-
121. Data: 2015-05-11 16:40:00
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
<d...@v...pl> 5...@g...co
m
> : Generalnie, pieprzysz jak potłuczony.
> Być może.
: Nie "być może" tylko "Z całą pewnością, w pełnym zakresie".
: Resztę wykręcania kota ogonem, uczenie zwanego eurystyką,
: pominę milczeniem czyli ciach.
: Pomimo wszystko pozdrawiam Marcin
Na co mi Twoje pozdrowienia? :)
Chcesz pozbawić mnie renty, o którą ubiegam się przed sądem baranów? :)
-=-
-- zapłaciłem 20 pln za złożenie 4 fotografii w jedną;
zapłaciłem ze zdumieniem, ale bez szemrania;
uznałem transakcję/usługę za uczciwą, choć wydałem 20 pln
-- zażądano ode mnie 2 pln z tytułu opłaty za otwarcie nośnika
tę ofertę uważam za nieuczciwą, choć 2 pln to dużo mniej niż 20 pln
20 pln za skład zaproponowano mi przed zawarciem umowy.
Byłem wolny -- mogłem przyjąć ofertę; mogłem, odrzucić;
mogłem targować się... Mogłem uznać, że kolejnym razem
przywędruję z gotową składką 4 w 1. Przyjąłem ofertę,
nawet chyba wziąłem więcej niż potrzebowałem (bo cena
jednostkowa była korzystniejsza) wtedy i nie zgłaszam
pretensji, choć uważam, że usługa jest ceniona wysoko.
2 pln za otwarcie nośnika zaproponowano mi po zawarciu umowy.
Uważam, że złamanie umowy jest złem.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Postscriptum: Oba zakłady fotograficzne nadal funkcjonują. (oba -- ten,
w który zapłaciłem 20 pln za skład i ten, w którym
zażyczono sobie ode mnie 2 pln za otwarcie nośnika)
-
122. Data: 2015-05-11 16:45:34
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
<d...@v...pl> 5...@g...co
m
> sieciówka+fotka=33_funty
> sieciówka=33_funty
> Mamy tedy dwa równania i jedną niewiadomą. Metodą skomplikowanych
> przekształceń i obliczeń numeryczno-matematyczno-logicznych
> otrzymujemy wynik -- >>fotka gratis<<. ;)
: Bingo !
Ja wiem, czy bingo?... Raczej należy napisać:
funkcja(sieciówka)+funkcja(fotka)=33_funty
funkcja(sieciówka)=33_funty
i zdefiniować, czym, jest obiekt
funkcja()
Być może ;) co bystrzejsi zauważą, że ów obiekt
funkcja()
to funkcja obliczająca koszt argumentu zawartego w nawiasach. ;)
> Taki jest koszt społeczny postępu. (kamery niemal w każdym smartfonie,
> laptopie, telefonie, tablecie, widżecie...) Fotografia twarzowa po
> prostu staje się bardzo tania. Strasznie tanie -- można by powiedzieć.
: No nie wiem. Portret to raczej drożeje ostatnio...
Jak widać na przykładzie sieciówki -- obecnie/teraz jest za darmo.
Kiedyś dopłacano? :)
> Jak już kiedyś pisałem -- flisacy też zniknęli. ;)
> Górnik może kopać tunele podziemne dla transportu.
> Fotograf może wejść w trzeci wymiar... ;)
: Jeżeli stać go jedynie na wykonanie "fotki do sieciówki..
Przecież piszę -- może drukować obiekty trójwymiarowe.
Póki urządzenia są drogie... ;)
> (; BTW -- co to jest 'sieciówka'? ;)
: Zapewne bilet okresowy..
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
-
123. Data: 2015-05-11 18:05:20
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: d...@v...pl
W dniu poniedziałek, 11 maja 2015 16:40:05 UTC+2 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski
napisał:
> <d...@v...pl> 5...@g...co
m
>
> > : Generalnie, pieprzysz jak potłuczony.
>
> > Być może.
>
> : Nie "być może" tylko "Z całą pewnością, w pełnym zakresie".
> : Resztę wykręcania kota ogonem, uczenie zwanego eurystyką,
> : pominę milczeniem czyli ciach.
> : Pomimo wszystko pozdrawiam Marcin
>
> Na co mi Twoje pozdrowienia? :)
> Chcesz pozbawić mnie renty, o którą ubiegam się przed sądem baranów? :)
Staram się być uprzejmy wobec nieco irytującego interluktora.
>
> -=-
>
> -- zapłaciłem 20 pln za złożenie 4 fotografii w jedną;
> zapłaciłem ze zdumieniem, ale bez szemrania;
> uznałem transakcję/usługę za uczciwą, choć wydałem 20 pln
Tyle kosztuje zrobienie 4 szt zdjęć do dokumentów- to że robiono je ne z natury, a z
pliku, wbrew pozorom stanowi dodatkowe utrudnienie. Oczywiście masz prawo o tym nie
wiedzieć.
>
> -- zażądano ode mnie 2 pln z tytułu opłaty za otwarcie nośnika
> tę ofertę uważam za nieuczciwą, choć 2 pln to dużo mniej niż 20 pln
>
> 20 pln za skład zaproponowano mi przed zawarciem umowy.
> Byłem wolny -- mogłem przyjąć ofertę; mogłem, odrzucić;
> mogłem targować się... Mogłem uznać, że kolejnym razem
> przywędruję z gotową składką 4 w 1. Przyjąłem ofertę,
> nawet chyba wziąłem więcej niż potrzebowałem (bo cena
> jednostkowa była korzystniejsza) wtedy i nie zgłaszam
> pretensji, choć uważam, że usługa jest ceniona wysoko.
>
Usługa jest ceniona... tak żeby usługodawcy opłacało się w to bawić. Porównując ceny,
to zapłaciłeś nieco poniżej średniej rynkowej, no ale to było jakiś czas temu. Co do
samej umowy- masz rację.
> 2 pln za otwarcie nośnika zaproponowano mi po zawarciu umowy.
> Uważam, że złamanie umowy jest złem.
Jeżeli było jak piszesz czyli zapytałeś o CENĘ ODBITKI a nie o cenę usługi, to wina
jest po twojej stronie.
Powyżej pisałem skąd się wzięła pozycja cennikowa pt "otwarcie nośnika".
I zgadzam się że powinieneś zostać poinformowany że takie coś istnieje.
Tyle że jakoś dziwnie mi się wydaje że jednak zostałeś poinformowany zgodnie z
prawem, ale ci się nie chciało...
>
> Postscriptum: Oba zakłady fotograficzne nadal funkcjonują. (oba -- ten,
> w który zapłaciłem 20 pln za skład i ten, w którym
> zażyczono sobie ode mnie 2 pln za otwarcie nośnika)
A co w tym dziwnego ? Tak sobie cenniki skalkulowali żeby wyjść na swoje.
Pozdrawiam Marcin
-
124. Data: 2015-05-11 20:38:26
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console> wrote in
message news:miqfai$1t2$1@node1.news.atman.pl...
>
> <d...@v...pl> 5...@g...co
m
>
>> sieciówka+fotka=33_funty
>> sieciówka=33_funty
>
>> Mamy tedy dwa równania i jedną niewiadomą. Metodą skomplikowanych
>> przekształceń i obliczeń numeryczno-matematyczno-logicznych
>> otrzymujemy wynik -- >>fotka gratis<<. ;)
>
> : Bingo !
>
> Ja wiem, czy bingo?... Raczej należy napisać:
>
> funkcja(sieciówka)+funkcja(fotka)=33_funty
> funkcja(sieciówka)=33_funty
>
> i zdefiniować, czym, jest obiekt
>
> funkcja()
Takie rachunki to możecie sobie wsadzić tam gdzie słonko nie dochodzi jeśli
mylicie sprzedaż wiązaną w której fotka jest małym elementem, i do tego
wymuszonym przez ten większy element i porówwnujecie do sprzędaży tego
elementu detalicznie, osobno jako samodzielnego produktu.
-
125. Data: 2015-05-12 01:39:52
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
<d...@v...pl> 2...@g...co
m
: Co do samej umowy- masz rację.
Ale tylko w wypadku 20 pln. :)
> 2 pln za otwarcie nośnika zaproponowano mi po zawarciu umowy.
> Uważam, że złamanie umowy jest złem.
: Jeżeli było jak piszesz czyli zapytałeś o CENĘ ODBITKI
Jestem irytujacy?
: Staram się być uprzejmy wobec nieco irytującego interluktora.
Ale Ty jesteś niespostrzegawczy.
Pisałem -- pytałem o cenę usługi. :)
"Eneuel Leszek Ciszewski" mhuep0$k47$...@n...news.atman.pl
> <d...@v...pl> 7...@g...co
m
> : Zapytałeś jak myślę o cenę odbitki, nie o cenę całości usługi.
> To kiepsko myślisz. Zapytałem o cenę usługi. Powiedziałem wyraźnie,
> że chcę dać jeden plik (przyniosłem na penflaszce) i chcę w zamian
> jedną odbitkę, o ile w ogóle zakład takie coś wykonuje. Powiedziano
> mi, że jedna dostane tę odbitkę następnego dnia za ileś groszy.
: a nie o cenę usługi, to wina jest po twojej stronie.
Owszem. ;) Niepotrzebnie zaszedłem do żebrzącego
ćwoka -- takiego jak Ty, zamiast do galerii handlowej. :)
Użyłem tu fachowej terminologii -- zaczerpniętej u Ghosta. :)
"Ghost" 553dd92d$0$2200$6...@n...neostrada.pl
> czekasz? A może jesteś zwykłym ćwokiem co wiecznie rozdziawia gębę na
Fotograf (czyli Ty) zapewne zrozumie fotografa (czyli Ghosta) innego. :)
: Powyżej pisałem skąd się wzięła pozycja cennikowa pt "otwarcie nośnika".
Z żebrania? :)
: I zgadzam się że powinieneś zostać poinformowany że takie coś istnieje.
: Tyle że jakoś dziwnie mi się wydaje że jednak zostałeś poinformowany
: zgodnie z prawem, ale ci się nie chciało...
Zgodnie z czyim prawem? Prawem żebraka? :)
> Postscriptum: Oba zakłady fotograficzne nadal funkcjonują. (oba -- ten,
> w który zapłaciłem 20 pln za skład i ten, w którym
> zażyczono sobie ode mnie 2 pln za otwarcie nośnika)
: A co w tym dziwnego ?
Nic. Napisałem wcześniej, że nie wiem, czy te zakłady nadal istnieją.
(sprawdziłem, więc napsałem, aby rozwiać wątpliwości)
Inna sprawa, że nie wiem, czy w tych zakładach pracują nadal te same
osoby. ;) I czy żaden z tych zakładów nie zmienił właściciela.
Ale tego już nie będę sprawdzał.
Być może za takie sprawdzenie zakład by sobie policzył dodatkowo... ;)
: Tak sobie cenniki skalkulowali żeby wyjść na swoje.
Ja by wyszedł na zysk, nie na swoje. ;)
-=-
Porzućmy ten niepotrzebny spór.
Ty uważasz, że cena musi rosnąć po jej uzgodnieniu.
Ja uważam, że cena nie może rosnąć po jej uzgodnieniu.
Ja pójdę do galerii handlowej, gdy będę potrzebował
odbitek/odbitki, Ty zaś pozostań w swoim świecie. :)
-=-
Gdy pstrykałem fotki za pieniądze -- nie podbijałem ceny. :)
Nie żebrałem, nie płakałem, że wszystko jest drogie itd...
A czasy były ciężkie -- w sklepach były pustki. :)
-=-
Ostań ;) z Bogiem. ;) Ja -- wybrałem galerie handlowe. :)
I wcale nie dlatego, że tam co krok mogę dostać fotkę za free. ;)
-=-
Może jeszcze ogólnie, słowo do żebrzących -- nie żebrajcie,
gdy widzicie mnie z pstrykaczem w mych łapkach. Nie żebrajcie,
bo nie dam za freeko fotek, które ustrzelę. :) Skasuję -- a nie dam. :)
Trza było brać, przed laty, gdy za freeko chętnie dawałem. :)
Dziś -- nie daję. :) I nie dam nawet po latach. :)
Skasuję -- ale nie dam!
Mogę sprzedać. :) Tanio ;) zedrę. ;)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
-
126. Data: 2015-05-12 02:05:37
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
"Pszemol" miqta8$6j4$...@d...me
>> funkcja()
> Takie rachunki to możecie sobie wsadzić tam gdzie słonko nie dochodzi jeśli mylicie
sprzedaż wiązaną w której fotka jest małym
> elementem, i do tego wymuszonym przez ten większy element i porówwnujecie do
sprzędaży tego elementu detalicznie, osobno jako
> samodzielnego produktu.
Hm... Pszemol?... ;)
funkcja(Pszemol)
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,113841,17897
159,Do_Polski_wchodzi_Huawei_P8_lite___nie_dosc__ze_
ladny_.html
http://bi.gazeta.pl/im/79/f6/10/z17785465Q,Porownani
e-zdjecia-zrobionego-Huawei-P8-i-iPhonem.jpg
Oba produkty z państwa (; plusa. ;)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
-
127. Data: 2015-05-13 02:44:06
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: d...@v...pl
W dniu wtorek, 12 maja 2015 01:40:00 UTC+2 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski
napisał:
> Ale Ty jesteś niespostrzegawczy.
> Pisałem -- pytałem o cenę usługi. :)
W Twoim mniemaniu. Już pisałem - Albo zadałeś pytanie mało precyzyjne, albo "panienka
z okienka" udzieliła nieprecyzyjnej odpowiedzi.
>
>
> Owszem. ;) Niepotrzebnie zaszedłem do żebrzącego
> ćwoka -- takiego jak Ty, zamiast do galerii handlowej. :)
Teraz to mnie obrażasz. Otóż informuję cię że u mnie zamawiając odbitkę z własnej
formatki dostajesz odbitkę- w cenie zależnej od formatu ilości i rodzaju papieru, z
poprawką na tryb normalny za godzinę lub kilka lub superekspres choćby skały srały
odbitka za 15 min. Ten ostatni tryb nie zawsze dostępny.
Oczywiście gie mnie obchodzi czy na zdjęciu jest Twoja goła dupa, czy formatka do
dokumentów, ale również gie mnie obchodzi czy ta formatka nadaje się do czegokolwiek.
Gwiazdka.
W niektórych wypadkach jednak mnie obchodzi, i wtedy dany osobnik może liczyć jedynie
na to że Policja przybędzie zanim puszczą mi nerwy.
>
> Użyłem tu fachowej terminologii -- zaczerpniętej u Ghosta. :)
>
> "Ghost" 553dd92d$0$2200$6...@n...neostrada.pl
>
> > czekasz? A może jesteś zwykłym ćwokiem co wiecznie rozdziawia gębę na
>
> Fotograf (czyli Ty) zapewne zrozumie fotografa (czyli Ghosta) innego. :)
Mało mnie Twoje spory z Ghostem obchodzą.
>
> : Powyżej pisałem skąd się wzięła pozycja cennikowa pt "otwarcie nośnika".
>
> Z żebrania? :)
Domaganie się zapłaty za wykonaną pracę/poniesione koszty nazywasz żebraniem ?
>
> : I zgadzam się że powinieneś zostać poinformowany że takie coś istnieje.
> : Tyle że jakoś dziwnie mi się wydaje że jednak zostałeś poinformowany
> : zgodnie z prawem, ale ci się nie chciało...
>
> Zgodnie z czyim prawem? Prawem żebraka? :)
Kodeksem handlowym.
Idę o zakład że informacja o tej opłacie widniała w widocznym miejscu.
>
> -=-
>
> Porzućmy ten niepotrzebny spór.
>
> Ty uważasz, że cena musi rosnąć po jej uzgodnieniu.
> Ja uważam, że cena nie może rosnąć po jej uzgodnieniu.
Nic nie uzgadniałeś- zadałeś abstrakcyjne pytanie, a "panienka z okienka" udzieliła
nieprecyzyjnej odpowiedzi. Ty myślisz że ja mało razy zatrudniałem dzieciaki z
pośredniaka ? Po , oczywiście, "odpowiednich kursach" naciągania klienta? Mało razy
za te dzieciaki oczyma świeciłem ?
>
> Ja pójdę do galerii handlowej, gdy będę potrzebował
> odbitek/odbitki, Ty zaś pozostań w swoim świecie. :)
A ić. Tobie się wydaje że kioski w galeriach są obsługiwane przez krasnoludki czy
ufoludki ?
>
> -=-
>
> Gdy pstrykałem fotki za pieniądze -- nie podbijałem ceny. :)
> Nie żebrałem, nie płakałem, że wszystko jest drogie itd...
> A czasy były ciężkie -- w sklepach były pustki. :)
>
> -=-
>
> Ostań ;) z Bogiem. ;) Ja -- wybrałem galerie handlowe. :)
> I wcale nie dlatego, że tam co krok mogę dostać fotkę za free. ;)
???
>
> -=-
>
> Może jeszcze ogólnie, słowo do żebrzących -- nie żebrajcie,
> gdy widzicie mnie z pstrykaczem w mych łapkach. Nie żebrajcie,
> bo nie dam za freeko fotek, które ustrzelę. :) Skasuję -- a nie dam. :)
>
>
> Trza było brać, przed laty, gdy za freeko chętnie dawałem. :)
> Dziś -- nie daję. :) I nie dam nawet po latach. :)
> Skasuję -- ale nie dam!
>
> Mogę sprzedać. :) Tanio ;) zedrę. ;)
To może załóż wątek o TFP... Powspominamy, pośmiejemy się... Może wrócimy do dawnych
czasów, a co...
Pozdrawiam Marcin
-
128. Data: 2015-05-13 03:18:09
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
<d...@v...pl> 6...@g...co
m
: Teraz to mnie obrażasz. Otóż informuję cię że u mnie zamawiając
Nie zamierzam zamawiać.
: Policja przybędzie zanim puszczą mi nerwy.
W TV słyszałem, że policja przybywa wraz z pogotowiem.
BTW -- czy to prawda, że na schizofrenię dają renty bez problemu?
: Mało mnie Twoje spory z Ghostem obchodzą.
Mnie też.
> : Powyżej pisałem skąd się wzięła pozycja cennikowa pt "otwarcie nośnika".
> Z żebrania? :)
: Domaganie się zapłaty za wykonaną pracę/poniesione koszty nazywasz żebraniem ?
Zatem zapłać mi za moja pracę -- głaskanie kota. ;)
6 złotych za minutę głaskania. ;)
> : I zgadzam się że powinieneś zostać poinformowany że takie coś istnieje.
> : Tyle że jakoś dziwnie mi się wydaje że jednak zostałeś poinformowany
> : zgodnie z prawem, ale ci się nie chciało...
>
> Zgodnie z czyim prawem? Prawem żebraka? :)
: Kodeksem handlowym.
: Idę o zakład że informacja o tej opłacie widniała w widocznym miejscu.
Idź o zakład, idź do zakładu... Co mnie to obchodzi?
Dla mnie rozmowy na tej grupie są świadectwem świrowania ,,fotografów''. :)
: Nic nie uzgadniałeś- zadałeś abstrakcyjne pytanie, a "panienka z okienka"
: udzieliła nieprecyzyjnej odpowiedzi. Ty myślisz że ja mało razy zatrudniałem
: dzieciaki
Nie chwal się. Nie wszystko wolno psychicznie chorym. :)
Dzieci nie wolno zatrudniać.
: z pośredniaka ? Po , oczywiście, "odpowiednich kursach" naciągania
: klienta? Mało razy za te dzieciaki oczyma świeciłem ?
Dla fotografa to problem -- maluje światłem... ;)
> Ja pójdę do galerii handlowej, gdy będę potrzebował
> odbitek/odbitki, Ty zaś pozostań w swoim świecie. :)
: A ić. Tobie się wydaje że kioski w galeriach są
: obsługiwane przez krasnoludki czy ufoludki ?
Nie rozpatrywałem tego.
> Ostań ;) z Bogiem. ;) Ja -- wybrałem galerie handlowe. :)
> I wcale nie dlatego, że tam co krok mogę dostać fotkę za free. ;)
: ???
W przenośni co krok. :) Raz nawet przyniesiono mi do mieszkania.
ING pstryknĘŁA. :) Siedziałem przy jakimś bolidzie. :) Niestety
tylko dostałem w papierowej formie.
: To może załóż wątek o TFP... Powspominamy, pośmiejemy się...
: Może wrócimy do dawnych czasów, a co...
Może innym razem. ;)
: Pozdrawiam Marcin
Psychicznego zdrowia Ci trzeba chyba najmocniej. :)
-=-
Ładna muzyka. :)
https://www.youtube.com/watch?v=Bn5ys1pWphk
Tylko ładna -- jak Angelina Joli w tym filmie.
Najpierw pomyślałem, że muzyka jest wyjątkowo pusta, że wyjątkowo
niczego w niej nie ma... A przecież zwykle/zazwyczaj muzyka niesie
ze sobą treść -- zwykle jasną. zrozumiałą..
Muzyka jak obraz -- jest bezwartościowa, jeśli nie ma w niej treści.
(lub jeśli ją trzeba opisać słowami, by była zrozumiała)
A ta muzyka po prostu jest ładna -- lecz pusta. :) Bardzo ładna...
Zapada w serce tak zwane -- na zawsze... A jednak jest pusta. :)
Każe widzowi wierzyć: ,,coś sobą niosę, choć istotnie jestem pusta''. :)
Dopiero po jakimś czasie rozmyślania pojąłem, że w tym filmie Angelina
Joli jest ładna, lecz pusta... Albo jeszcze inaczej -- osoba, którą jest
bohaterka, nie istnieje, zaś osoba, którą bohaterka udaje, jest pusta...
Tak oto film złożył się jednak w jedną całość...
-=-
Wolę takie duchy (przekaz filmowy) niż Ghosty i Ciebie. :)
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
-
129. Data: 2015-05-13 03:31:38
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: d...@v...pl
W dniu środa, 13 maja 2015 03:18:18 UTC+2 użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:
>
> -=-
>
> Wolę takie duchy (przekaz filmowy) niż Ghosty i Ciebie. :)
Zamiast rzeczowej dyskusji wolisz jakieś patataj. Może i ładne.
Tylko mało merytoryczne.
Pozdrawiam Marcin
PS Skasuj swoje fotki, aparat podłóż pod tramwaj.
-
130. Data: 2015-05-13 20:30:55
Temat: Re: złodziejskie ceny zdjęć do dowodów
Od: "Eneuel Leszek Ciszewski" <p...@c...fontem.lucida.console>
<d...@v...pl> d...@g...co
m
> Wolę takie duchy (przekaz filmowy) niż Ghosty i Ciebie. :)
: Zamiast rzeczowej dyskusji wolisz jakieś patataj.
IMO możesz nie zgodzić się z moją interpretacją,
ale nie możesz mi narzucać swojej interpretacji.
[tym bardziej, że wskazujesz dość jasno na to,
iż jesteś schizofrenikiem? po prostu -- nie możesz]
: Może i ładne.
: Tylko mało merytoryczne.
Właśnie o to chodzi, by było puste -- jak żona bohatera.
Nie może być sobą (bo musiałby trafić od razu do mamra)
i nie może grać postaci, z którą korespondował urzędnik
plantacji (bo nie zna tej postaci; uczy się roli -- na
przykład dowiaduje się, że wiadoma osoba uważała picie
kawy za grzeszną przyjemność) więc jest pusta, ale przy
okazji bardzo ładna.
Muzyka też jest bardzo ładna, ale (aby przekazać treść wzmacniającą
film), musi być pusta niemal do samego końca -- jak żona plantatora.
-=-
Film ukazuje zgubny wpływ ludzi uważających przyjemność za grzech. ;)
Bóg, aby uratować plantatora przed kompletną plajtą życiową, daje mu
na żonę kobietę wprawdzie niezbyt uczciwą, ale za to dobrze ustosunkowaną
do kawy. Kobieta, z którą korespondował plantator, zapewne doprowadziłaby
(miękkiego/plastycznego/uległego w swych myślach) właściciela plantacji
kawy do ruiny poprzez odwodzenie od uprawy kawy -- jak można produkować
coś, co wiedzie do grzechu? ;)
Kobieta, z którą korespondował rzekomy urzędnik byłaby gorszą
zgubą, niż kobieta, którą w istocie poślubił właściciel plantacji.
Z tymi wywodami także nie musisz zgadzać się, ale (znów -- także) nie
możesz mi narzucać swej interpretacji i swego sposobu postrzegania
świata, czy choćby tego (bądź innego) filmu.
-=-
: Pozdrawiam Marcin
: PS Skasuj swoje fotki,
Mam inne plany. Ale jeśli mi dobrze zapłacisz -- może dogadamy się. ;)
Przynajmniej niektóre fotki mogę skasować -- o ile dostanę za to
skasowanie stosowną zapłatę. ; )
: aparat podłóż pod tramwaj.
W Białymstoku nie ma tramwajów.
Ponadto ja mam sporo aparatów, i nie tylko o to chodzi,
że telefoniczny to też aparat. Mam także sporo aparatów
fotograficznych.
Jak dla pisarza każdy długopis jest dobry do przepisywania myśli na
papier, tak dla fotografa każdy aparat fotograficzny jest dobry do
fotografowania.
Jedno pióro zasycha, inne kleskusje, jeszcze inne nie stwarza problemów,
ale irytuje poprzez szukanie atramentu... Jednak pisarz przepisze swe
myśli czymkolwiek -- nawet za pomocą klawiatury na elektroniczny papier,
a nawet za pomocą programów rozpoznających mowę... ;)
Ostatni (chyba z czerwca 2008 roku) mój nabytek (C 450 D) jest
niby leciwy i przestarzały ale na moje potrzeby -- wystarczy.
Podobnie z komórkowymi kamerkami. :)
-=-
Nowe aparaty fotograficzne są o niebo lepsze -- i bardziej miejscożerne. :)
Nowe laptopy tez są coraz szybsze, lepsze... 12 GB RAMek, 4 rdzenie AMD...
500 GB (mało jak na fotki -- niemal nic) ale można wymienić na większy...
http://allegro.pl/show_item.php?item=4837502490&utm_
source=neolane&utm_medium=newsletter&utm_capmaign=ok
azje
--
nienawo pon wto śro czw pią sob nie pon wtonawo śro mały storczyk niestety w sigu
w polskim drewnieje pęd
[PL]344 312 308 298 292 289 283 279 277 274 341 321 chyba puszcza brak mi miejsca
274 +70 -32 -4 -10 -6 -3 -6 -4 -2 -3 +67 -20 dwa nowe pędy na codzienne
zapisywanie ale może coś
[NL]394 355 347 331 322 317 308 303 301 297 391 376 być może znów masy małego
storczyka; wykombinuję na
294+100 -39 -8 -16 -9 -5 -9 -5 -2 -4 +94 -15 zakwitnie 8.8 w sumie ma 3
storczyki mikrostorczyka