eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.comp.programmingCzy nie tęsknicie do "złotego weku" programowania? › Re: Czy nie tęsknicie do "złotego weku" programowania?
  • Data: 2014-03-07 01:35:13
    Temat: Re: Czy nie tęsknicie do "złotego weku" programowania?
    Od: IDKrzych <n...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2014-03-06 16:03, Piotrek pisze:
    > Chodzi mi o czasy, kiedy było możliwe, żeby kilku
    > pasjonatów z wizją miało szansę samodzielnie
    > stworzyć aplikację, która okazałaby się hitem
    > na skalę światową i przyniosła im sławę i fortunę.
    > Wspomnijcie chociażby gry takie jak Another World,
    > Doom czy Mortal Kombat. Każda z nich wpisuje się
    > idealnie w opisany przeze mnie schemat - okazała
    > się wielkim hitem i została w całości stworzona
    > przez jedną, dwie, maksymalnie kilka osób.
    > Czy dzisiaj coś podobnego ma rację bytu w jakiejkolwiek
    > gałęzi programowania? Pojedynczy programista
    > nadal ma szansę na wybicie się czy może te czasy
    > minęły już bezpowrotnie i przedstawiciele tej
    > profesji nigdy już nie będą twórcami z prawdziwego
    > zdarzenia, artystami, a jedynie rzemieślnikami?
    > Czy dziś możliwy jest jeszcze
    > schemat: wizjoner z pomysłem siada sam lub
    > z dwoma kolegami na rok przed komputerem,
    > płodzi aplikację, którą rzuca cały świat
    > na kolana i do końca życia pławi się w luksusach?
    > Jeszcze ciekawsze pytanie: co takiego musiałby
    > napisać, żeby np. dostać telefon od Google
    > z jakąś wielomilionową ofertą?
    >

    Właśnie chciałem wspomnieć o Banished, ale widzę że już bartekltg podał
    ten przykład.
    Gra jest ciekawa i dość złożona ... porównałbym ją nawet z tak dużymi
    produkcjami jak SimCity itp. (nie jest to w każdym razie "casualowa gra
    na fona"). Z tego co mi wiadomo jedynie muzykę pomógł skomponować brat
    autora ... resztę robił sam.
    Jest obecnie o niej dość głośno (premiera była 18 lutego) wielu vlogerów
    robiło z niej streamy, "letsplaye" i wydaje mi się, że dobrze się
    sprzedaje. Obecna na platformie Steam i wielu e-platformach sprzedaży.
    Więc można :)

    Ale chciałem jeszcze dopisać, że jestem pod wrażeniem optymalizacji
    silnika gry. Jest podobno zrobiony od zera i naprawdę działa imponująco.
    Dla mnie jest to przykład, że cały czas zdolny programista z wizją jest
    lepszy od dużej korporacji z przerostem skomplikowanych rozwiązań i
    zespołem ludzi.

    Może to właśnie jest problemem? - zespół ludzi pracujących nad wspólnym
    projektem? Może jeszcze nie wymyślono idealnych metod komunikacji w
    dużych zespołach?
    Dlaczego tak uważam?
    ... bo ost. problemy z kodem ogromnej gry Battlefield ... ogromnego
    zespołu (i historii kodu)
    - wiecznie przeze mnie spotykane (wydawało by się banalne) problemy z
    kroplomierzem (już od kilku wersji) wielkiego Illustratora od jeszcze
    większego Adobe
    - SketchUp od wielkiego Googla który ma już chyba od roku idiotyczny
    błąd z weryfikacją licencji na Win8 (chyba 7 także)
    - Office365 które zablokowało mi Excela z powodu wygaśnięcia licencji
    jednocześnie informując, że mam ważny pakiet do lutego 2015r.(Musiałem
    przeinstalować cały pakiet by zaczęło działać poprawnie)
    itd.itd.
    To są głośne problemy ... i nie tylko świeże bugi ... problemy znane
    przez społeczność od miesięcy (niektóre nawet od lat).
    Problemem jest chyba komunikacja i "ogarnięcie kodu" przez wielkie
    zespoły programistów.

    Dlatego jeden zdolny cały czas jeszcze jest lepszy.
    Stare rozwiązania się tak rozrosły, a zespoły już tyle razy pozmieniały,
    że już nikt nad nimi nie panuje.
    Złoty wiek dopiero nadchodzi.
    Czas w którym upadająca jakość kolosów softwarowych stanie się nie do
    zaakceptowania i otworzą się drzwi wszystkich na Nowe.

    --
    IDKrzych

    "Jakkolwiek będzie - będzie inaczej, aniżeli sobie wyobrażamy
    - ponieważ między Dobrem a Złem znajdujemy się w życiu i w świecie
    wielowymiarowym,
    w którym dokumentnie pomieszane jest Przypadkowe z Nieuchronnym."
    (S. Lem 1999)

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: