eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyRe: czyżby nie było jeszcze dzisiaj?Re: czyżby nie było jeszcze dzisiaj?
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.nask
    .pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!news.glorb.com!l8no27731513qao.0!news-out.g
    oogle.com!e10ni211270746qan.0!nntp.google.com!l8no28323609qao.0!postnews.google
    .com!glegroupsg2000goo.googlegroups.com!not-for-mail
    Newsgroups: pl.misc.samochody
    Date: Sat, 6 Oct 2012 08:40:51 -0700 (PDT)
    In-Reply-To: <k4p3ii$p64$1@usenet.news.interia.pl>
    Complaints-To: g...@g...com
    Injection-Info: glegroupsg2000goo.googlegroups.com; posting-host=46.113.6.197;
    posting-account=a1dNlQkAAAC4F8Ybm8-azvua-DQ9DAxR
    NNTP-Posting-Host: 46.113.6.197
    References: <k4n65n$a0k$1@usenet.news.interia.pl>
    <k4nncn$73d$1@usenet.news.interia.pl>
    <d...@g...com>
    <k4o170$ouq$1@usenet.news.interia.pl>
    <a...@g...com>
    <k4p3ii$p64$1@usenet.news.interia.pl>
    User-Agent: G2/1.0
    MIME-Version: 1.0
    Message-ID: <d...@g...com>
    Subject: Re: czyżby nie było jeszcze dzisiaj?
    From: k...@v...pl
    Injection-Date: Sat, 06 Oct 2012 15:40:52 +0000
    Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
    Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
    Lines: 171
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.misc.samochody:2467784
    [ ukryj nagłówki ]

    W dniu sobota, 6 października 2012 13:12:07 UTC+2 użytkownik Pawel O'Pajak napisał:
    > Powitanko,
    >
    >
    >
    > > Je�li si� do nich nie stosuj� to powinni zosta� pozbawieni uptrawnie�
    >
    > > jakie majďż˝.
    >
    >
    >
    > Urzednicy? Ty chyba w Polsce od niedawna, co?
    >
    >
    >
    > > Sk�d prze�o�ony
    >
    > > ustawiacza znak�w ma wiedzie� �e s� �le ustawione jak nikt go o tym
    >
    > > nie informuje.
    >
    >
    >
    > Bo od tego jest i to jest jego obowiazkiem. Za to bierze kase.
    >
    > Ustawiacze znakow nie dzialaja sami z siebie, tylko ktos im to zleca i
    >
    > ten ktos ma psi obowiazek kontroli, czy po ustapieniu przyczyny nie
    >
    > nalezaloby zdjac tego ograniczenia. Ja oczywiscie moge go w pracy
    >
    > wyreczyc, jesli on sie zajmie moja robota. Ja chetnie lykne jego pensje.
    >
    >
    >
    > > Jak by napisa�o 1000 kierowc�w to je�li znak by�by
    >
    > > ustawiony niezgodnie z prawem ustawiania znak�w, to od trzy setnej
    >
    > > odpowiedzi ludzie dowiedzieli by si� �e osoba kt�ra podj�a z��
    >
    > > decyzj� zosta�a zwolniona i przywr�cono stan zgodny z prawem.
    >
    >
    >
    > ROTFL, kiedy przyjechales do naszego kraju. Wczoraj? To obejrzyj dowolne
    >
    > wiadomosci w TV. Wiara w to, ze urzednik wywali urzednika jest jak
    >
    > wiara, ze neurochirurg moze sam sobie zrobic operacje.
    >
    >
    >
    > > Tak �e
    >
    > > kolego sympatyczny nie truj dupy tutaj swoimi �alami. Masz prawo do
    >
    > > informowania urz�d�w r�nych o nieprawid�owo�ciach. One maj� ju� nie
    >
    > > prawo ale obowi�zek odpowiedzi. Je�li odpowiedz Cie nie
    >
    > > satysfakcjonuje to jest specjalny s�d z us�ugi kt�rego skar��cy si�
    >
    > > nie p�aci. Ile razy w swoim �yciu poprosi�e� o wyt�umaczenie si�
    >
    > > dlaczego jaki� znak jest �le ustawiony. Ile razy w �yciu jak
    >
    > > zobaczy�e� nie dzia�aj�ce �wiat�a zadzwoni�e� pod 112. Strzelam w
    >
    > > ciemno. Ani razu.
    >
    >
    >
    > To nie strzelaj w ciemno, bo komus zrobisz krzywde. Moje zawiadomienie
    >
    > do prokuratury przeciwko ZDM spotkalo sie z odmowa wszczecia sledztwa,
    >
    > sad podtrzymal te decyzje. Moje liczne telefony do ZDM owszem odniosly
    >
    > skutek... po 3 latach konsekwentnego dzwonienia po kazdym deszczu
    >
    > (zalewana ulica). Wiec zle trafiles.
    >
    > I naucz sie cytowac.
    >
    >
    >
    > Pozdroofka,
    >
    > Pawel Chorzempa
    >
    > --
    >
    > "-Tato, po czym pozna� ma�� szkodliwo�� spo�eczn�?
    >
    > -Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro�ek)
    >
    > ******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
    >
    > moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com

    I chwała Ci za to że drążyłeś temat. Nie udało się bo byłeś sam. Urzędnik chce sobie
    porządzić i się poopierdalać, albo poopierdalać i porządzić. Jak by im nie jeden a
    pięciuset dupę zawracało i by musiał się tłumaczyć to szybko by wpadł na pomysł że
    jak chce się poopierdalać to musi zamiast źle dobrze wykonywać swoją pracę.
    Oczywiście mowa o urzędnikach co podejmują jakieś decyzje. Bo są urzędnicy co
    sumiennie pracują. W takim wydziale komunikacji na przykład. Siedzą załatwiają
    klientów, wydają tablice. Do nich nikt nic nie mam. Miesiąc temu przerejestrowywałem
    samochód. Wersal się chowa. Nie miałem jednego dokumentu. A że to dokument wydawany w
    innym urzędzie to pani ściągnęła z tamtego urzędu żebym nie musiał drugi raz
    przychodzić, tak powiedziała. W informacji była dziewczyna co miło było na nią
    popatrzeć, a przy okazji potrafiła wytłumaczyć i objaśnić. Urzędy mają dwie strony.
    Jedna to ta co załatwiają proste sprawy; dowody osobiste, tablice rejestracyjne itp.
    Druga strona a raczej dno to tam gdzie petent ma nie wchodzić. Tam gdzie sobie
    rządzą. Jakiś czas temu miałem taką pracę ze latałem po urzędach. I do tego tam
    wchodziłem gdzie petent nie powinien wchodzić bo spokój biura burzy. Siedzieli tam
    tacy co jeszcze Gierka pamiętają i w PZPR byli. Tacy sami siedzą tam gdzie decydują
    gdzie jaki znak ma stać. Roboty zero i nigdy czasu nie mają. Każdego kto wejdzie
    najchętniej by rozstrzelali. Nowych obcych co by chcieli popracować nie dopuszczą.
    Wszystkie stanowiska po rodzinie rozdane. Tamtym trzeba dojebać pismami. Na każde
    muszą odpowiedzieć. Nie ważne czy tydzień czy rok będą odpowiadali. Muszą. To jak
    dostanie 500 pism że jakiś znak bez sensu ustawiony to zanim każe ustawić następny to
    się zastanowi czy znowu przez miesiąc zamiast się opierdalać nie pomyśleć i ustawić
    taki co mu nikt dupy nie będzie zawracał. To działa. Z drugiej mańki określił bym
    zjawisko znaków tak. Ostatnie kilka lat jeździłem w zasadzie tylko po mieście. Do
    tego niedużo. Nie zauważałem jakiś drastycznie źle ustawionych znaków. Według mnie
    wszystko jest jak należy. Jak coś robili to ustawili ograniczenie jak skończyli to
    następnego dnia nie było ograniczenia. Jak ktoś przycisnął urzędników że na jednej
    ulicy przed remontem było więcej niż po remoncie nawierzchni. To w gazecie
    odpowiedzieli że będzie więcej jak ustawią ekrany żeby hałas był mniejszy. Bo takie
    są przepisy i od nich to nie zależy. Muszą trzymać się przepisów. Tam im nikt nie
    podskoczy bo są na prawie. A że jest 60 a można dwa razy więcej bezpiecznie jechać to
    i niebiescy mają co robić. Stoi tam fotoradar. Kiedyś po chamsku zrobili przy
    fotoradarze mniej. Wiadomo po co. Jadę ostatnio i jest prędkość taka jak na całej
    ulicy. Ostatnio trochę więcej jeżdżę, ale bez szaleństw. Niedawno nie przyjąłem
    zlecenia bo za daleko było. Za miastem też nie zauważyłem jakiś głupich ruchów z
    ograniczeniami prędkości. Wszystko logicznie poustawiane. To może jednak urzędnicy
    dobrze pracują. Nie spotkałem się tutaj że na przykład jakiś zakaz skrętu w lewo
    niepotrzebnie ustawiony. Wszystkim ograniczenia prędkości przeszkadzają. To może czas
    nauczyć się jeździć zgodnie z ograniczeniami i po sprawie. jakoś Polacy dają radę
    przestrzegać ograniczeń jak są za granicą. To może i w kraju byli by uprzejmi to
    robić a nie pierdolić że nie da się jeździć tyle ile fabryka dała. Nigdzie się nie da
    tak jeździć. W przyszłym roku 400 nowych fotoradarów, ileś nowych tajnych radiowozów,
    odcinkowe pomiary prędkości. Jakaś epoka w jeżdżeniu w Polsce samochodem się
    skończyła. Ci co się z tym nie pogodzą zwrócą PJ do urzędu i po sprawie.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: