-
41. Data: 2015-09-09 14:33:44
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Pawel Mojski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:msp738$9i3$...@n...news.atman.pl...
On 09/09/2015 01:51 PM, J.F. wrote:
>> no popatrz - mamy 35GW, potrzebujemy 24GW, a ty mowisz, ze 2GW to
>> kropla
>> w morzu :-)
>Jak widać energetycznie jesteśmy gotowi na 6 milionów samochodów (a
>zapasu to mamy na kolejne 15) i przełkniemy to z palcem w nosie.
>Jednym.
>Drugim w dupie.
>Ale niech ktoś, w takim razie, wyjaśni mi, na mój chłopski i mały
>rozum,
>dlaczego wyłączono mi klimę w pracy? Sprawna była.
Kiedy i jaki zaklad ?
Bo pierwsza mozliwosc - prezes spojrzal na rachunek i kazal wylaczyc
:-)
Druga to najlepiej poszukaj - gdzies na stronie PSE czy ministerstwa
pewnie jest jakis raport czy komunikat.
Ale ogolnie i w skrocie to jest tak - skoro zazwyczaj w lecie potrzeba
nam 21GW w szczycie, to sie uruchamia elektrowni z moca maksymalna 22
czy 23 GW.
A reszte wylacza czy kieruje do remontu.
No i teraz jakies niespodziewane zdarzenie, awaria, czy atak upalu,
moze spowodowac, ze rezerwa zniknie.
A wlaczenie elektrowni weglowej trwa kilkanascie godzin do kilku dni.
Upal mozna prognozowac/przewidziec pare dni naprzod, ale remontu w dwa
dni nie zakonczysz.
W kazdym badz razie troche zabraklo, i co wtedy robi dyspozycja mocy ?
Ano informuje najwiekszych odbiorcow, ze maja ograniczyc swoj pobor.
Czyli duze zaklady pracy. Tak im najlatwiej niz uzerac sie z mrowiem
mniejszych (*)
A tam glowny energetyk sie zastanawia jak to zrobic - i jak ma do
wyboru wylaczyc produkcje albo biura nizszego szczebla, to wylacza
klime w biurach :-)
J.
(*) wchodza inteligentne liczniki, to moga i zaczac inteligentnie
rozliczac - i np kto nie ograniczy poboru przy ogloszonym
ograniczeniu, ten kare zaplaci.
Albo prad mu sie calkiem odetnie po wyczerpaniu godzinnego limitu :-)
-
42. Data: 2015-09-09 14:35:42
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2015-09-09 14:24, Pawel Mojski wrote:
> Więc idąc tym tokiem rozumowania, jesteśmy w stanie obsłużyć samochody
> elektryczne, pod warunkiem, że będą one dzienne?
> Miliona samochodów nocnych już nie obsłużymy?
Głupiego udajesz? Hint: akumulator. Ten typ tak ma, że jak się ładuje,
to wtedy nie jeżdzi (sprawdzić czy nie hybryda;). A kiedy jeździ
większośc samochodów - tak zgadłeś w dzień. No więc ładujesz je w nocy i
po problmie (nie do końca, ale znacznie mniejszy).
Shrek.
-
43. Data: 2015-09-09 14:41:01
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: masti <g...@t...hell>
J.F. wrote:
> (*) wchodza inteligentne liczniki, to moga i zaczac inteligentnie
> rozliczac - i np kto nie ograniczy poboru przy ogloszonym
> ograniczeniu, ten kare zaplaci.
to akurat robią już teraz. I te kary są dotkliwe
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett
-
44. Data: 2015-09-09 14:46:10
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: Pawel Mojski <p...@p...pawcio.net>
On 09/09/2015 02:35 PM, Shrek wrote:
> On 2015-09-09 14:24, Pawel Mojski wrote:
>
>> Więc idąc tym tokiem rozumowania, jesteśmy w stanie obsłużyć samochody
>> elektryczne, pod warunkiem, że będą one dzienne?
>> Miliona samochodów nocnych już nie obsłużymy?
>
> Głupiego udajesz? Hint: akumulator. Ten typ tak ma, że jak się ładuje,
> to wtedy nie jeżdzi (sprawdzić czy nie hybryda;). A kiedy jeździ
> większośc samochodów - tak zgadłeś w dzień. No więc ładujesz je w nocy i
> po problmie (nie do końca, ale znacznie mniejszy).
>
> Shrek.
Jako samochody dzienne mam na myśli te, które jeżdżą w dzień a ładowane
są w nocy.
Jako samochody nocne te, które jeżdżą w noc a ładowane są w... jak
rozumiem w nocy, ładowany jest drugi zestaw akumulatorów?
Niby się da, ale jakoś nie trzyma mi się to kupy. Za dużo wyjątków,
uwarunkowań czasów przestojów.
Nie wydaje mi się aby to się nadawało to codziennego zastosowania, bez
backupowego samochodu spalinowego.
No bo pojechałem do pracy rano, swoim świeżo naładowanym samochodem,
dojechałem do domu, zapomniałem kluczy, wróciłem do pracy i.... ojej,
nie wrócę do domu.
Benzyniakiem jadę na stację i już po 5 minutach robię kolejny prawie
1kkm. IMHO dopóki elektryki nie będą miały takiej sprawności to się nie
nadają.
I mimo wszystko dalej uważam, że nasza infrastruktura nie ogarnie ich
naładowania. Cyfry cyframi a mi wyłączyli klimę. J.F. pisał że odpalenie
rezerw trwa godziny-dzień. Czyli jest to ten dzień kiedy do pracy nie
jedziemy?
Pozdrawiam;
Paweł Mojski
-
45. Data: 2015-09-09 14:59:48
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2015-09-09 14:46, Pawel Mojski wrote:
> Jako samochody dzienne mam na myśli te, które jeżdżą w dzień a ładowane
> są w nocy.
> Jako samochody nocne te, które jeżdżą w noc a ładowane są w... jak
> rozumiem w nocy, ładowany jest drugi zestaw akumulatorów?
Nie koniecznie - Raz, że jak dobrze naładujesz, to 300km przejedziesz, a
każdej nocki nie jeżdzisz więc sobie naładujesz w następną, dwa że
odsetek takich aut jest niewielki, wiec i problem mały. Trzy, że jak się
elektryki upowszechnią, to raczej pójdą w kierunku wymiennych
akumulatorów. Podjeżdzasz na stację, automat wymienia, potem wywożą je
do dobrze zasilonej stacji ładowania (poza szczytem) i znów na "stację".
> Niby się da, ale jakoś nie trzyma mi się to kupy. Za dużo wyjątków,
> uwarunkowań czasów przestojów.
> Nie wydaje mi się aby to się nadawało to codziennego zastosowania, bez
> backupowego samochodu spalinowego.
>
> No bo pojechałem do pracy rano, swoim świeżo naładowanym samochodem,
> dojechałem do domu, zapomniałem kluczy, wróciłem do pracy i.... ojej,
> nie wrócę do domu.
Jak pracujesz 100 km od domu to jest taka możliwość;)
> I mimo wszystko dalej uważam, że nasza infrastruktura nie ogarnie ich
> naładowania. Cyfry cyframi a mi wyłączyli klimę. J.F. pisał że odpalenie
> rezerw trwa godziny-dzień. Czyli jest to ten dzień kiedy do pracy nie
> jedziemy?
No - jak jebnie system energetyczny to nie jedziemy, jak wcześniej nie
naładowaliśmy. Podobnie jak np drogi zasypie;) Samochód to takie bydle,
że czasem z różnych powodów nie pojedzie.
Shrek.
-
46. Data: 2015-09-09 17:25:19
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "masti" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:msp9ct$8d6$...@d...me...
J.F. wrote:
>> (*) wchodza inteligentne liczniki, to moga i zaczac inteligentnie
>> rozliczac - i np kto nie ograniczy poboru przy ogloszonym
>> ograniczeniu, ten kare zaplaci.
>to akurat robią już teraz. I te kary są dotkliwe
Jak jest mala firma, przylaczona to odnogi sieci wraz z innymi
odbiorcami, to nie tak latwo stwierdzic kto ciagnie ponad miare.
Do dyspozycji byl tylko odczyt stanu licznika przez inkasenta raz na
miesiac.
Oczywiscie mozna bylo podlaczyc odpowiednie urzadzenie monitorujace,
ale to kosztowalo, a malych firm duzo.
A teraz to wszystko sie miesci w jednym niedrogim liczniku ...
J.
-
47. Data: 2015-09-09 17:28:25
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Pawel Mojski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:msp8dd$ao9$...@n...news.atman.pl...
>Więc idąc tym tokiem rozumowania, jesteśmy w stanie obsłużyć
>samochody
>elektryczne, pod warunkiem, że będą one dzienne?
>Miliona samochodów nocnych już nie obsłużymy?
Spojrz na ulice w nocy - wielki ruch ?
Moze nie ma potrzeby az miliona obslugiwac.
Poza tym rezerwy rozne sa, milon samochodow po 1kW to tylko 1GW.
I moga sie ladowac poza szczytem.
J.
-
48. Data: 2015-09-09 17:38:00
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2015-09-09 17:25, J.F. wrote:
> Jak jest mala firma, przylaczona to odnogi sieci wraz z innymi
> odbiorcami, to nie tak latwo stwierdzic kto ciagnie ponad miare.
> Do dyspozycji byl tylko odczyt stanu licznika przez inkasenta raz na
> miesiac.
Ograniczenia dotyczyły odbiorców o mocy umownej powyżej 300kW. A
zapewaniam cię, ze tacy mają trochę bardziej skomplikowane układy
pomiarowe niż w mieszkaniu. Łącznie z modemami.
Shrek
-
49. Data: 2015-09-09 19:35:38
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: masti <g...@t...hell>
Shrek wrote:
> On 2015-09-09 17:25, J.F. wrote:
>
>> Jak jest mala firma, przylaczona to odnogi sieci wraz z innymi
>> odbiorcami, to nie tak latwo stwierdzic kto ciagnie ponad miare.
>> Do dyspozycji byl tylko odczyt stanu licznika przez inkasenta raz na
>> miesiac.
>
> Ograniczenia dotyczyły odbiorców o mocy umownej powyżej 300kW. A
> zapewaniam cię, ze tacy mają trochę bardziej skomplikowane układy
> pomiarowe niż w mieszkaniu. Łącznie z modemami.
>
do tego otrzymali indywidualne pisma o konieczności ograniczenia poboru
mocy wraz z limitem.
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett
-
50. Data: 2015-09-09 19:46:22
Temat: Re: 50 tysięcy samochodów elektrycznych w Norwegii
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2015-09-09 19:35, masti wrote:
>> Ograniczenia dotyczyły odbiorców o mocy umownej powyżej 300kW. A
>> zapewaniam cię, ze tacy mają trochę bardziej skomplikowane układy
>> pomiarowe niż w mieszkaniu. Łącznie z modemami.
>>
>
> do tego otrzymali indywidualne pisma o konieczności ograniczenia poboru
> mocy wraz z limitem.
NIe jestem pewien, ale pisma chyba nie są _wymagane_ (natomiast
rzeczywiście się je stosuje, bo jednak chcesz żeby ograniczyli, a nie
"się nie dowiedzieli"). Zdaje się, ze jak jesteś w odpowiedniej grupie
taryfowej, to sam z siebie musisz dostosowaywać się do stopni zasilania
(w umowie dostajesz tabelkę ile mocy w którym stopniu).
Shrek.