-
21. Data: 2010-11-09 18:48:36
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Shreek <p...@M...onet.pl>
Sir Piernik napisał(a):
> Przeciez to nie moc a moment daje przyspieszenie!!
Sam moment nic nie załatwi.
--
M.
-
22. Data: 2010-11-09 19:56:46
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Sir Piernik <d...@p...onet.pl>
Shreek pisze:
...>8
> Sam moment nic nie załatwi.
Khmmm...
A co daje "sile do przodu"??
Moc czy moment (czyli po podzieleniu przez promien kola - kilogramy lub
niutony?) na kole?!
A przyspieszenie to chyba sila x przyspieszenie?
Mam Ci wytlumaczyc dzielenie??? ;)
Pozdrawiam
Sir Piernik
Betvelwe
-
23. Data: 2010-11-09 20:07:06
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: AZ <a...@g...com>
On 9 Lis, 19:48, Shreek <p...@M...onet.pl> wrote:
> Sir Piernik napisa (a):
>
> > Przeciez to nie moc a moment daje przyspieszenie!!
>
> Sam moment nic nie za atwi.
>
Kurde tyle się używa tych pojęć a nadal ciężko z ich zrozumieniem...
Moment to inaczej siła, natomiast moc to praca jaką ta siła wykonuje
(moc to moment x obroty).
--
Artur
ZZR 1200
-
24. Data: 2010-11-09 20:31:08
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Jacot <j...@m...pl>
Shreek <p...@M...onet.pl> wrote:
>Sir Piernik napisał(a):
>
>> Przeciez to nie moc a moment daje przyspieszenie!!
>
>Sam moment nic nie załatwi.
I co jeszcze?
--
Pozdrowionka
Jacot M10
http://www.junak.riders.pl
http://www.stokrotka.ath.cx
-
25. Data: 2010-11-09 20:58:39
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Monster <a...@o...pl>
W dniu 2010-11-09 21:31, Jacot pisze:
> Shreek<p...@M...onet.pl> wrote:
>
>> Sir Piernik napisał(a):
>>
>>> Przeciez to nie moc a moment daje przyspieszenie!!
>>
>> Sam moment nic nie załatwi.
>
> I co jeszcze?
>
wystarczy teorii:-)
http://www.youtube.com/watch?v=BqqtJpfZElQ
--
Tomek
BMW R1100S
Dniepr z wozem
-
26. Data: 2010-11-09 21:13:20
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: KJ Siła Słów <K...@n...com>
W dniu 2010-11-09 21:58, Monster pisze:
> wystarczy teorii:-)
> http://www.youtube.com/watch?v=BqqtJpfZElQ
Wlasnie nabralem szacunku dla mojego kuchennego miksera.
KJ
-
27. Data: 2010-11-09 21:27:09
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Sir Piernik <d...@p...onet.pl>
AZ pisze:
...>8
> Kurde tyle się używa tych pojęć a nadal ciężko z ich zrozumieniem...
> Moment to inaczej siła, natomiast moc to praca jaką ta siła wykonuje
> (moc to moment x obroty).
Kurcze, widze ze "nowemu pokoleniu" musze wszystko od poczatku. A juz
myslalem ze po tylu latach doczekam kogos kto bedzie to robil za mnie :)
Pierwsze - moc to zdolnosc do wykonania pracy w jednostce czasu a nie
praca :)
Moment to nie sila ale sila razy ramie na ktorym dziala czyli mowiac
wprost - jesli kolo ma promien 1 m i "wytwarza" sile pchajaca 1 kG to
moment = 1 kilogramometr czyli 9.81 Niutonometra :)
Drugie - przyspieszenie to sila podzielona przez mase. Czyli im wieksza
sila "pchajaca" tym wieksze przyspieszenie.
Jesli sprzety maja takie same kola to im wiekszy moment na kole tym
wieksze przyspieszenie (bo tym wieksza sila na tym samym promieniu).
Reasumujac, im wiekszy moment tym wieksze przyspieszenie (dla
niekumatych, tym mniej do "setki").
Zabawa sie konczy w zwiazku z moca maksymalna.
Moc to zdolnosc wykonania pracy w jednostce czasu, po przeksztalceniach
(ktorych Ci oszczedze) moment razy predkosc obrotowa. Czyli moc
maksymalna (zakladajac staly moment) okresla granice przy jakich
obrotach moment "sie skonczy" :)
Poprostu w sprzecie 10 KW moment skonczy sie przy 10x mniejszych
obrotach niz w sprzecie 100 kW.
Dlatego dwa sprzety, starujace spod swiatel, jeden np 20 kW a drugi 100
kw (ale majace ten sam moment) do pewnej predkosci pojada rowno. Ale
temu slabszemu moment sie skonczy 5 razy wczesniej niz drugiemu :)
Tlumaczyc dalej czy wystarczy? ;)
To tez tlumaczy dlaczego diesle, do pewnej predkosci, potrafia "dolozyc"
benzyniakom o o wiekszej mocy silnika :)
I toby bylo na tyle, mam nadzieje ze ostatni juz raz :)
Pozdrawiam
Sir Piernik
Betvelwe
-
28. Data: 2010-11-09 21:50:35
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: wiewior <w...@o...pl>
W dniu 2010-11-09 22:27, Sir Piernik pisze:
> AZ pisze:
> ...>8
>> Kurde tyle się używa tych pojęć a nadal ciężko z ich zrozumieniem...
>> Moment to inaczej siła, natomiast moc to praca jaką ta siła wykonuje
>> (moc to moment x obroty).
>
> Kurcze, widze ze "nowemu pokoleniu" musze wszystko od poczatku. A juz
> myslalem ze po tylu latach doczekam kogos kto bedzie to robil za mnie :)
>
> Pierwsze - moc to zdolnosc do wykonania pracy w jednostce czasu a nie
> praca :)
Tak
> Moment to nie sila ale sila razy ramie na ktorym dziala czyli mowiac
> wprost - jesli kolo ma promien 1 m i "wytwarza" sile pchajaca 1 kG to
> moment = 1 kilogramometr czyli 9.81 Niutonometra :)
Tak
> Drugie - przyspieszenie to sila podzielona przez mase. Czyli im wieksza
> sila "pchajaca" tym wieksze przyspieszenie.
> Jesli sprzety maja takie same kola to im wiekszy moment na kole tym
> wieksze przyspieszenie (bo tym wieksza sila na tym samym promieniu).
No właśnie, na kole, dodajmy, że nie chodzi o koło zamachowe, a to co
się z asfaltem styka. Na nim moment jest jakby większy niż na wale, a to
z tej przyczyny, że po drodze mamy zazwyczaj cały szereg przełożeń, a to
z wału na sprzęgło, a to ze skrzyni na koło, sama skrzynia ma w sobie
kilka przełożeń do wyboru, do tego można sobie poślizgać sprzęgłem, co
jest kolejnym miejscem, w którym następuje przełożenie. Reasumując im
stosunek obrotów wału do obrotów koła większy, tym moment na kole jest
odpowiednią krotnością momentu na wale.
> Reasumujac, im wiekszy moment tym wieksze przyspieszenie (dla
> niekumatych, tym mniej do "setki").
Tak, na kole, na wale niekoniecznie.
> Zabawa sie konczy w zwiazku z moca maksymalna.
> Moc to zdolnosc wykonania pracy w jednostce czasu, po przeksztalceniach
> (ktorych Ci oszczedze) moment razy predkosc obrotowa. Czyli moc
> maksymalna (zakladajac staly moment) okresla granice przy jakich
> obrotach moment "sie skonczy" :)
> Poprostu w sprzecie 10 KW moment skonczy sie przy 10x mniejszych
> obrotach niz w sprzecie 100 kW.
Nikt nie każe w sprzęcie 100kW jechać na takich samych przełożeniach co
w sprzęcie 10kW. Obroty można mieć cały czas 10x większe, jeśli tylko
sprzęgło i opona dadzą radę, czyli przy tym samym momencie obrotowym obu
pojazdów na wale mamy 10x większy moment na kole pojazdu 100kW, a przy
tych samych masach 10x większe przyspieszenie.
> Dlatego dwa sprzety, starujace spod swiatel, jeden np 20 kW a drugi 100
> kw (ale majace ten sam moment) do pewnej predkosci pojada rowno. Ale
> temu slabszemu moment sie skonczy 5 razy wczesniej niz drugiemu :)
> Tlumaczyc dalej czy wystarczy? ;)
Moment na kole jest iloczynem momentu na wale i bezjednostkowej wartości
całkowitego przełożenia. Z kolei moc jest iloczynem momentu i obrotów.
Im większe obroty wału tym można zastosować większe przełożenie przy
danej prędkości. Dlatego pojazd o chwilowym iloczynie momentu na wale i
obrotów tego wału przy danej prędkości, a więc o wyższej mocy, będzie
lepiej przyspieszał, ponieważ będzie miał wyższy iloczyn momentu na wale
i przełożenia na koło, a więc i większy moment na kole.
> To tez tlumaczy dlaczego diesle, do pewnej predkosci, potrafia "dolozyc"
> benzyniakom o o wiekszej mocy silnika :)
Nie potrafią. Diesle w ogóle są złe, ochydne "" i cuchną.
> I toby bylo na tyle, mam nadzieje ze ostatni juz raz :)
W idealnym świecie bez skrzyń biegów i sprzęgła.
--
Wiewiór
-
29. Data: 2010-11-09 21:55:28
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: AZ <a...@g...com>
On 9 Lis, 22:27, Sir Piernik <d...@p...onet.pl> wrote:
> AZ pisze:
> ...>8
>
> > Kurde tyle się używa tych pojęć a nadal ciężko z ich zrozumieniem...
> > Moment to inaczej siła, natomiast moc to praca jaką ta siła wykonuje
> > (moc to moment x obroty).
>
> Kurcze, widze ze "nowemu pokoleniu" musze wszystko od poczatku. A juz
> myslalem ze po tylu latach doczekam kogos kto bedzie to robil za mnie :)
>
To były skróty myślowe bo chyba jednak sens mojej wypowiedzi i Twojej
jest ten sam, nieprawdaż? :-)
> Pierwsze - moc to zdolnosc do wykonania pracy w jednostce czasu a nie
> praca :)
>
Zgadza się.
> Moment to nie sila ale sila razy ramie na ktorym dziala czyli mowiac
> wprost - jesli kolo ma promien 1 m i "wytwarza" sile pchajaca 1 kG to
> moment = 1 kilogramometr czyli 9.81 Niutonometra :)
>
Zgadza się.
> [...]
Reszta też.
--
Artur
ZZR 1200
-
30. Data: 2010-11-09 21:58:14
Temat: Re: fajny sprzęcik
Od: Sir Piernik <d...@p...onet.pl>
wiewior pisze:
...>8
[ciach bo po co powtarzac] :)
Wiewiorku, nie wglebialem sie w niuanse bo tylko by zamieszalo calkiem w
glowach np. humanistom :)
Zakladalem (Ty takze to zrob) idealne dobranie przelozen w skrzynce biegow!
Uwazasz ze doskonale dobrane przelozenia sprzetowi o mocy 10 kW nie
potrafia zapewnic przyspieszania identycznego niz sprzetowi 100 kW - do
czasu skonczenia sie mocy??
A gadales tak rozsadnie ;)
Pozdrawiam
Sir Piernik
Betvelwe