostu umiem ją odróżnić od
>> nieudolnego docinka.
>
> Co innego mógłbyś napisać? Zwłaszcza po wycięciu tej "wnikliwej" analizy:)
Idź do słownika i sprawdź znaczenie słowa "analiza", bo najwidoczniej
nie bardzo rozumiesz jego znaczenie. Przy okazji sprawdź jeszcze słowa:
"opinia" i "osąd".
>> Płyniesz w swoim fanatyzmie. Da się bez problemu wskazać masę
>> _użytecznych_ funkcji, które posiadają współczesne lustra, a conajmniej
>> trzykrotnie droższa Leica z przyczyn dogmatycznych nie. Za to ciężko
>> dzisiaj wykazać jej jakieś naprawdę mocne zalety, które by w racjonalny
>> sposób uzasadniały cenę.
>
> Fanatyzmie? rozumiem, że to jest udany docinek?;)
Nie, trafny opis rzeczywistości.
> 5dmk2 jest jakieś 70 000 razy droższy od telefonu komórkowego z 10M
> aparatem. Niewątpliwie 5d jest lepszy ale 70 000 razy?
To zależy na ile wycenisz np. możliwość separacji przedmiotu z tła,
użycia obiektywu tele lub UWA, czy poziom szumów przy okolicach ISO
1600. Dla niektórych to będzie i 1 000 000 razy lepiej, inni mogą
niepotrzebować wogóle takich zdjęć. A teraz napisz co wymiernego możesz
zrobić eMką, czemu nie podoła 5D.
> Da się wskazać masę użytecznych funkcji w zoomie 28-200/3.5-5.6,
> których kilkukrotnie droższa stałka 50/1.2 nie ma. I ciężko wykazać
> racjonalne zalety szkła stało-ogniskowego, które by uzasadniały jego
> cenę.
Da się bez problemu wykazać. Zrób tym zoomem zdjęcie z tak płytką GO.
Na ile to wycenisz, gdyby akurat byłoby to Ci bardzo potrzebne?
Porównaj rozdzielczość stałki i ostrość w całym kadrze z efektem jaki
dostaniesz z takiego ultrazooma, gdy akurat tej detaliczności
potrzebujesz. Itd, itp. To teraz poproszę racjonalne argumenty za Leicą.
>>>> Znaczy znasz tylko takie 2 szufladki i nic pomiędzy? No to współczuję
>>>> wąskiego horyzontu myślowego.
>>>
>>> Dopasowałem się do Twojego standardu.
>>
>> Niestety, tenże sam wąziutki horyzont zupełnie nie objął moich
>> standardów, więc i Twoje dopasowanie popłyneło gdzieś daleko w dole.
>
> Czuję się niezwykle głupio, że wlazłem z brudnymi buciorami w Twoje
> "standardy".
Z buciorami? Nawet nie dałeś rady przeleźć przez parkan, dogmaty za
bardzo ciążyły.
> Mam nadzieję, że te "szerokie horyzonty" zanadto się nie przewęziły.
A to już pytaj sam siebie.
--
Pozdrawiam
de Fresz
-
92. Data: 2010-03-18 14:54:04
Temat: Re: Leica M9
Od: Czornyj <m...@c...pl>
> A teraz napisz co wymiernego możesz
> zrobić eMką, czemu nie podoła 5D.
Jakość obrazka z matrycy Leicy (mówię o bazowym ISO) w połączeniu z
bezprecedensową jakością dalmierzowej optyki to jednak troszkę inna
bajka niż 5D. I piszę to z autopsji, bo miałem już przyjemność
pofotografować tym gadżecikiem.
A co wymiernego można zrobić z Leicą, czemu nie podoła 5D? Wsadzić ją
do kieszeni kurtki...
-
93. Data: 2010-03-18 14:59:44
Temat: Re: Leica M9
Od: "Kokos" <k...@k...com>
Użytkownik "Jan Rudziński" <j...@g...pl> napisał w wiadomości
news:hnt01s$sk0$1@inews.gazeta.pl...
> Cześć wszystkim
>
> Kokos napisał(a):
>
>>>> Nie widzę praktycznego zastosowania tegoż również w aparacie
>>>> dalmierzowym.
>>>
>>> Paralaksa, osobne wizjery do szerokiego kąta, beznadziejna współpraca z
>>> długim tele - wszystko to wady dalmierzy, których nie mają lustra.
>>> LV by trochę załatało.
>>
>> to jest aparat dla tych którzy wiedza jakie zdjecia bedą robić i czego
>> sie po sprzęcie spodziewać. a nie ze dzisiaj załoze tele i popstrykam
>> ptaszki, a jutro zrobie zblizenie na chrzaszcza, a po jutrze porobie
>> fotki na koncercie
>
> Bzdura. W ten sposób można wytłumaczyć brak dowolnej funkcji.
> Dalmierze mają pewne ograniczenia techniczne, które ograniczają ich
> możliwości do pewnej kategorii zdjęć.
> LV mogłaby usunąć, a przynajmniej ograniczyć cześć ograniczeń. Tylko tyle
> i aż tyle.
pewnie masz raje, pewnie leica nie wsadzila do M9 LV dlatego ze nie potrafią
tego zrobic, na pewno nie było innej molziwosci;)
leica widocznie uznała ze od dzieisatek lat fotografowie radzili sobie bez
LV wiec nie am sensu tego wprowadzac, oni nie reklamuja teog jako aparat z
fajnymi gadżetami
-
94. Data: 2010-03-18 15:02:39
Temat: Re: Leica M9
Od: "adam" <j...@o...maile.com>
Użytkownik "de Fresz" napisał
>> Po prostu żaden z argumentów, które podajesz przeciwko Leicy nie ma
>> większego sensu - dowodem na to jest fakt iż Leica radzi sobie znakomicie
>> po dzień dzisiejszy.
>
> Tak znakomicie to nie bałdzo, bo jakiś czas temu wylali całkiem sporo
> ludzi.
No to powiedzmy, że na tyle znakomice, żeby nie szukać oszczędności na
produkcie finalnym, który nadal pozostaje cackiem absolutnie luksusowym.
Chyba, że jest inaczej ?
>> Leica to fotograficzny Aston Martin i tyle.
>
> Ale wiesz, Aston nie odstaje za bardzo od połowe tańszego Nissana GT-R
> osiągami czy technologią,
No tak ale Nissan to Nissan, a Aston Martin to Aston Martin ; )
W pewnych kręgach pojawienie się Nissanem może być uznane za niewybaczalne
faux pas ; ))))))
> a Leica niestety i owszem, jest w tyle technologicznie za ryżowymi
> alternatywami, choć przyczyną tego jest głównie ideologia. Jeśli szukać
> odnośników w motoryzacji, to jest to bardziej taki Morgan, nie Aston.
> Osobiście jestem bardzo ciekaw jak wypadnie w praktyce S2, bo to dla tej
> firmy może być szansa, choć jak zwykle z cenami trochę przesadzili.
Niestety.
Także ten wycinek rynku, który sobie zagospodarowali wespół z Panasonicem
też mnie jakoś specjalnie nie zachwyca. Początkowo miałem nadzieję, że do G1
dokupię sobie jakieś Lejkowe cudo, ale prawde mówiąc, to jak na moje oko
poziom cenowy tych szkiełek nie ma odzwierciedlenia w jakości.
adam
-
95. Data: 2010-03-18 15:03:47
Temat: Re: Leica M9
Od: de Fresz <d...@n...o2.pl>
On 2010-03-18 15:54:04 +0100, Czornyj <m...@c...pl> said:
>> A teraz napisz co wymiernego możesz
>> zrobić eMką, czemu nie podoła 5D.
>
> Jakość obrazka z matrycy Leicy (mówię o bazowym ISO) w połączeniu z
> bezprecedensową jakością dalmierzowej optyki to jednak troszkę inna
> bajka niż 5D.
Z pewnością ich podejście do AA wpływa na jakość mikrodetali, ale o ile
to będzie lepiej? Porównywałeś bezpośrednio?
> I piszę to z autopsji, bo miałem już przyjemność
> pofotografować tym gadżecikiem.
Ale jak porównywałeś i z czym?
> A co wymiernego można zrobić z Leicą, czemu nie podoła 5D? Wsadzić ją
> do kieszeni kurtki...
No to niezłą masz kurtkę. Mi wyraźnie mniejszy od Leici EP1 ledwie się
zmieścił (z założonym obiektywem oczywiście) i było to dość odległe od
tego, co nazwałbym komfortem noszenia.
--
Pozdrawiam
de Fresz
-
96. Data: 2010-03-18 15:17:50
Temat: Re: Leica M9
Od: de Fresz <d...@n...o2.pl>
On 2010-03-18 16:02:39 +0100, "adam"
<j...@o...maile.com> said:
>>> Po prostu żaden z argumentów, które podajesz przeciwko Leicy nie ma
>>> większego sensu - dowodem na to jest fakt iż Leica radzi sobie
>>> znakomicie po dzień dzisiejszy.
>>
>> Tak znakomicie to nie bałdzo, bo jakiś czas temu wylali całkiem sporo ludzi.
>
> No to powiedzmy, że na tyle znakomice, żeby nie szukać oszczędności na
> produkcie finalnym, który nadal pozostaje cackiem absolutnie luksusowym.
> Chyba, że jest inaczej ?
Nie słyszałem o niczym takim, choć jakieś wpadki technologiczne zdaje
się mieli i był service recall na bodaj M8.
>>> Leica to fotograficzny Aston Martin i tyle.
>>
>> Ale wiesz, Aston nie odstaje za bardzo od połowe tańszego Nissana GT-R
>> osiągami czy technologią,
>
> No tak ale Nissan to Nissan, a Aston Martin to Aston Martin ; )
Owszem. Ale ujmijmy jasno - to są kwestie czysto prestiżowe, a nie
racjonalne ;-)
> W pewnych kręgach pojawienie się Nissanem może być uznane za
> niewybaczalne faux pas ; ))))))
Oooo, nie z tym. Na torze sklepał równo Prosiaki, Lambo, Ferrari i inne
takie ę-ą bryki. W seryjnym wyposażeniu.
>> a Leica niestety i owszem, jest w tyle technologicznie za ryżowymi
>> alternatywami, choć przyczyną tego jest głównie ideologia. Jeśli szukać
>> odnośników w motoryzacji, to jest to bardziej taki Morgan, nie Aston.
>> Osobiście jestem bardzo ciekaw jak wypadnie w praktyce S2, bo to dla
>> tej firmy może być szansa, choć jak zwykle z cenami trochę przesadzili.
>
> Niestety.
> Także ten wycinek rynku, który sobie zagospodarowali wespół z
> Panasonicem też mnie jakoś specjalnie nie zachwyca.
Szkoda że jednak nie weszli w m43 z czymś jeszcze oczko wyżej niż
produkty Panasa i Olka. Niechby i 2 razy drożej, ale w połączeniu z
pancerną jakością wykonania i dobrą optyką, a niechby i nawet samymi
stałkami - to IMHO mogłaby być dla nich niezła szansa powalczenia na
rynku bardziej masowym. Ale widać uznali, że nie będą się zniżać do
poziomu plebsu.
> Początkowo miałem nadzieję, że do G1 dokupię sobie jakieś Lejkowe cudo,
> ale prawde mówiąc, to jak na moje oko poziom cenowy tych szkiełek nie
> ma odzwierciedlenia w jakości.
Nigdy nie odzwierciedlał. Na analogu była jeszcze magia coatingów i
plastyka, którą Niemcy zawsze górowali nad Dżapsami (choć osobiście
wolałem Zeissa). Ale w dobie cyfry to już bez większego znaczenia,
liczy się światło, ostrość, aberracje i geometria, a tu w porównaniu do
współczesnych konstrukcji jakiegoś szału nie ma. Dżapsy naprawdę przez
ostatnie 30 lat wykonali duży skok jakościowy i od dawna nie ma
przepaści w stosunku do Niemców.
--
Pozdrawiam
de Fresz
-
97. Data: 2010-03-18 15:25:21
Temat: Re: Leica M9
Od: l...@l...localdomain
W poście <hntfcj$pg2$1@inews.gazeta.pl>,
de Fresz nabazgrał:
>> Jakość obrazka z matrycy Leicy (mówię o bazowym ISO) w połączeniu z
>> bezprecedensową jakością dalmierzowej optyki to jednak troszkę inna
>> bajka niż 5D.
>
> Z pewnością ich podejście do AA wpływa na jakość mikrodetali, ale o ile
> to będzie lepiej? Porównywałeś bezpośrednio?
Jakieś pół roku temu przewinęło się tutaj porównanie - różnica miażdżąca.
Acz mówiąc szczerze: powyżej pewnego poziomu kto zwróci na to uwagę?
>> A co wymiernego można zrobić z Leicą, czemu nie podoła 5D? Wsadzić ją
>> do kieszeni kurtki...
>
> No to niezłą masz kurtkę. Mi wyraźnie mniejszy od Leici EP1 ledwie się
> zmieścił (z założonym obiektywem oczywiście) i było to dość odległe od
> tego, co nazwałbym komfortem noszenia.
Mnie się mieści Samsung GX-10 - o kilka mm większy klon Pentaksa K10D :)
Acz rzeczywiście, do komfortu daleko.
--
Ostatnio na http://blog.lrem.net/ wymajaczyłem:
Dyskusje o religiach
Autobusem przez mękę
313 linijek - brzmi uczciwie?
-
98. Data: 2010-03-18 15:59:00
Temat: Re: Leica M9
Od: de Fresz <d...@n...o2.pl>
On 2010-03-18 16:25:21 +0100, l...@l...localdomain said:
>>> Jakość obrazka z matrycy Leicy (mówię o bazowym ISO) w połączeniu z
>>> bezprecedensową jakością dalmierzowej optyki to jednak troszkę inna
>>> bajka niż 5D.
>>
>> Z pewnością ich podejście do AA wpływa na jakość mikrodetali, ale o ile
>> to będzie lepiej? Porównywałeś bezpośrednio?
>
> Jakieś pół roku temu przewinęło się tutaj porównanie - różnica miażdżąca.
Pamiętam i nie było to aż taka miazga, zwłaszcza przy wyższych ISO.
Opaczni mają testy, moża sobie porównać.
> Acz mówiąc szczerze: powyżej pewnego poziomu kto zwróci na to uwagę?
Właśnie. I kto celowo zrezygnuje z wygody AFa i paru jeszcze umilaczy
życia, żeby mieć parę % lepiej w mikrodetalach oraz potencjalne
problemy z moirą tu i ówdzie (nie wiem jak sobie soft Leici z tym
radzi, uniwersalne wołarki jak ACR nie mają takich gadżetów).
>>> A co wymiernego można zrobić z Leicą, czemu nie podoła 5D? Wsadzić ją
>>> do kieszeni kurtki...
>>
>> No to niezłą masz kurtkę. Mi wyraźnie mniejszy od Leici EP1 ledwie się
>> zmieścił (z założonym obiektywem oczywiście) i było to dość odległe od
>> tego, co nazwałbym komfortem noszenia.
>
> Mnie się mieści Samsung GX-10 - o kilka mm większy klon Pentaksa K10D :)
Jeszcze pytanie jak zdefiniujemy "zmieści" - czy nie będzie tylko
wypadał, czy da się tak poruszać po mieście?
> Acz rzeczywiście, do komfortu daleko.
A o to chyba chodzi w tachaniu sprzętu - żeby było wygodnie i żeby był
łatwo dostępny.
--
Pozdrawiam
de Fresz
-
99. Data: 2010-03-18 16:07:40
Temat: Re: Leica M9
Od: Bronek Kozicki <b...@s...net>
On 18/03/2010 15:59, de Fresz wrote:
> Właśnie. I kto celowo zrezygnuje z wygody AFa i paru jeszcze umilaczy
> życia, żeby mieć parę % lepiej w mikrodetalach oraz potencjalne problemy
> z moirą tu i ówdzie (nie wiem jak sobie soft Leici z tym radzi,
> uniwersalne wołarki jak ACR nie mają takich gadżetów).
Na takie pytanie trudno odpowiedzieć, ale odpowiedź jest łatwiejsza
jeżeli rozważysz osoby przyzwyczajone do dalmierzowców, albo takie które
wcześniej zainwestowały sporo kasy w obiektywy Leici.
B.
-
100. Data: 2010-03-18 16:23:28
Temat: Re: Leica M9
Od: JA <marb67[beztego]@bb.home.pl>
On 2010-03-18 11:48:07 +0100, "b...@n...pl" <b...@n...pl> said:
> Po prostu Leica stwierdziła, że wypuszczą aparat ze wszystkimi
> ograniczeniami dalmieżowców, których nie sposób było ominąć w czasach
> analogowych. W czasach cyfrowych jest to proste do ominięcia. W sumie
> takie drugie apple. Nie liczy się funkcjonalność tylko wierni wyznawcy
> marki.
Taaa.
Klientom pokazuję ładne japca na biurku, a po biurkiem stoi sobie
dzielny funkcjonalny pecet. Żeby wygłaszać jakąś opinię autorytatywnie,
trzeba mieć na dany temat jakieś pojęcie.
--
Nie odpowiadam na treści nad cytatem
Pozdrawiam
JA
www.skanowanie-35mm.pl