-
1. Data: 2002-12-18 23:17:15
Temat: InternetDSL - a co...
Od: madJack <s...@p...onet.pl>
Czesc.
Poniewaz na grupie pojawiaja sie czule opisy milych chwil spedzonych na
walce z tepsa to moze i ja cos opisze.
Co prawda nie moze to nikogo za bardzo zainteresowac bo jest zwyczajne jak
piach, ale jesli czyta to ktos od tepsy, daj Bog z marketingu to moze cos
im zaswita.
Zlozylem podanie o DSL 13 tygodni temu. Bede wypisywal co ciekawsze
incydenty i anegdotki w drodze do stalki, bo jest tego duzo.
Zaczelo sie jak zwykle od mozliwosci technicznych - ich ustalanie trwalo
miesiac, za kazdym moim telefonem (2-3 razy w tygodniu) odsylano mnie do
warszawy, a tam mowili ze to nie ich dzialka tylko biura w poznaniu.
BTW wiem ze na mojej centrali da sie zamontowac, nawet ze juz istnieje i
dziala. Diabel nie odgadnie czemu nie wie tego pan w boku tepsy. Za
skandaliczne natomiast uwazam odsylanie ludzi do warszawy, albo do pionu
sieci czy gdzies tam, jesli wiadomo w czyich kompetencjach co lezy.
Rozumiem ze biedna emerytka daje sie czasami nabrac na taki wybieg, ale
LUDZIE ! kiedy po pierwszych kretynskich uwagach okazuje sie ze pan w
"boku" trafil jednak na kogos kto sie zna na telekomunikacji, sieciach i
centralach to az zal bierze jak sie patrzy na niego.
Wszystko to po tym jak udowodnilem panu w "boku" (na podstawie ich wlasnych
papierow), ze DSl moge w przeciwienstwie do neo montowac poza lokalem.
Mogliby znac wlasne przepisy.
Nastepnie bitwa o podpisanie umowy (tu bylo trudniej - 5 tygodni). znowu
kilka telefonow tygodniowo i ciagle brak odpowiedzi czy, kiedy, kiedy
bedzie wiadomo kiedy itd. (po drodzo moje zgloszenie zostalo zgubione i
musialem drugie pisac).
W koncu wezwano mnie na podpisanie umowy, pelen zachwytu nad krotkim czasem
oczekiwania polecialem do biura. Tam podsunieto mi umowe na ISDN. Po mojej
uwadze ze chcialem DSl pan wyglosil dlugie przemowienie z ktorego wynikalo
ze jestem glupi i sie nie znam ze DSL jest dla firm, a mnie sie pomylilo i
ja na pewno chcialem ISDN. Godzinka rozmowy i cytaty z regulaminu ze nie
trzeba miec REGON i byc firma zeby miec DSL i juz stalem sie szczesliwym
oczekujacym w kolejce do DSL.
No teraz poszlo juz z gorki. 2 tygodnie i wezwano mnie na podpisanie umowy
(tym razem DSL), chociaz po drodze poslalem kilka maili do znajomego, ktory
pracuje w tepsie w warszawie zeby wyslal impuls motywujacy z gory.
Umowe podpisalem 2 tygodnie temu (o dziwo bez kolejnych problemow)
Od tego czasu dobijam sie o ustalenie daty odwiedzin technikow.
Nota bene, w umowie jest napisane, ze protokol odbioru urzadzenia )ktorego
nie dostalem) stanowi jej integraalna czesc. To ja nie wiem czy ta umowa
jest wazna. Zobaczymy. Zgodnie ze slowami pana z "boku" po podpisaniu umowy
technicy zjawiaja sie w ciagu 2 tygodni. Termin uplywa w piatek. Zobaczymy.
Na koniec impresja : co ma zrobic ktos kto sie nie zna na sieciach i nie ma
wysoko postawionych znajomych w tepsie? Oczywiscie zostaje po chamsku i w
majestacie przedstawiony jako ignorant i irytujacy natret, po czym odeslany
do jakichs innych drzwi, od ktorych sie odbija do nastepnych itd itd, a
nierzadko w kolko...
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!
Aha. I jak wejdziemy do unii i pojawi sie jakis inny operator to ja,
chocbym mial 2 razy wiecej placic, skorzystam z oferty konkurancji. Za lata
upokorzen milionow polakow. A jak widze krystyne czubkowne to mi sie rzygac
chce.
-
2. Data: 2002-12-19 08:26:35
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: t...@w...pdi.net
madJack <s...@p...onet.pl> wrote:
> Na koniec impresja : co ma zrobic ktos kto sie nie zna na sieciach i nie ma
> wysoko postawionych znajomych w tepsie? Oczywiscie zostaje po chamsku i w
> majestacie przedstawiony jako ignorant i irytujacy natret, po czym odeslany
> do jakichs innych drzwi, od ktorych sie odbija do nastepnych itd itd, a
> nierzadko w kolko...
Niezupelnie. Z tego co napisales taki ktos zostanie (zostal) _oszukany_
przez pracownikow TPSA i zamiast DSL bedzie mial ISDN. Teraz gora powinna
przejrzec wszystkie umowy na ISDN z tamtego regionu, wydac uspokajajace
oswiadczenie i dym* klientow dalej (jak ma to miejsce w przypadku Neo+).
Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
-
3. Data: 2002-12-19 09:40:54
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "Jacek Orłowski" <J...@w...biskupin.wroc.pl>
Użytkownik "madJack" <s...@p...onet.pl> napisał
w wiadomości news:Xns92E8D8DE2E02Cszalonyjackpiratpocz@193.110.12
2.80...
[...]
> kiedy po pierwszych kretynskich uwagach okazuje sie ze pan w
> "boku" trafil jednak na kogos kto sie zna na telekomunikacji, sieciach i
> centralach to az zal bierze jak sie patrzy na niego.
czesc - to nie tylko lokalny BOK - mam wrazenie zo BOK Polpak i jego
technicy tez w ogole sobie nie radza z problemami. Nie wiem na ile
czytasz grupe - mialem niedawno 16-o dniowa awarie a co chwile mam
kilkugodzinne przestoje. Nie mowiac o braku dostepu do news.tpi.pl
a ostatnio o przerwach w lacznosci z netem na niektorych portach.
Ponizej mniej wiecej stenogram rozmowy z technikami (po 5 dniach
od zgloszenia w koncu udalo sie zgrac wystepowanie problemu w
komunikacji z rozmowa z druga linia wsparcia technicznego).
[...]
JO: problem jest chyba tylko przy NAT
T : ale pan nie ma kupionego nata u nas
JO: wiem - realizuje NATa u siebie
T : w takim razie problem lezy po stronie pana NATa
JO: ale ja analizuje ruch w strone DSL i widze ze
moje NATowane pakiety wychodza w strone DSL
prosze sprawdzic - wlasnie wypuszczam pakiet
z IP do IP z portu na port ...
T : prosze poczekac [5 min]
jestem zalogowany na modem i moge pingowac ten
IP na ktory pan sie laczy
JO: ja tez moge pingowac. przeciez ping wykorzystuje
protokol ICMP i nie ma to nic wspolnego z komunikacja
na okreslonych portach IP
T : [cisza]
T : my nieblokujemy panu portow
prosze poczekac [5 min]
T2: dzien dobry ... bo pan nata realizuje u siebie
JO: tak ale to nie jest problem mojego NATa - mam dwa
lacza i tylko na DSL pojawia sie ten problem
[...]
T3: dzien dobry, juz momencik [2 min.] wie pan, sami
nie wiemy czemu tak ... modem raczej nie bo po resecie
jest to samo, wierze ze to nie pana NAT ... no w sumie
to nie wyglada na NAT ... pozostaje mi tylko prosic
pana o uzbrojenie sie w cierpliwosc
JO: jak dlugo ?
T3: z miesiac ....
JO: mam czekac az wymienia panstwo routery uslugowe Lucenta
na CISCO ?
T3: to nie bedzie CISCO ale nie moge panu powiedziec na co
wymienimy
JO: no wie pan ... ale to nie jest rozwiazanie - znam osoby
z Wroclawia, ktore korzystaja z DSL w podobny sposob
co ja i nie maja takich problemow
T3: w takim razie moge panu zaproponowac rozwiazanie umowy
JO: pan chyba jest niepowazny - a oddadza mi panstwo pieniadze
za instalacje ? chyba po prostu przestane panstwu placic
T3: mozemy sprobowac wymienic modem u pana ...
JO: swietnie - ten co teraz jest to juz moj czwarty ...
i w ten desen przez 30 minut. szczegoly pomijalem.
Pozdrowienia,
jO.
PS: pozdrowienia dla panow T, T1 i T2
-
4. Data: 2002-12-19 17:19:12
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "Przemek Wrzesinski" <p...@g...pl>
Ech, skad ja to znam, najpierw spedzilem pare godzin nad ustaleniem jaki
dzial zajmuje sie dzierzawa kanalow cyfrowych(nie jestem informatykiem),
odsylano mnie od isdn do neo i z powrotem, w koncu trafilem :-)
Ja: Chce takie i takie lacze o takich i takich parametrach
T: Ale co pan chce i po co ?
J: Powtarzam co wyzej i ze nie interesuje ich do czego to bede uzywal.
T: No mamy cos takiego
J. Jakie ceny i termin realizacji
T: Prosze zlozyc zamowienie, ocenimy warunki techniczne.
J: Po jaka cholera mam skladac zamowienie skoro moge tego nie dostac (naiwny
bylem)
T: No tak z miesiac moze dwa, odpowiemy
J: To ja dziekuje bardzo
Tego kanalu potrzebowalem jeszcze przed koncem roku. No ale zdarzyl sie
cud:-) 5 minut pozniej zadzwonil Telbank, no to ja szybko referuje co i jak
a oni na to ze w zasadzie to na dniach moge to miec, wezel ich szkieletu
blisko, zaden problem, ja ustalam date na kiedy ma byc gotowe i zmiescili
sie w czasie:-) Przy okazji zamowilem tez lacze internetowe (coby nie bylo
OT).
Z dniem 1 stycznia zegnaj TPSA:-)
Przemek
-
5. Data: 2002-12-19 20:28:53
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "Bogdan C." <s...@w...pl>
On Wed, 18 Dec 2002 23:17:15 +0000 (UTC), madJack
<s...@p...onet.pl> wrote:
>Czesc.
>
>Poniewaz na grupie pojawiaja sie czule opisy milych chwil spedzonych na
>walce z tepsa to moze i ja cos opisze.
>
>Co prawda nie moze to nikogo za bardzo zainteresowac bo jest zwyczajne jak
>piach, ale jesli czyta to ktos od tepsy, daj Bog z marketingu to moze cos
>im zaswita.
>
...... wycialem smutna rzeczywistosc
Wykaze calkowite zrozumienie jezeli wynajmiesz paru 'janosikow z
Kaukazu' by zalatwic problem ostatecznuie - dla Twojego i Naszego
dobra.
-
6. Data: 2002-12-23 18:36:59
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: maciek kanski <k...@N...ant.pl>
On 12/19/2002 12:17 AM, madJack wrote:
> Aha. I jak wejdziemy do unii i pojawi sie jakis inny operator to ja,
> chocbym mial 2 razy wiecej placic, skorzystam z oferty konkurancji. Za lata
> upokorzen milionow polakow.
Hej, w TPSA są ludzie mądrzy i wiedzą że klienci by ich opuscili gdyby
mieli dokąd. I dlatego postarają się byś nie miał alternatywy, bo to
jest ich metoda działania.
Przecież przy obecnych zwisach NEO+/DSL gdyby istniała poważna
ogólnopolska konkurencja to Neostrada byłaby już historią.
A konkurencji nie będzie, bo nie jest opłacalne dla nowych operatorów
kłaść od zera okablowania (w szczególności "ostatnią milę"), a TPSA
posiada już gotowe dojścia do chyba każdego mieszkańca Polski (ciekawe
kiedy zdążyła tę sięc zbudować i czemu konkurencja nie zrobiła tego
samego - debile w tej konkurencji, czy co?)
Pozdrawiam
P.S. Kumple mieli usługę DSL+ przez 3 miesiące - teraz płacą za
AsterCity zapewne i więcej, ale mają przynajmniej internet 24h/dobę.
-
7. Data: 2002-12-25 09:55:09
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "MS" <s...@p...onet.pl>
Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę na nazwisko i imię jednego z prezesów czy
właścicieli TPSA. Przecież to nie polsku brzmiąca postać. Ot i mamy chyba
przyczynę tego wszystkiego co wyprawia TPSA.
-
8. Data: 2002-12-26 10:54:40
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "Tomasz Lam" <l...@s...spambe.mtl.pl>
Użytkownik "maciek kanski" <k...@N...ant.pl> napisał w wiadomości
news:au0hd7$73a$1@foka.acn.pl...
> P.S. Kumple mieli usługę DSL+ przez 3 miesiące - teraz płacą za
Albo Ci się coś pokręcilo, albo cóś, bo DSL+ nie istnieje, więc sie zdecyduj
czymieli DSL, czy NEO+ :(
TL
PS. Ja mam DSLa od września i miałem 3-4 awaryjki, które mi naprawiali
prawie od ręki... Ogólnie jestem zadowolony!
-
9. Data: 2002-12-27 08:57:58
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "Dars" <d...@p...onet.pl>
Przecież TPSA jest sprzedana . . .
słyszałeś o France Telekom ?
Polski to jest tylko BANK PKO BP ... do czasu ....
pzdr
Dars
-
10. Data: 2002-12-27 08:58:11
Temat: Re: InternetDSL - a co...
Od: "sjs" <s...@g...pl>
> Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę na nazwisko i imię jednego z prezesów czy
> właścicieli TPSA. Przecież to nie polsku brzmiąca postać. Ot i mamy chyba
> przyczynę tego wszystkiego co wyprawia TPSA.
Nie wiem, czy wiesz, ale na 5 czlonkow zarzadu TPSA tylko 2 jest Polakami. W
radzie nadzorczej jest 6 wsrod 11 jej czlonkow.
sjps