-
11. Data: 2013-03-09 15:06:19
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Michal Tyrala" <w...@b...com.pl> wrote in message
news:slrnkjmg0e.ssr.wiesiu@hydra.ck.polsl.pl...
> On Sat, 9 Mar 2013 07:05:41 -0600, Pszemol wrote:
>> > Tylko wiesz, jak chcesz urzadzenie naladowac szybciej, a nie
>> > potrzebujesz go juz teraz, to takie samowlaczenie się nie
>> > jest dobrym pomyslem.
>>
>> A dlazego twierdzisz, że będzie ładować się wolniej?
>
> Bo jesli ladowane urzadzenie ciagnie prad, to prad ten nie idzie do
> baterii. Fizyka w szkolce byla? Jakies I prawo Kirchoffa, te okolice.
Tak jest tylko przy założeniu że ładowanie i zasilanie urządzenia
wymagają więcej niż dać może ładowarka. A to nie zawsze jest prawda.
>> > I uprzedzajac, bo zaraz się dowiem ze wymyslilem z kosmosu problem --
>> > padło, wyjezdzam, do posadzenia się w tramwaju, pociagu, etc nie
>> > potrzebuje klamota, ale chce miec jak najwiecej energii w podrozy.
>>
>> Wybacz, ale statystycznie rzecz ujmując to gdy włączasz do prądu
>> CAŁKOWICIE wyładowane urządzenie to więcej masz przypadków
>> takich że właśnie go chcesz użyć a nie ładujesz go na zaś...
>
> O, dzieki, na Ciebie zawsze mozna liczyc.
Mam zupełnie rozładowany telefon po tym jak zapomniałem go
wyłączyć przed transatlantyckim lotem - albo po całej nocy
intensywnej imprezy w klubie - włączam go do prądu
i chcę wiedzieć kiedy najszybciej mogę z niego skorzystać...
W przypadku telefonu na Androidzie - nie wiem. Muszę zgadywać.
Ale przy zgadywaniu muszę uważać LOL :-) bo jak włączę za wcześnie to
nic z tego - nie włączy się a na dodatek spowolni się proces ładowania.
W przypadku iPhone - sam się włączy i będę mógł zadzwonić po
taksówkę w czasie gdy telefon dalej będzie się beztrosko ładował.
>> Co to znaczy "trochę sobie mieli"? :-)) A co to ma do rzeczy??
>>
>> Przecież mówimy o włączaniu urządzenia
>> CAŁY CZAS PODŁĄCZONEGO do ładowarki!!!!
>
> I JESZCZE SIEDEM WYKRZYKNIKOW!!!!!!
>
> Jeżeli dobra ładowarka daje 1.5A, a urzadzenie bierze 0.5A, czy
> czasem blizej 1A, to ile zostanie do ładowania? Dalej 1.5A, tak?
>
> I jak dla mnie tutaj jest koniec tego wątku. I przepraszam za probe
> podjecia merytorycznej dyskusji.
I uważasz, mądralo, że sam fakt że będzie się wolniej ładował
włączony jest uzasadnieniem tego, że tablet się jednak włącza
aby pokazać napis "powering off" i się za moment wyłączyć? :-)
No gratuluję poczucia humoru...
Czy nie lepiej byłoby, gdyby NIE włączał się wtedy gdy nie ma
po co się włączać?? Wytłumacz mi, gdzie tu widzisz jakąś logikę??
-
12. Data: 2013-03-09 15:07:40
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Michal Tyrala" <w...@b...com.pl> wrote in message
news:slrnkjmg3o.ssr.wiesiu@hydra.ck.polsl.pl...
> On Sat, 9 Mar 2013 07:12:53 -0600, Pszemol wrote:
>> > Wniosek całkowicie bzdurny, jak zresztą każdy wyciągany na siłę pod
>> > określoną z góry tezę. Tak samo zachowuje się np. wyczerpany LG
>> > Viewty, który jako żywo z Androidem nie ma nic wspólnego.
>>
>> To, że jakiś inny system jest TEŻ niedorobionym bublem
>> nie robi bzdurnym wniosku o tym że Android jest bublem.
>
> A moze to jednak PEBKAC?
Może rozwiniesz temat, co? Moja wina bo włączyłem za wcześnie???
Nie mając ŻADNEGO powodu do oceny czy już czas czy jeszcze nie bo
ikonka baterii będzie wyglądać tak samo w zakresie 0-25% ładowania?
-
13. Data: 2013-03-09 15:21:55
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl>
Dnia 2013-03-09 15:06, Użytkownik Pszemol napisał:
>>> > Tylko wiesz, jak chcesz urzadzenie naladowac szybciej, a nie
>>> > potrzebujesz go juz teraz, to takie samowlaczenie się nie
>>> > jest dobrym pomyslem.
>>>
>>> A dlazego twierdzisz, że będzie ładować się wolniej?
>>
>> Bo jesli ladowane urzadzenie ciagnie prad, to prad ten nie idzie do
>> baterii. Fizyka w szkolce byla? Jakies I prawo Kirchoffa, te okolice.
>
> Tak jest tylko przy założeniu że ładowanie i zasilanie urządzenia
> wymagają więcej niż dać może ładowarka. A to nie zawsze jest prawda.
O ile przy telefonach jest różnie to przy tabletach jest to
niestety prawda.
Pozdrawiam
-
14. Data: 2013-03-09 15:54:44
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: Michal Tyrala <w...@b...com.pl>
On Sat, 9 Mar 2013 08:06:19 -0600, Pszemol wrote:
> >> > Tylko wiesz, jak chcesz urzadzenie naladowac szybciej, a nie
> >> > potrzebujesz go juz teraz, to takie samowlaczenie się nie
> >> > jest dobrym pomyslem.
> >>
> >> A dlazego twierdzisz, że będzie ładować się wolniej?
> >
> > Bo jesli ladowane urzadzenie ciagnie prad, to prad ten nie idzie do
> > baterii. Fizyka w szkolce byla? Jakies I prawo Kirchoffa, te okolice.
>
> Tak jest tylko przy założeniu że ładowanie i zasilanie urządzenia
> wymagają więcej niż dać może ładowarka. A to nie zawsze jest prawda.
Moze przy dumbfonach z bateriami 0.7mAh. Jest jakies urzadzenie typu
wspolczesny smartfon lub tablet ktore żre pradu na tyle malo, zeby nie
rzutowalo to na ladowanie baterii?
Ewentualnie inaczej -- czy są ładowarki zdolne dać REALNIE taki prad,
zeby zaszło to co chcesz?
> > I JESZCZE SIEDEM WYKRZYKNIKOW!!!!!!
> >
> > Jeżeli dobra ładowarka daje 1.5A, a urzadzenie bierze 0.5A, czy
> > czasem blizej 1A, to ile zostanie do ładowania? Dalej 1.5A, tak?
> >
> > I jak dla mnie tutaj jest koniec tego wątku. I przepraszam za probe
> > podjecia merytorycznej dyskusji.
>
> I uważasz, mądralo, że sam fakt że będzie się wolniej ładował
> włączony
A jednak.
> jest uzasadnieniem tego, że tablet się jednak włącza
> aby pokazać napis "powering off" i się za moment wyłączyć? :-)
A skad on ma wiedziec ile ładunku mu wystarczy na pelne uruchomienie
się? Tu są apki w tle, widgety... Dociążone urządzenie ma o wiele
cięższy energetycznie start niz takie OOTB.
Postaw sobie moze jakis battery monitor, jakis OS monitor i poogladaj co
się dzieje po uruchomieniu.
> No gratuluję poczucia humoru...
>
> Czy nie lepiej byłoby, gdyby NIE włączał się wtedy gdy nie ma
> po co się włączać?? Wytłumacz mi, gdzie tu widzisz jakąś logikę??
Prosze mi nie odwaracać kota ogonem -- mi się nie podobala idea, ze
klocek się sam wlacza.
PS. Nie wiem jak w ogole natrafiles na ten problem. Ja wiem, ze jak
urzadzenie padlo, to chwili potrzebuje, zeby zgromadzic tyle pradu, zeby
wstac. I jesli mam potrzebe pilniejszego uzycia, to telefonowi daje te
2-3min w spokoju i wstaje.
PPS. Przy małym zgromadzonym ładunku i dużym obciążeniu % naładowania
jest silnie umowny. I pewnie ledwo-co bateria obciazona 200mA da zdrowo
ponad 5x wiecej, niz obciążona 1A.
--
Michał
wiesiu jest spamtrapem. ja jestem kbns
-
15. Data: 2013-03-09 16:22:33
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: Michal Tyrala <w...@b...com.pl>
On Sat, 9 Mar 2013 08:07:40 -0600, Pszemol wrote:
> > A moze to jednak PEBKAC?
>
> Może rozwiniesz temat, co?
Nie. Jesli chciales merytorycznie, to gałąź wyżej. Tu tylko rzucam
orzeszki trollowi. Sorry.
--
Michał
wiesiu jest spamtrapem. ja jestem kbns
-
16. Data: 2013-03-09 16:40:53
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Michal Tyrala" <w...@b...com.pl> wrote in message
news:slrnkjmj9k.ssr.wiesiu@hydra.ck.polsl.pl...
>> jest uzasadnieniem tego, że tablet się jednak włącza
>> aby pokazać napis "powering off" i się za moment wyłączyć? :-)
>
> A skad on ma wiedziec ile ładunku mu wystarczy na pelne uruchomienie
> się? Tu są apki w tle, widgety... Dociążone urządzenie ma o wiele
> cięższy energetycznie start niz takie OOTB.
O ile większy? O 5%? O 10%?
Bronisz Androida jak zaślepiony fanatyk religijny.
To, że urządzenie włącza się tylko po to aby się natychmiast wyłączyć
to jest KICHA bezdyskusyjna. Jeśli nawet są różnice w zapotrzebowaniu
na prąd to tak jak zgadywałeś wcześniej - można puścić system z ładowarki
kosztem małego spowolnienia procesu ładowania a nie udawać że wszystko
OK, włączać się tylko po to aby wyświetlić komunikat Powering Off.
>> Czy nie lepiej byłoby, gdyby NIE włączał się wtedy gdy nie ma
>> po co się włączać?? Wytłumacz mi, gdzie tu widzisz jakąś logikę??
>
> Prosze mi nie odwaracać kota ogonem -- mi się nie podobala idea, ze
> klocek się sam wlacza.
Niech się sam nie włącza zatem - niech tylko da inny sygnał
że już może się włączyć i kontynuawać pracę z ładowarki...
Na razie takiego sygnału nie ma - ikona ładowarki zmienia
wygląd dopiero gdy masz ćwierć maksymalnego ładunku
w akumulatorze a przecież jest oczywiste, że da się używać
urządzenie dużo, dużo wcześniej... A więc mamy gniota który
biedak "nie wie" kiedy może się włączyć a kiedy nie może...
> PS. Nie wiem jak w ogole natrafiles na ten problem. Ja wiem, ze jak
> urzadzenie padlo, to chwili potrzebuje, zeby zgromadzic tyle pradu, zeby
> wstac. I jesli mam potrzebe pilniejszego uzycia, to telefonowi daje te
> 2-3min w spokoju i wstaje.
Ale JAKIEJ CHWILI!!?? To jest właśnie pytanie za 10 punktów.
Czy wystarczy 5 minut? Nie? OK, to 7? A może 12 minut???
Użytkownik chce wiedzieć kiedy najwcześniej można włączyć
urządzenie aby działało - iOS daje mu taką informację, przy
okazji samodzielnie się włączając, Android nie daje bo jest
uniwersalnym gniotem który ma ino ino działać na byle
jakim sprzęcie a nie jest, jak iOS, przemyślany i dopracowany
do konkretnej linii urządzeń.
> PPS. Przy małym zgromadzonym ładunku i dużym obciążeniu % naładowania
> jest silnie umowny. I pewnie ledwo-co bateria obciazona 200mA da zdrowo
> ponad 5x wiecej, niz obciążona 1A.
Wymówki mnożysz a nie zmienia to faktu że iOS jest funkcjonalny
i daje użytkownikowi urządzenie gotowe do użycia jak tylko stanie
się gotowe a Android to kicha, która "nie wie" i użytkownik musi
zgadywać i być na łasce losu bo kupił gniota bez finezji i polotu :-)
-
17. Data: 2013-03-09 16:41:50
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Michal Tyrala" <w...@b...com.pl> wrote in message
news:slrnkjmktp.d4m.wiesiu@hydra.ck.polsl.pl...
> On Sat, 9 Mar 2013 08:07:40 -0600, Pszemol wrote:
>> > A moze to jednak PEBKAC?
>>
>> Może rozwiniesz temat, co?
>
> Nie. Jesli chciales merytorycznie, to gałąź wyżej.
> Tu tylko rzucam orzeszki trollowi. Sorry.
Raczej próbujesz obwiniać użytkownika za kiepski produkt.
A to nie wina użytkownika że producent nie przemyślał
tej sprawy i nie daje użytkownikowi sygnału kiedy można
już włączyć a kiedy jeszcze za wcześnie... I taka jest prawda.
-
18. Data: 2013-03-09 17:07:18
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: Michal Tyrala <w...@b...com.pl>
On Sat, 9 Mar 2013 09:40:53 -0600, Pszemol wrote:
> > A skad on ma wiedziec ile ładunku mu wystarczy na pelne uruchomienie
> > się? Tu są apki w tle, widgety... Dociążone urządzenie ma o wiele
> > cięższy energetycznie start niz takie OOTB.
>
> O ile większy? O 5%? O 10%?
Dwadziescia osiem coma trzy.
> Bronisz Androida jak zaślepiony fanatyk religijny.
Nie mierz innych według siebie.
> Na razie takiego sygnału nie ma - ikona ładowarki zmienia
> wygląd dopiero gdy masz ćwierć maksymalnego ładunku
> w akumulatorze
Co? Nie wiem zupełnie o czym piszesz.
> > PS. Nie wiem jak w ogole natrafiles na ten problem. Ja wiem, ze jak
> > urzadzenie padlo, to chwili potrzebuje, zeby zgromadzic tyle pradu, zeby
> > wstac. I jesli mam potrzebe pilniejszego uzycia, to telefonowi daje te
> > 2-3min w spokoju i wstaje.
>
> Ale JAKIEJ CHWILI!!??
WERSALIKI! WYKRZYKNIKIKI!! PYTAJNIKI!!!
> To jest właśnie pytanie za 10 punktów. Czy wystarczy 5 minut?
Ja rozumiem, że na fizyce ,,byłem chory''. Ale wyżej stoi ile potrzebuje
mój telefon. Czytać umiemy?
> > PPS. Przy małym zgromadzonym ładunku i dużym obciążeniu % naładowania
> > jest silnie umowny. I pewnie ledwo-co bateria obciazona 200mA da zdrowo
> > ponad 5x wiecej, niz obciążona 1A.
>
> Wymówki mnożysz
Nie. Edukuję nieuka. I Kirchoffa nadrobiłeś, jak sobie jakieś baterry
university na necie przegladniesz to też Ci się nic nie stanie.
> a nie zmienia to faktu że iOS jest funkcjonalny i daje użytkownikowi
> urządzenie gotowe do użycia jak tylko stanie się gotowe
A skad Pan Szanowny wie, ze nie wczesniej? Skoro go wczenisej wlaczyc
nie mozna? Moze jak pisalem poprzenio, prog jest ustawiony zachowawczo,
czyli za wysoko?
PS. Dostrzegam tutaj też parcie na dorzucanie orzeszków. Wiec na
dobranoc: iOS jest the best, jego useria moimi góró. Papa.
--
Michał
wiesiu jest spamtrapem. ja jestem kbns
-
19. Data: 2013-03-09 17:09:27
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: Michal Tyrala <w...@b...com.pl>
On Sat, 9 Mar 2013 09:41:50 -0600, Pszemol wrote:
> > Tu tylko rzucam orzeszki trollowi. Sorry.
>
> Raczej próbujesz obwiniać użytkownika za kiepski produkt.
Dzielnie brniesz, więc chyba jednak karmię trolla. I nawet mi niezle
idzie. Prawda? :-)
--
Michał
wiesiu jest spamtrapem. ja jestem kbns
-
20. Data: 2013-03-09 19:46:31
Temat: Re: Niedoróbki w Androidzie. Odcinek 1 - wyładowana do zera bateria
Od: ToMasz <n...@n...neostrada.pl>
> - używam urządzenie na baterii... zostawiam włączone
jak 99% ludzi
> - zapominam o nim kilka dni, bateria się wyładowuje - ok
zapominasz o przedmiocie wartym wypłatę? Po cholere go kupiłeś? Dobra,
wolno Ci, kto bogatemu zabroni. jednak zgodzisz się ze to marginalny
przypadek? Powiedzmy 5%
> - włączam do USB peceta w roli ładowarki...
WOW! Znowu jedyna słuszna odpowiedź brzmi: kto bogatemu zabroni
posiadania ładowarki za cenę wypłaty? Tak normalnie ładowarką za 1 euro
się nieda? Teraz prawdopodobieństwo że ktoś powtórzy Twój wyczyn spadło
poniżej 1%
> pokazuje się
> na pustym ekranie biała ikonka bateryjki i znika...
W Twoim telefonie czy w każdym androidzie? A sory, Ty niewiesz że
android to system operacyjny... Zapomniałem.
> - niestety w tym stanie urządzenie NIE POKAZUJE ile
> procent jest już naładowane, to pierwszy ból
Takie kosteczki migają na baterii. Co za różnica ile procent ma bateria.
jak ma 19 to źle a 21 dobrze?
> - próba włączenia go po kilkunastu minutach ładowania
nastąpi tylko u Ciebie. niema więcej ludzi na świecie którzy Wykonali
powyższe 4 punkty.
> daje efekt taki,(bla bla bla)
wyłącz kabelek, włącz telefon, włącz kabelek. Przeszło Ci? Wszystkie
moje telefony wyłączały się jak miały słabą baterię, ale dały się
włączyć ponownie, chociażby po to aby wywalić komunikat że następuje
wyłączenie z powodu słabej baterii. ale jednak teflon "wstawał".
> Pytam się teraz - PO JASNĄ CHOLERĘ pozwala się włączyć
> skoro absolutnie nie ma użytkownik kontroli
Żeby przeflaszować system który nie wstaje.
ToMasz