eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikapcbRe: pcb
  • Data: 2019-10-06 14:39:49
    Temat: Re: pcb
    Od: mk <lp.pw@myzskm> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 30.09.2019 o 21:16, JaNus pisze:
    > W dniu 2019-09-30 o 14:54, robot pisze:
    >> Zapominasz, że według wierzących wszystko zostało stworzone przez tego
    >> poczciwego staruszka z brodą
    >>
    > Zacznę od pieca:
    >  - prawdziwe jest bezsprzecznie to, że przekazy biblijne były tworzone
    > przez ludzi, którzy mieli wiedzę ówczesną (te kilka tysięcy lat wstecz,
    > jeśli liczyć Stary Testament), a nie dzisiejszą. Czasem byli to prości
    > pastuszkowie, którzy nawet jak na owe czasy mieli wyobrażenia o świecie,
    > i Wszechświecie -- raczej dość uproszczone.
    >
    >     --    i, tak! Jako częściowy heretyk mogę przyznać:
    >             "i stworzył człowiek Boga na obraz,
    > ..                i podobieństwo swoje"

    No to KKK:

    "Księgi natchnione nauczają prawdy. <<Ponieważ wszystko, co twierdzą
    autorzy natchnieni, czyli hagiografowie, powinno być uważane za
    stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że księgi
    biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli
    Bożej miała być przez Pismo święte utrwalona dla naszego zbawienia>>"

    > Ale, ale, czy przypadkiem dawna nauka nie plotła andronów? Możesz temu
    > zaprzeczyć?

    Plotła i pewnie w wielu kwestiach nadal to czyni. Metoda naukowa posiada
    mechanizmy samokorekcji i jeśli plecie androny, to inni ludzie nauki te
    androny wykrywają i prostują, a nie ludzie spoza nauki. Metoda naukowa
    różni się jednak dramatycznie od różnych religii np. chrześcijańskich:

    * religia chrześcijańska domaga się naiwności (patrz np. niewierny
    Tomasz) i przyjmowania rzeczy na słowo (sama definicja słowa wiara); bóg
    chrześcijański nagradza naiwnych; metoda naukowa zachęca do weryfikacji
    na wszelkie dostępne sposoby już zdobytej wiedzy i zawsze domaga się by
    na nawet najbardziej ugruntowaną wiedzę patrzeć z podejrzliwością;

    * modele budowane przez metodę naukową muszą wytrzymywać próbę
    obserwacji i eksperymentu; w systemach religijnych często tworzy się
    konstrukcje myślowe, których nie da się sfalsyfikować (nauka odrzuca
    takie konstrukcje; mogą co najwyżej służyć jako gimnastyka umysłowa);

    * metoda naukowa stara się eliminować czynnik antropogeniczny jako
    potencjalnie słabe ogniwo; religia stawia na czynnik antropogeniczny;

    * metoda naukowa wyraża optymizm, że przyrodę da się, przynajmniej w
    jakimś stopniu, ogarnąć ludzkim poznaniem, również to czego jeszcze nie
    potrafimy; religia mówi o nadprzyrodzonym świecie niedostępnym dla
    ludzkiego zrozumienia, a ów świat najczęściej wstawia się właśnie w
    obszary których jeszcze nie rozumiemy (tzw. "bóg luk", ang. "god of the
    gaps") zamykając drogę do poznania;

    * itd...


    > Ateiści odbierają chrześcijańską wizję Boga, widząc go jako
    > sklerotycznego, ciemnego staruszka (no bo tysiące lat, to nie młodość).
    > My, chrześcijanie uważamy, że jest on Istotą Najwyższą, dla naszych
    > umysłów Niepojętą, i że jest Wszechmocny, i Wszechwiedzący. Nie
    > dościgniemy go w tej mierze nigdy! I najtrudniejsze, wymagające
    > najnowszej wiedzy fachowej problemy, dla Niego nie stanowią *żadnej*
    > trudności.

    Albo takie rzeczy odstawiasz na bok wchodząc do laboratorium naukowego,
    albo jesteś tam bezużyteczny.
    Hipokrates:
    "Ludzie myślą, że padaczka jest boską chorobą przede wszystkim dlatego,
    że jej nie rozumieją. Ale jeśli wszystko, czego nie rozumieją,
    nazywaliby boskim, nie byłoby końca boskim przedmiotom".

    > Zauważ, że nie powstała *żadna* licząca się
    > cywilizacja, której normy moralne, a i prawne, by *nie* były o religię
    > oparte!

    Abstrahując, że takie można wskazać, ale jeśli nawet religia towarzyszy
    cywilizacjom to popełniasz błąd myślowy typu "korelacja nie oznacza
    przyczynowości". Religijność jest mocno rozpowszechnionym czynnikiem
    antropogenicznym i występuje (występowała) również w tych malutkich
    cywilizacjach i poza cywilizacją (cokolwiek to znaczy).

    Metoda naukowa stara się jak to tylko możliwe redukować wszelki czynnik
    antropogeniczny, a zwłaszcza taki jak religia. Ta część ludzkości która
    zaczęła to praktykować zaliczyła ogromny skok cywilizacyjny.

    > Bolszewicy podjęli próbę budowy czegoś takiego, i doprowadzili Sojuz do
    > upadku. Regresu w zakresie gospodarczym, społecznym, i moralnym.

    Porównaj system metody naukowej z pomysłem bolszewików na sprawowanie
    władzy i znajdź różnice. Jako bonus porównaj obie z religiami :-)

    Niektóre gałęzie nauki też padły ofiarą bolszewizmu:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ysenkizm

    > Tedy do
    > *czegoś* potrzebna ona jest.

    Kiepski argument tu mam, ale lepszy niż Twój: zapoznaj się ze
    statystykami w kategorii wiara wśród laureatów Nagrody Nobla z fizyki...
    im widać raczej niepotrzebna...

    pzdr
    mk

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: