-
41. Data: 2010-03-09 10:59:28
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: maciej debski <m...@b...pl>
On Mar 8, 7:00 pm, "Weronika Styka" <w...@W...gazeta.pl>
wrote:
> Szanowni Panowie,
[...]
> Aha, to pytanie brzmi: o co chodzi w tym szale stwie?
szanowna Pani,
chodzi o to ze ci sie nudzi, zadnej hondy nie masz, trolujesz tylko na
pl.misc.samochody i chichoczesz w fartuszek.
nie wiem czy to juz szalenstwo czy jeszcze nie, ale ewidentnie masz za
duzo wolnego czasu.
mac.
-
42. Data: 2010-03-09 11:02:29
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: "kamil" <k...@s...com>
"Bydlę" <bydl?@bydl?.pl> wrote in message
news:hn4335$o4n$1@inews.gazeta.pl...
> On 2010-03-08 21:35:05 +0100, "waperr" <w...@i...pl> said:
>
>> obserwuje podobne zachowania.
>> Dajmy na to jade autostrada 130km/h, na prawej piec tirow jadacych
>> odpowiednio wolniej.
>> Wyprzedzam drugiego jak podjezdza za mna inne auto na centymetry (!!!) i
>> mruga aby przepuscic bo jemu sie spieszy ...
>> OK, ale dlaczego ja mam ponosic tego konsekwencje przekraczajac predkosc
>> albo zwalniajac do 80-90km/h
>
> Bo jedziesz wolniej niż to auto z tyłu (skoro cię dogoniło), więc zjedź
> między tiry (to bajka, że od tego kurczy się penis), daj pojechać
> szybszemu i wróć na lewy pas (to też kłamstwo, że od jazdy lewym pasem
> penis się wydłuża).
Ten szybszy jedzie mocno nieprzepisowo, wiec niech liczy sie z tym, ze
czasem sobie poczeka i nie kazdy bedzie ustepowal cwokowi drogi.
Pozdrawiam
Kamil
-
43. Data: 2010-03-09 11:04:04
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: "kamil" <k...@s...com>
"Adam 'Chloru' Drzewososki" <k...@c...net> wrote in message
news:slrnhpas37.437.karmmnie@chloru.net...
> Dnia 08.03.2010 Weronika Styka <w...@W...gazeta.pl> napisał/a:
>> Szanowni Panowie,
>>
>> Aha, to pytanie brzmi: o co chodzi w tym szaleństwie?
>
> To wszystko przez zazdrość. Załatwiłaś bez mydła największych rekinów
> finansjery. Oni jeszcze nie wiedzą, że konstrukcyjnie uwsteczniony
> Civic to najlepsza ochrona kapitału. :->
Powiem ci, ze banki amerykanskie staja znow na nogach, bo zaczely inwestowac
w uzywane samochody zamiast nieruchomosci.
Pozdrawiam
Kamil
-
44. Data: 2010-03-09 11:05:12
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: "kamil" <k...@s...com>
"marmar@" <m...@o...pl> wrote in message
news:mzfln.4505$ao7.461@newsfe21.iad...
>> Aha, to pytanie brzmi: o co chodzi w tym szaleństwie?
> Proste: brak kultury,jazda Honda nawet z Niemioec nie upowaznia do
> uwazania sie za wlaciciela drogi.
Rany, chlopie, odpisujesz na dwie strony trollowi jak 15-tka podniecajaca
sie listami czytelniczek do bravo girl. :D
Pozdrawiam
Kamil
-
45. Data: 2010-03-09 12:09:37
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: jacek2v <j...@g...com>
On 8 Mar, 20:00, "Weronika Styka" <w...@W...gazeta.pl> wrote:
> Szanowni Panowie,
> mam do Was pytanie okazyjne - powiedzmy, e t okazj jest Dzie Kobiet :)
> Jedzie sobie nasza Honda z Essen w Niemczech do naszego domu w Polsce. Do
> Krakowa 100% autostrada. Prowadzimy na zmian : m , syn i ja.
> Prawie 700 km w Niemczech pokonujemy g adko i spokojnie; podkre lam s owo
> spokojnie. Jedziemy oszcz dnie - 100 do 130 km/h, w porywach 160. A to my
> wyprzedzamy, a to kto wyprzedza nas. Normalny luzik.
[ciach]
> Aha, to pytanie brzmi: o co chodzi w tym szale stwie?
Odpowiedź masz powyżej w swojej wypowiedzi.
Jechaliście 130, a ktoś w tym czasie 160 (próbował:)) tak jak Wy w
Niemczech. W polsce jest mniej dróg i są węższe, a samochodów przybywa
- dlatego jest więcej tych co się śpieszą.
Podsumowując to proste: w Niemczech lepsze drogi.
PS: Jak się logicznie zastanowisz to tak naprawdę z tyłu samochodu
rzadko można zobaczyć kto go prowadzi , czy kobieta czy atleta :)
Dlatego wersja o wyprzedzaniu bo "kobieta prowadzi" odpada i jest
raczej przejawem Twojego szowinizmu/seksizmu - bez urazy lol
PS: Proponuję kontemplację jazdy np. drogą nr 8 pomiędzy Białymstokiem
a Wyszkowem. Dostarczy na pewno wielu ciekawych tematów do
rozmyślań :) Np. ile samochodów na raz może się wyprzedzić/wyminąć na
jednopasmowej drodze? Albo czy rzeczywiście większy może więcej? :)
Pzdr.
Jacek
-
46. Data: 2010-03-09 13:51:25
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: fv <f...@c...com>
kamil wrote:
>> Bo jedziesz wolniej niż to auto z tyłu (skoro cię dogoniło), więc
>> zjedź między tiry (to bajka, że od tego kurczy się penis), daj
>> pojechać szybszemu i wróć na lewy pas (to też kłamstwo, że od jazdy
>> lewym pasem penis się wydłuża).
>
> Ten szybszy jedzie mocno nieprzepisowo, wiec niech liczy sie z tym, ze
> czasem sobie poczeka i nie kazdy bedzie ustepowal cwokowi drogi.
Niech ten wolniejszy z przodu zacznie się przyzwyczajać, że takie zachowanie
najłagodniej
potraktowane zostanie klaksonem. I że kto w tej sytuacji jest ćwokiem, podlega często
weryfikacji z
użyciem argumentów ad personam a nawet bardziej bezpośrednich.
Wszystkich, którzy mają ochotę uczyć innych jak się bezpiecznie jeździ, zapraszam
serdecznie przed
telewizory do oglądania Uwaga Pirat. Polecam od razu grupami się zbierać, żeby tym
mocniej upewnić
się w słuszności swoich racji. Potem można przystąpić do dyskusji a nawet założyć
partię.
Kupą mości panowie, kupy nikt nie ruszy!
--
fv
-
47. Data: 2010-03-09 14:01:22
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: "szerszen" <s...@t...pl>
Użytkownik "Bydlę" <bydl?@bydl?.pl> napisał w wiadomości
news:hn4335$o4n$1@inews.gazeta.pl...
> Bo jedziesz wolniej niż to auto z tyłu (skoro cię dogoniło), więc zjedź
> między tiry (to bajka, że od tego kurczy się penis), daj pojechać
> szybszemu i wróć na lewy pas (to też kłamstwo, że od jazdy lewym pasem
> penis się wydłuża).
> I tyle.
chyba ci bog opupscil, ma zwalniac, ladowac sie miedzy tiry, a potem czekac
niewiadomo ile, az uda mu sie spomiedzy nich wyjechac, i ponownie
przyspieszac, tylko dlatego ze jakiemus pacanowi chce sie lamac przepisy?
aby napewno dobrze sie czujesz?
-
48. Data: 2010-03-09 14:02:56
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: Jakub Witkowski <j...@d...z.sygnatury>
fv pisze:
> kamil wrote:
>>> Bo jedziesz wolniej niż to auto z tyłu (skoro cię dogoniło), więc
>>> zjedź między tiry (to bajka, że od tego kurczy się penis), daj
>>> pojechać szybszemu i wróć na lewy pas (to też kłamstwo, że od jazdy
>>> lewym pasem penis się wydłuża).
>> Ten szybszy jedzie mocno nieprzepisowo, wiec niech liczy sie z tym, ze
>> czasem sobie poczeka i nie kazdy bedzie ustepowal cwokowi drogi.
>
> Niech ten wolniejszy z przodu zacznie się przyzwyczajać, że takie zachowanie
najłagodniej
> potraktowane zostanie klaksonem. I że kto w tej sytuacji jest ćwokiem, podlega
często weryfikacji z
> użyciem argumentów ad personam a nawet bardziej bezpośrednich.
>
> Wszystkich, którzy mają ochotę uczyć innych jak się bezpiecznie jeździ, zapraszam
serdecznie przed
> telewizory do oglądania Uwaga Pirat. Polecam od razu grupami się zbierać, żeby tym
mocniej upewnić
A w programie tym pokażą, jak ukarany został ten kto:
a) wyprzedzał z maksymalną dozwoloną prędkością kolumnę tirów i nie miał
ochoty przerywać manewru hamując i wjeżdżając między nie, czy
b) ten kto nadjechał z tyłu szybciej niż wolno i poganiał pierwszego długimi
światłami?
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
-
49. Data: 2010-03-09 14:34:19
Temat: Re: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: Bydlę <bydl?@bydl?.pl>
On 2010-03-09 09:09:38 +0100, Maciej Leszczynski <z...@j...cy> said:
> Bydlę <bydl?@bydl?.pl> wrote in news:hn4335$o4n$1@inews.gazeta.pl:
>
>> Bo jedziesz wolniej niż to auto z tyłu (skoro cię dogoniło), więc zjedź
>> między tiry (to bajka, że od tego kurczy się penis), daj
>> pojechać szybszemu i wróć na lewy pas (to też kłamstwo, że od jazdy
>> lewym pasem penis się wydłuża).
>> I tyle.
>
> bajka jest to, ze zjezdzajac miedzy tiry mozesz spokojnie wrocic na lewy pas
Nie ma z tym żadnego problemu.
Regularnie tak robię.
> - fakt jest taki, ze musisz
> zwolnic
Nie. Wystarczy zjechać, przepuścić i wrócić.
Przeczytaj co napisał nasz nieumiejący jeździć kolega - ledwo
wyprzedził, a już mu ktoś dojechał.
Czyli jedzie znacznie szybciej niż nasz delikwent - więc nie ma co
robić z siebie idioty czy buca: trzeba pozwolić szybszemu przejechać.
Potem widzi się tych patafianów Muszących Jeszcze Wyprzedzić Tego Tira
Kilometr Dalej Bo Na Prawy Nie Zjedzie Bo Się Boi.
> jezeli uwazasz ze udaloby mu sie zjechac na prawy i zaraz
> wrocic to najprawd. Tobie rowniez uda sie go wyprzedzic prawym
Masz jakieś problemu z ocenianiem odległości.
Do zjechania trzeba mniej miejsca niż do wyprzedzenia.
> pasem (sprobuj i zobacz
Wyprzedzam prawym pasem tych bojących się jazdy między ciężarówkami,
ale mimo to uważam, że prościej byłoby, gdyby nie leczyli swych
kompleksów i po prostu pogodzili się z faktem, że niektórzy jeżdżą
szybciej niż oni.
Ot tak - bez żadnej filozofii na siłę dorabianej.
> droga to nie Twoj folwark
Zauważ, że to zdanie pasuje idealnie do jeżdżących lewym pasem, bo
boją się prawym z powodu ciężarówek.
> tez sie czasem zdenerwuje na drodze na prawdziwego zawalidroge
Ja się nimi nie denerwuję - wiem kim są, niestety policja ich nie wyłapuje.
Mnie denerwują ci, którzy na widok auta we wstecznym lusterku podejmują
rozpaczliwą próbę wyprzedzenia ciężarówki zajeżdżając drogę autu z tyłu.
> , ale mruganie swiatlami na kazdego kto
> jedzie wolniej
A to jest chyba do autora opowieści o tym, że nie zwolni ani nie
przyspieszy, bo jedzie 80 czy 90...
Bo tak.
;>
--
Bydlę
-
50. Data: 2010-03-09 14:35:38
Temat: Re: O co chodzi w tym szaleństwie?
Od: Bydlę <bydl?@bydl?.pl>
On 2010-03-09 11:02:29 +0100, "kamil" <k...@s...com> said:
>
> Ten szybszy jedzie mocno nieprzepisowo
> , wiec niech liczy sie z tym, ze czasem sobie poczeka
Do tej pory piszesz jak ktoś rozsądny.
> i nie kazdy bedzie ustepowal cwokowi drogi.
A tu już nie.
--
Bydlę