eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyPoślizg w czasie podjazdu pod wzniesienie › Re: Poślizg w czasie podjazdu pod wzniesienie
  • Data: 2010-10-17 11:09:36
    Temat: Re: Poślizg w czasie podjazdu pod wzniesienie
    Od: Tomasz Pyra <h...@s...spam.spam> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2010-10-17 11:02, "Paweł M." pisze:
    > W dniu 2010-10-16 22:18, Tomasz Pyra pisze:
    >> Wręcz przeciwnie - żeby obrócić się przodem w przód należy doprowadzić
    >> do utraty przyczepności przednich kół, a nie tylnych.
    >
    > W podanej sytuacji żadne koło nie ma już przyczepności. Jak to zrobić
    > żeby tylne koła ją złapały ? :)

    Jak samochód stacza się w dół (bez zablokowania kół), to wszystko koła
    mają przyczepność.

    >> W przypadku FWD jak samochód na podjeździe stanie, albo zaczyna się już
    >> staczać, to wsteczny bieg (żeby mieć pewność że oba koła będą się kręcić
    >> w odpowiednią stronę) i na skręconych kołach mocny strzał ze sprzęgła.
    >
    > Nie rozumiem tego "strzału ze sprzęgła". Próbuję to sobie zwizualizować
    > z wyobrażeniem sił które działają na samochód i póki co nie rozumiem
    > tego manewru obrócenia samochodu.

    Jak samochód jedzie tyłem, na wstecznym biegu wystarczy skręcić
    kierownicą, gaz, puścić sprzęgło i samochód zacznie obracać się wokół
    pionowej osi przy niewielkiej zmianie kierunku ruchu.

    Żeby to sobie wyobrazić pomyśl że coś Ci zacznie bardzo mocno pchać
    tyłem w bok.


    Wygląda to podobnie jak powerslide w RWD, tyle że piruet jest jeszcze
    ciaśniejszy (oś obrotu wewnątrz samochodu), bo jadąc tyłem FWD masz i
    napędzaną i skrętną oś która jest z tyłu kierunku ruchu (czyli przednia).

    >> Samo wywinięcie o którym mówię można trenować też na płaskim.
    >> Jak przyprószy, to na placu rozpędzasz się lekko tyłem, po czym ćwiczysz
    >> odwracanie się tak żeby tylko obrócić samochód bez zmiany kierunku.
    >
    > Jasna sprawa, to czekamy na śnieg (nie wierzę że to mówię ;-).

    Żeby zobaczyć jak wygląda sam piruet po prostu stajesz na środku dużego
    placu, wrzucasz wsteczny, skręcasz kierownicę i gaz do dechy.
    Samochód można w ten sposób rozpędzić do baaaardzo dużej prędkości
    wirowania wokół własnej osi. Tak że obiad będzie chciał wyjść :)

    Potem tylko pozostaje kontrolowanie tego tak żeby zrobić tylko 180 stopni.


    >
    >> lepiej było od razu skręcić kierownicę w dowolną stronę i
    >> wyjechać z drogi
    >
    > Trzymając samochód na wstecznym?

    Najlepiej bez gazu żeby nie powodować dodatkowego poślizgu.
    Jak samochód się stacza, to po prostu skręcić - samochód wyjedzie tyłem
    z drogi. Nawet jak tam się od czegoś odbije, to na drogę wróci już jadąc
    przodem.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: