eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.sci.inzynieriaKocioł CO po raz kolejnyRe: Kocioł CO po raz kolejny
  • Data: 2024-10-06 13:11:59
    Temat: Re: Kocioł CO po raz kolejny
    Od: PeJot <P...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 06.10.2024 o 12:31, Jarosław Sokołowski pisze:
    > Pan PeJot napisał:
    >
    >>> Aż podreptałem do mojego kotła. Tu się nie da ustawić temperatury 85°C.
    >>> 80 na wyświtlacu to jest maks. Kiedyś tyle ustawiłem w celu wygrzania
    >>> i odgazowania po napełnieniu wodą. Ale zazwyczaj jestem daleko od tej
    >>> wartości. Teraz dla próby dałem mu maksa. Gorąc bił zeń jak z piekła.
    >>
    >> Sezon grzewczy się zaczął, więc to i owo mogę poobserwować. Więc tak:
    >> sama obudowa komory grzewczej ma poniżej 50 stopni, ale że to kawał
    >> powierzchni, to generuje trochę ciepła odpadowego, które idzie na
    >> kuchnię i podnosi mi niepotrzebnie temperaturę. Mam po 5 cm miejsca z
    >> każdej strony kotła, więc można by wsadzić trochę izolacji celem
    >> ograniczenia tego ciepła odpadowego, ale i trochę zależałoby mi na
    >> wyciszeniu kotła. Chociaż to ostatnie, to nie liczę na jakieś mega
    >> efekty, widmo dźwięku zaczyna się od 100 Hz ( pompa ), a tego wyciszyć
    >> się prosto nie da. Tylko czy takie ocieplenie mi coś da, tzn. czy ciepło
    >> spalania pójdzie w rury, czy w komin, a może niechcący zepsuję kocioł.
    >> Jakieś sugestie ? Ten kocioł był zaprojektowany jakieś 25 lat temu,
    >> projektant niekoniecznie chciał/mógł tak zrobić.
    >
    > Ja bym nie szedł tą drogą. Skoro teraz blacha komory ma 50 stopni,
    > to ile będzie miała po ogaceniu materiałem izolacyjnym? Dokładnie
    > trudno przewiedzieć, ale sporo więcej. Takie przegrzanie może
    > konstrkcji komory nie wyjść na zdrowie. Jak kiedyś zajrzałem
    > do wnętrza komory, to tam już była izolacja z jakiegoś materiału
    > w rodzaju wełny mineralnej czy szklanej. Projektant słusznie
    > postąpił umiszczając ją pod blachą, która z zewnątrz może łatwo
    > się chłodzić i utrzymywać przyzwoitą temperaturę.
    >
    > A jak to wpłynie na bilans? Zacznijmy od oszacowania, ile to jest
    > to "trochę ciepła odpadowego, które idzie na kuchnię". Przyjmuje
    > się moc grzewczą jednego żeberka kaloryfera na jakieś 120W.
    > Zakładamy podobną temperaturę. Ile żeberek przelicznikowych ma
    > ta komora? Dwa? Trzy? Może cztery. To ciepło gdzieś się podzieje,
    > pewnie jednak bardziej pójdzie w komin.

    Nie zależy mi specjalnie na żyłowaniu sprawności kotła, ale na tym by to
    ciepło odpadowe nie *przegrzewało* kuchni, gdzie jest kocioł. Nie jestem
    w stanie rozprowadzić tego ciepła po mieszkaniu. Patrząc na konstrukcję
    kotła, ewentualnie odzyskane ciepło pójdzie w podniesienie temperatury
    powietrza zasilającego palnik, zaś jak palnik nie pracuje to w komin.
    Obniżenie hałasu to bonus. Obym tylko przy okazji nie zarżnął kotła.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: