-
41. Data: 2010-11-02 05:28:16
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Mako" <m...@n...com> wrote in message news:iams0m$4kf$1@news.onet.pl...
> Do dziś 218 tysięcy km - Corolla 2000.
I ile 'mm' grubości zostało na przodach a ile na tyłach?
-
42. Data: 2010-11-02 05:28:57
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"to" <t...@a...xyz> wrote in message
news:4ccefb30$0$27029$65785112@news.neostrada.pl...
> begin Pszemol
>
>> Jak długo u Was w autach się trzymają tarcze hamulcowe?
>
> Ostatnie -- 10 tys. Zobaczymy, jak będzie z tymi.
Kupowałeś fabryczne czy jakieś "wynalazki"?
Co się stało po 10tyś?
-
43. Data: 2010-11-02 05:31:19
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: to <t...@a...xyz>
begin BQB
> W niczym, polecali na forum takie, pisali, że szybciej i lepiej się
> chłodzą, przez co ryzyko pokrzywienia tarcz jest niższe, lepiej też
> hamują. Więc ta różnica w cenie, to ~ połowa kosztu przesyłki. A po co
> kupować 2 razy i płacić 2 razy za przesyłkę?
Takie tarcze po pierwsze same są mniej wytrzymałe (bo są to zwykłe tarcze
tylko powiercone i ponacinane), a po drugie szybciej zużywają klocki.
--
ignorance is bliss
-
44. Data: 2010-11-02 06:09:48
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: to <t...@a...xyz>
begin Pszemol
> Kupowałeś fabryczne czy jakieś "wynalazki"?
Z ciekawości założyłem wspominaną tu Mikodę GT i seryjne klocki.
> Co się stało po 10tyś?
Wszystko co tylko może stać się z tarczami i klockami.
--
ignorance is bliss
-
45. Data: 2010-11-02 06:29:39
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"to" <t...@a...xyz> wrote in message
news:4ccf9d1c$0$27029$65785112@news.neostrada.pl...
> begin Pszemol
>
>> Kupowałeś fabryczne czy jakieś "wynalazki"?
>
> Z ciekawości założyłem wspominaną tu Mikodę GT i seryjne klocki.
>
>> Co się stało po 10tyś?
>
> Wszystko co tylko może stać się z tarczami i klockami.
A konkretniej?
-
46. Data: 2010-11-02 06:39:48
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: to <t...@a...xyz>
begin Pszemol
>> Wszystko co tylko może stać się z tarczami i klockami.
>
> A konkretniej?
Jedyny plus tego zestawu był taki, że nie ani tarcze, ani klocki nie
rozpadły się na kawałki (ale nie wiele już brakowało). Po za tym naprawdę
wszystko. Nie znasz typowych defektów tarcz i klocków? ;)
--
ignorance is bliss
-
47. Data: 2010-11-02 06:55:39
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: MarcinJM <m...@i...pl>
W dniu 2010-11-02 05:21, to pisze:
> begin Tomasz Pyra
>
>> Ja tam nie wiem, ale zawsze mi się wydawało że te nacinane to sprzęt
>> wyższej klasy niż wiercone.
>> W niektórych dobrych tarczach poza samymi nacięciami pojawiają się
>> punktowe, ale płytkie wgłębienia.
Jesli to sa takie na 1-1.5mm to sa wiercenia kontrolne: jak znikna to
tarcza do wymiany.
> ...a wiele seryjnych usportowionych aut ma tarcze wiercone na wylot. Moim
> zdaniem pomijając auta o mocy 500 KM itp. tego typu rozwiązania są
> pozbawione sensu w przypadku codziennej jazdy. Dobre markowe gładkie
> tarcze + jakieś lepsze klocki (polecam Ferodo DS) i powinno to wystarczyć
> każdemu. A jak nie wystarczy, to można pomyśleć o swapie większych
> hamulców niż bawić się w jakieś dziwaczne tarcze. Większa tarcza da dużo
> więcej niż jakieś pseudosportowe tarcze w normalnym rozmiarze. I to bez
> negatywnego wpływu na trwałość, ale wręcz przeciwnie.
Ja mam wiercone na przelot. Do codziennej jazdy potwierdzam: bez sensu.
Natomiast mam wrazenie, ze na szutrach, blotach, wodzie hampel szybciej
odzyskuje pelna sprawnosc. Powtarzam: to tylko subiektywne odczucie.
Co do wielkosci tarcz w sporcie. Wydaje mi sie, ze jest to dobierane ze
wzgledu na przewidywane straty energi podczas hamowania i zwiekszenie
powierzchni chlodzacej i masy chlonacej cieplo.
Takie mini w specyfikacji nie pamietam jakiej na szutry ma tarcze 300mm
a na asfalty 355. Jakis powod musi byc stosowania roznych zestawow.
Przypuszczam, ze nie chodzi o skutecznosc hamowania, bo ta przy
wielotloczkowych zaciskach jest ogromna. Mozliwe, ze 355 to optimum, ale
ze wzgledu na mase nieresorowana na szutry, gdzie zawiecha zdecydowanie
bardziej pracuje "pomniejszono" ta mase. Wbrew pozorom te 55mm na
srednicy moze dac ok 0.5-1 kg (na oko).
Ale bardziej bym sklanial sie ku optymalnej temperaturze: jednak
sportowy klocek nie "robi" na zimno.
>
>> A te tylko wiercone, to kojarzą mi się z jakimś chałupnictwem gdzie za
>> pomocą wiertarki tuninguje się tarcze :) A wiercenie jednak łatwiejsze
>> od nacinania do zrobienia w garażu.
Niby tak, ale dokladne trasowanie bez podzielnicy jest dosc trudne.
Ja swoje wiercilem, zeby zobaczyc jak to jest, i w sumie kolejne kupie
ciete/wiercone.
Dodatkowym fjuczerem jest to, ze slychac, czy klocki sie cofnely:
przestaje szumiec. ;)
--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl
-
48. Data: 2010-11-02 07:13:19
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: to <t...@a...xyz>
begin MarcinJM
> Co do wielkosci tarcz w sporcie. Wydaje mi sie, ze jest to dobierane ze
> wzgledu na przewidywane straty energi podczas hamowania i zwiekszenie
> powierzchni chlodzacej i masy chlonacej cieplo. Takie mini w
> specyfikacji nie pamietam jakiej na szutry ma tarcze 300mm a na asfalty
> 355. Jakis powod musi byc stosowania roznych zestawow.
Nie chodzi czasem o to, ze na szutrach jeżdżą pewnie na wyższym profilu i
po prostu większe tarcze nie weszłyby w felgę? 300 mm to typowa tarcza do
16", 355 mm wymaga pewnie felgi 18".
--
ignorance is bliss
-
49. Data: 2010-11-02 07:15:20
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: MarcinJM <m...@i...pl>
W dniu 2010-11-02 07:13, to pisze:
> begin MarcinJM
>
>> Co do wielkosci tarcz w sporcie. Wydaje mi sie, ze jest to dobierane ze
>> wzgledu na przewidywane straty energi podczas hamowania i zwiekszenie
>> powierzchni chlodzacej i masy chlonacej cieplo. Takie mini w
>> specyfikacji nie pamietam jakiej na szutry ma tarcze 300mm a na asfalty
>> 355. Jakis powod musi byc stosowania roznych zestawow.
>
> Nie chodzi czasem o to, ze na szutrach jeżdżą pewnie na wyższym profilu i
> po prostu większe tarcze nie weszłyby w felgę? 300 mm to typowa tarcza do
> 16", 355 mm wymaga pewnie felgi 18".
Tez mozliwe.
--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl
-
50. Data: 2010-11-02 12:56:31
Temat: Re: Jak długo tarcze hamulcowe?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"to" <t...@a...xyz> wrote in message
news:4ccfa424$0$22793$65785112@news.neostrada.pl...
> begin Pszemol
>
>>> Wszystko co tylko może stać się z tarczami i klockami.
>>
>> A konkretniej?
>
> Jedyny plus tego zestawu był taki, że nie ani tarcze, ani klocki nie
> rozpadły się na kawałki (ale nie wiele już brakowało). Po za tym
> naprawdę wszystko. Nie znasz typowych defektów tarcz i klocków? ;)
Jak nie masz nic konkretnego i ciekawego do powiedzenia to po co
zabierasz głos na grupie dyskusyjnej?