-
71. Data: 2011-08-05 18:26:10
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Pszemol" <P...@P...com> wrote in message
news:j1a570.754.0@poczta.onet.pl...
> "Tomek" <n...@s...pl> wrote in message news:j175l0$mem$1@news.onet.pl...
>> kupuje telefon innego producenta ... i o dziwo ... też zaczyna go
>> chwalić, to wybacz, że tak się zostaje traktowanym.
>
> Masz jakies majaki, urojenia...
> To są słowa ktorymi "chwaliłem" Nokie po kupieniu
> XpressMusic 5630 w Polsce:
>
> "wiem już czemu Nokia pada - przecież ten interfejs użytkownika jest
> okropny! okropny! A instrukcja użytkowania dostarczona z telefonem to już
> w ogóle pożałowania godny, nic nie warty śmieć. To jest pierwszy telefon
> gdzie zagubiony nie wiedząc jak poustawiać wifi musiałem sięgnąć po
> papierową instrukcję użytkowania z której jak się potem okazało - nic nie
> można było się i tak dowiedzieć. Tragedia."
>
> Nie dziwi mnie że błędnie mnie odbierasz skoro masz aż takie
> poważne problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego...
> Jak Ty sobie radziłeś w szkole z tak poważną kontuzją umysłową?
>
>> iPhona? To super :) Masz iPhona4? Jeszcze lepiej. Miej go sobie.
>> Jest fajny, ale na litość boską, nie wmawiaj, że jest on jakimś cudem
>> technologicznym najnowszej generacji i potrafi rzeczy, których
>> inne telefony nie umieją.
>
> Cudem nie jest - ma wady jak wszystko, ale dla mnie jest on
> najlepszym telefonem na rynku, ktory robi wszystko LEPIEJ
> niż inne telefony jakie mialem w rece.
To co, Tomuś, ani słowa na swoją obronę???
Głupoty będziesz gadał i potem żadnej odpowiedzialności za swoje słowa?
-
72. Data: 2011-08-05 19:16:33
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Tomek" <n...@s...pl>
Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał :
> To co, Tomuś, ani słowa na swoją obronę???
> Głupoty będziesz gadał i potem żadnej odpowiedzialności za swoje słowa?
Weź już idioto skończ robić z siebie pośmiewisko. Miałem nikłą nadzieję, że
pojmiesz jakiego debila z siebie robisz, ale niestety przeliczyłem się. Trolluj
sobie dalej przyazbeściony jełopie. Nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem i
najlepszym na to dowodem jest tradycyjne odwracanie kota ogonem, no ale to
najlepszy sposób na brak argumentów. Nie odpisuj, nie prowokuj już nikogo swoim
pustym łbem.
-
73. Data: 2011-08-05 19:49:51
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Tomek" <n...@s...pl> wrote in message news:j1hfih$oct$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał :
>
>
>> To co, Tomuś, ani słowa na swoją obronę???
>> Głupoty będziesz gadał i potem żadnej odpowiedzialności za swoje słowa?
>
> Weź już idioto skończ robić z siebie pośmiewisko. Miałem nikłą nadzieję,
> że pojmiesz jakiego debila z siebie robisz, ale niestety przeliczyłem się.
> Trolluj sobie dalej przyazbeściony jełopie. Nic nie zrozumiałeś z tego co
> napisałem i najlepszym na to dowodem jest tradycyjne odwracanie kota
> ogonem, no ale to najlepszy sposób na brak argumentów. Nie odpisuj, nie
> prowokuj już nikogo
> swoim pustym łbem.
W jaki sposób można dwojako zrozumieć Twoje słowa:
"kupuje telefon innego producenta ... i o dziwo ... też zaczyna go chwalić"
??
Kupiłem telefon innego producenta, fakt. Była to Nokia.
Ale wcale nie chwaliłem tego śmiecia. Na co przytoczyłem cytat.
-
74. Data: 2011-08-06 08:19:08
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Wed, 3 Aug 2011 12:11:44 +0200, kołcz napisał(a):
>> "wiem już czemu Nokia pada - przecież ten interfejs użytkownika jest
>> okropny! okropny! A instrukcja użytkowania dostarczona z telefonem to
>> już w ogóle pożałowania godny, nic nie warty śmieć. [...]
>
> Trzeba być skończonym debilem żeby nie umieć obsłużyc Nokii, a teraz
> wsadź sobie gejfona w dupę i zrób to co padło wcześniej WYP.....
Nokia ? Raczysz zartowac.
Wyslalem sobie plik przez BT z innego telefonu. Jak go teraz umiescic na
karcie pamieci ?
Skopiowalem sobie na karte sporo muzyki. A w Fonotece widze tylko 60
utworow. Byly z nimi tez listy m3u. Nokia je nawet widzi - tylko wszystkie
puste. Ale jak wejde do nich przez file managera to graja.
Tylko ze FM jest wtedy zablokowany - albo granie, albo ogladanie plikow.
Tworze nowa liste, zapisuje ... gdzie ona jest ?
To o modelu C6, ale te klopoty z BT to maja dluzsza historie ..
J.
-
75. Data: 2011-08-06 13:08:48
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"J.F." <j...@p...onet.pl> wrote in message
news:16xel474sqf71$.1gdz52v2zbgsr$.dlg@40tude.net...
> Dnia Wed, 3 Aug 2011 12:11:44 +0200, kołcz napisał(a):
>>> "wiem już czemu Nokia pada - przecież ten interfejs użytkownika jest
>>> okropny! okropny! A instrukcja użytkowania dostarczona z telefonem to
>>> już w ogóle pożałowania godny, nic nie warty śmieć. [...]
>>
>> Trzeba być skończonym debilem żeby nie umieć obsłużyc Nokii, a teraz
>> wsadź sobie gejfona w dupę i zrób to co padło wcześniej WYP.....
>
> Nokia ? Raczysz zartowac.
> Wyslalem sobie plik przez BT z innego telefonu. Jak go teraz umiescic na
> karcie pamieci ?
> Skopiowalem sobie na karte sporo muzyki. A w Fonotece widze tylko 60
> utworow. Byly z nimi tez listy m3u. Nokia je nawet widzi - tylko wszystkie
> puste. Ale jak wejde do nich przez file managera to graja.
> Tylko ze FM jest wtedy zablokowany - albo granie, albo ogladanie plikow.
>
> Tworze nowa liste, zapisuje ... gdzie ona jest ?
>
> To o modelu C6, ale te klopoty z BT to maja dluzsza historie ..
Nokia niestety idzie na ilość a nie na jakość...
Jedzie na renomie jaką zdobyli pierwszymi, prostymi telefonami
20 lat temu - ludzie się przyzwyczaili do tamtych i teraz kupują
nowe Nokie bo już Nokię mieli i nie chcą się "przyzwyczajać" do
nowego... Nie wiedzą co tracą. Jeden tu w tamtej dyskusji mi
napisał że Nokia ma najprostszy interfejs z użytkownikiem...
No dobre sobie żarty :-)
-
76. Data: 2011-08-06 15:09:38
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Przembo" <x...@x...xx>
*J.F.* w wiadomości news:16xel474sqf71$.1gdz52v2zbgsr$.dlg@40tude.net
napisał(a):
> Dnia Wed, 3 Aug 2011 12:11:44 +0200, kołcz napisał(a):
>>> "wiem już czemu Nokia pada - przecież ten interfejs użytkownika jest
>>> okropny! okropny! A instrukcja użytkowania dostarczona z telefonem to
>>> już w ogóle pożałowania godny, nic nie warty śmieć. [...]
>> Trzeba być skończonym debilem żeby nie umieć obsłużyc Nokii, a teraz
>> wsadź sobie gejfona w dupę i zrób to co padło wcześniej WYP.....
> Nokia ? Raczysz zartowac.
> Wyslalem sobie plik przez BT z innego telefonu. Jak go teraz umiescic na
> karcie pamieci ?
> Skopiowalem sobie na karte sporo muzyki. A w Fonotece widze tylko 60
> utworow. Byly z nimi tez listy m3u. Nokia je nawet widzi - tylko wszystkie
> puste. Ale jak wejde do nich przez file managera to graja.
> Tylko ze FM jest wtedy zablokowany - albo granie, albo ogladanie plikow.
> Tworze nowa liste, zapisuje ... gdzie ona jest ?
> To o modelu C6, ale te klopoty z BT to maja dluzsza historie ..
Jeszcze jakieś problemy zauważyłes? Czy drugi raz też wybrałbyś ten telefon?
Tak tylko pytam bo skoro dopytywałeś o opinie o tym sprzęcie to temat pewnie
już dawno zgłębiłeś i jestem ciekaw co teraz o C6 sądzisz :-)
Pozdr
-
77. Data: 2011-08-07 12:55:44
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Sat, 6 Aug 2011 17:09:38 +0200, Przembo napisał(a):
> *J.F.* w wiadomości news:16xel474sqf71$.1gdz52v2zbgsr$.dlg@40tude.net
>> Nokia ? Raczysz zartowac.
>> Wyslalem sobie plik przez BT z innego telefonu. Jak go teraz umiescic na
>> karcie pamieci ?
>> Skopiowalem sobie na karte sporo muzyki. A w Fonotece widze tylko 60
>> utworow. Byly z nimi tez listy m3u. Nokia je nawet widzi - tylko wszystkie
>> puste. Ale jak wejde do nich przez file managera to graja.
>> Tylko ze FM jest wtedy zablokowany - albo granie, albo ogladanie plikow.
>> Tworze nowa liste, zapisuje ... gdzie ona jest ?
>> To o modelu C6, ale te klopoty z BT to maja dluzsza historie ..
>
> Jeszcze jakieś problemy zauważyłes? Czy drugi raz też wybrałbyś ten telefon?
> Tak tylko pytam bo skoro dopytywałeś o opinie o tym sprzęcie to temat pewnie
> już dawno zgłębiłeś i jestem ciekaw co teraz o C6 sądzisz :-)
Dopiero zaczynam.
Pewnie to wszystko da sie obejsc, tylko .. to jednak zle swiadczy :-)
I tak jak pisze - to sa problemy z dluzsza historia.
Nadmiar, k*, inteligencji. Albo skutki jakiejs wspolpracy z MS - to ich
styl :-)
J.
-
78. Data: 2011-08-07 14:28:41
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Przembo" <x...@x...xx>
*J.F.* w wiadomości news:17wmhyfp2bl91$.jl37wrdx1l3l$.dlg@40tude.net
napisał(a):
>>> To o modelu C6, ale te klopoty z BT to maja dluzsza historie ..
>> Jeszcze jakieś problemy zauważyłes? Czy drugi raz też wybrałbyś ten
>> telefon? Tak tylko pytam bo skoro dopytywałeś o opinie o tym sprzęcie
>> to temat pewnie już dawno zgłębiłeś i jestem ciekaw co teraz o C6
>> sądzisz :-)
> Dopiero zaczynam.
> Pewnie to wszystko da sie obejsc, tylko .. to jednak zle swiadczy :-)
> I tak jak pisze - to sa problemy z dluzsza historia.
> Nadmiar, k*, inteligencji. Albo skutki jakiejs wspolpracy z MS - to ich
> styl :-)
:-)
VM jest jednak bardziej user firendly, mimo wszystko :-)
Pozdr
-
79. Data: 2011-08-20 23:31:20
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Pszemol" <P...@P...com> wrote in message
news:j0ejaf.5lk.0@poczta.onet.pl...
> Patrzę na aukcję startera meksykańskiego "Telcel":
> http://cgi.ebay.com/110641800016?
>
> Trochę drogo brzmi... W tej cenie na starterze jest
> tylko 50 pesos, czyli jakieś $4.50 na rozmowy i SMS...
> Czyli gostek zarabia ponad 20 dolarów za "usługę" :-)
>
> Można tam dokupić następujące pakiety internetowe:
> 1 DAY $4.50 USD
> 2 DAYS $7.00 USD
> 7 DAYS $17.00 USD
> 15 DAYS $22.00 USD
> 30 DAYS $32.00 USD
> Właśnie zapytałem ile w tych pakietach jest danych...
>
> Czy ktoś kto używał komórki w Meksyku może doradzić
> coś lepszego niż to?
OK, wróciłem z wakacji w Meksyku i postanowiłem podzielić się
swoim doświadczeniem, na wypadek gdyby się komuś przydało.
Po kupieniu karty SIM od gostka z eBaya karty przyszły pocztą
w niebieskim, zapieczętowanej kopercie od providera "Telcel".
Razem z kartami dostałem wydrukowane na papierze kody
do aktywacji karty już w Meksyku - z tego co widzę to rząd tam
wymaga aby każdy właściciel powiązał kartę SIM z numerem
paszportu (jeśli jest turystą) lub tamtejszym NIPem jeśli obywatelem.
Gostek z eBay robi jakiś przekręt i wysyła Ci kod jaki trzeba
wpisać z tym numerem NIPu chyba jakiegoś Meksykanina.
Nie wiem jak, ale to działa :-) Aktywacja kończy się wysłaniem Ci
smsa z numerem przydzielonego Ci telefonu... Dosyć oryginalne.
Podobno nie trzeba aktywować linii w ten sposób gdy używasz
ją tylko do internetu w modemie USB... Nie próbowałem.
Po aktywacji karty SIM warto sobie kupić od razu kartę doładowania
w najbliższym sklepiku "OXXO" lub "7/11" albo w budce Telcela bo
te 50 pesos jakie jest na starterze zużywa się bardzo szybko...
Zwłaszcza że Meksyk najwyraźniej pracuje w standardzie billingu
amerykańskiego, czyli naliczanie co minutę a nie sekundę i płaci się
w dwie strony: połączenia wychodzące i przychodzące jednakowo.
Ja kupiłem sobie doładowanie za $200 (symbol ichniejszej waluty
meksykańskiej "peso" jest taki sam jak symbol dolara USA). I to
doładowanie zużyłem na kupienie pakietu internetu za $199 ważnego
na 7 dni z limitem danych 1GB (niby 700MB ale jest jakiś bonus).
Kupuje się taki pakiet wysyłając na numer 5050 smsa o treści BAT7
Uwaga, ten SMS jest płatny, więc jak się pomylisz a SIMa miałeś
wcześniej wyczerpanego to może Ci nie starczyć kasy z $200 na
kolejną próbę kupienia pakietu za $199... Tak mi się stało, musiałem
kupić następną zdrapkę za $100 :-) Ale przydała się i tak do dzwonienia.
Jak się doładowuje SIMa? Ano trzeba zadzwonić pod numer *333
i potem mamy automat z menu: wcisnąć 1 aby usłyszeć jaki jest balans
na koncie, wcisnąć 2 aby doładować kartę przez wstukanie potem
numeru spod zdrapki (bez żadnych krzyżyków czy gwiazdek) lub
pozycja trzecia menu: wcisnąć # aby zmienić język. Ja sobie
zmieniłem oczywiście na język angielski, bo po hiszpańsku ani be
ani me ani kuku ryku. Z tego co widziałem zadzwonienie pod *333
nie jest płatne, więc można używać tego systemu do różnych jakichś
eksperymentów w stylu "ile kosztuje jeden SMS do Polski..." :-)
Sprawdzić stan konta można też wysyłając sekwencję *133#.
Przychodzi kwota konta głównego, kwota bonusowego i data ważności.
Niby po hiszpańsku ale cyferki są po naszemu ;-)
SIMa można też doładować przez internet ale ich strona www.telcel.com
jest niestety tylko po hiszpańsku i wymaga sporej ankiety przy rejestracji,
mi się przez telefon nie udało tego dzieła dokonać na małej Nokii 5630,
zarejestrowałem jednak kartę w domu, po powrocie bo chcę ją utrzymać
przy "życiu" aby mieć na kolejny wyjazd do Meksyku...
Po załadowaniu karty zdrapką konta można używać przez 30-60 dni
w zależności od wartości doładowania ($50=30 dni, >=$100 -> 60dni).
Na zdrapce piszą też że po upływie tych 30-60 dni pieniądze na koncie
ulegają zamrożeniu aż się nie doładuje karty ponownie przed upływem
180 dni. Potem kasa przepada. Jeśli nie doładuje się karty przed upływem
300 dni (ciekawe czemu 300 a nie cały rok?) karta przestaje działać
w ogóle i nie da się odzyskać utraconego w ten sposób numeru.
Nawiasem mówiąc Nokią 5630 łapałem w rejonie Cancun, Cozumel,
Playa del Carmen tylko internet w standardzie EDGE - dwa razy mi się
udało zobaczyć na ekranie Nokii ikonkę 3.5G ale bez belek siły sygnału
i nie udało mi się w tym trybie wykonać żadnego połączenia. Albo
więc software Nokii ma jakiś bug i "przebłyski" pokazujące ikonkę 3.5G
nawet gdy nie ma takiego BTSa w pobliżu albo po prostu anteny były
za daleko aby łapać internet 3G. Nie wiem jaki ma Telcel standard 3G.
Acha, wsparcie klienta jest pod numerem *264 ale gadają tam tylko
po hiszpańsku - próba poproszenia kogoś kto gada po angielsku
skończyła się około 18-20 minutowym czekaniem i gostek dukał tak
że nie byliśmy się w stanie porozumieć w żadnej sprawie - musiałem
prosić bell-boya w hotelu aby się z nimi dogadał po hiszpańsku :-)
Jak by co to pytajcie, jak na świeżo będę coś pamiętał to odpowiem :-)
-
80. Data: 2011-09-02 15:23:52
Temat: Re: Używał ktoś komórki w Meksyku?
Od: "r...@k...pl" <r...@k...pl>
Mon, 01 Aug 2011 23:48:02 +0200, w <j1770d$bf2$1@mx1.internetia.pl>, Artur
Maśląg <f...@p...com> napisał(-a):
> Przecież jest on znany od dawna na wielu grupach...
I to od 10 lat...