-
11. Data: 2011-05-16 18:38:12
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c poszlo w krzaki :)
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Mon, 16 May 2011 20:18:50 +0200, Marek Dyjor napisał(a):
> no widzisz a ja bym chciał coś biznesowego jak IPAQ 614c tylko z większym
> lepszym ekrane, baterią trzymając dłużej i większą pamięcą :)
tego typu były jeszcze Samsungi z Windows Mobile. No chyba, żeby coś
innego, ale to nie jest takie łatwe.
Co ty masz do tego Outlooka podpięte, tzn jaka poczta? Exchange, POP3/SMTP,
jakiś IMAP?
Bo moze w sumie Blackberry?
Synchronizuje się ładnie po kabelku, jak odpalisz Blackberry Desktop
Redirector to ci ląduje w telefonie wszystko co jest w Outlooku, tyle, że
musisz mieć komputer cały czas włączony.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
"Sekte to ma Nokia w postaci takich troli jak ty "- Paweł "robbo" Kamiński
aka Jan Strybyszewski
-
12. Data: 2011-05-17 08:19:43
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: "Jeremiasz" <a...@w...pl>
> (Disclaimer: wiem, że porównanie ekstremalnie przerysowane i nie na
> miejscu, mimo to, świadomie)
> Tak, przez wiele lat wiele osób nie widziało nic złego w działalności
> Hitlera.
>
> Nie mam ochoty, żeby korporacje miały pełny wgląd w moje dane, w znacznie
> większym stopniu niż powszechnie się przypuszcza.
> Polecam film dokumentalny "The Corporation"
> http://www.amazon.com/Corporation-Mikela-J-Mikael/dp
/B0007DBJM8/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1305487384&sr=8-1
> odnośnie tego czym są korporacje.
Z drugiej strony... Pan Waldek dośc obficie zdradza nam swoje poglądy,
opinie, znamy jego imię i nazwisko, a Google siedzi i zawija w te
dyskietki;-)
Tak na poważnie - większość ludzi reaguje pukaniem w głowę, głupim
usmieszkiem, albo agrumentem o zacofaniu, paranoi i innych teoriach
spiskowych kiedy im się mówi, że są małym trybikiem w maszynie
Korporacji/Rządów. Myślałem, że trochę to zmieni ruch WikiLeakowców, ale po
pierwszych zachwytach zaufanie 'ludu' przechyla się w strone urzedników,
polityków - pojawiają się teorie, że WikiLeaks zmyśla i takie tam:-)
Moim zdaniem brakuje zdolności samodzielnego myślenia, co jest konsekwencją
upadającej edukacji, czytelnictwa. Ale co się dziwić, skoro testy maturalne
osiągneły już taki poziom, że zdaje je byle matoł. Ale jak mówił Lenin -
głupim ludem łatwiej rządzić więc wszystko ma jakiś sens;-) Tylko skąd
dzisiejsza młodzież ma wiedzieć kto to Lenin - no chyba, że jest na
Fejsie;-)
Sorki za Off!
JA
-
13. Data: 2011-05-17 12:59:11
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: kakmar <k...@g...com>
Dnia 15.05.2011 Waldek Godel <n...@o...info> napisał/a:
>
> Nie mam ochoty, żeby korporacje miały pełny wgląd w moje dane, w znacznie
> większym stopniu niż powszechnie się przypuszcza.
> Polecam film dokumentalny "The Corporation"
> http://www.amazon.com/Corporation-Mikela-J-Mikael/dp
/B0007DBJM8/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1305487384&sr=8-1
> odnośnie tego czym są korporacje.
>
Dramatyzujesz, operator sieci GSM z której korzystasz zna twoją pozycję
i nic na to nie poradzisz. Zawsze gdy łączysz się z jakimkolwiek
serwerem, ten poznaje sieć z której się łączysz. Tu można trochę zaradzić
używając VPN i wtedy można utrudnić wykrycie swojej lokalizacji.
Tyle że akurat wskazywanie Androida jako źródła całego zła wydaje mi się
dość nie trafione. Możesz wyłączyć śledzenie, nie korzystać z usług
lokalizacyjnych, dla pewności wgrać na telefon alternatywny ROM, i
korzystać z VPN.
Same usługi lokalizacyjne działają niezależnie od systemu i urządzenia.
Kilka lat temu Google Maps zlokalizowało mnie dość dobrze w "dzikim
kraju" na Motoroli v3xx, bez systemu, WiFi i GPS. Tak to działa, łączysz
się z serwerem i już. A jak się zalogujesz, to już na pewno. I nie ważne
czy to Google, FB, bank/bankomat, czy strona linii lotniczej z promocją.
Jak Ci zależy to śledzenie można trochę ograniczyć, tyle że aby zupełnie
się odłączyć to należało by z żadnych zdalnych usług nie korzystać z
telefonią na czele. Podróżować pieszo po nieuczęszczanych szlakach,
a płacić tylko w naturze ;)
--
kakmaratgmaildotcom
-
14. Data: 2011-05-17 13:12:23
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Tue, 17 May 2011 12:59:11 +0000 (UTC), kakmar napisał(a):
> Dramatyzujesz, operator sieci GSM z której korzystasz zna twoją pozycję
> i nic na to nie poradzisz. Zawsze gdy łączysz się z jakimkolwiek
> serwerem, ten poznaje sieć z której się łączysz. Tu można trochę zaradzić
> używając VPN i wtedy można utrudnić wykrycie swojej lokalizacji.
> Tyle że akurat wskazywanie Androida jako źródła całego zła wydaje mi się
> dość nie trafione. Możesz wyłączyć śledzenie, nie korzystać z usług
> lokalizacyjnych, dla pewności wgrać na telefon alternatywny ROM, i
> korzystać z VPN.
Operator podlega prawu telekomunikacyjnemu i paru jeszcze innym ustawom.
Jest urząd który go nadzoruje a nawet dwa. W tym przypadku nawet trzy.
Kto nadzoruje Google?
> Same usługi lokalizacyjne działają niezależnie od systemu i urządzenia.
> Kilka lat temu Google Maps zlokalizowało mnie dość dobrze w "dzikim
> kraju" na Motoroli v3xx, bez systemu, WiFi i GPS. Tak to działa, łączysz
> się z serwerem i już. A jak się zalogujesz, to już na pewno. I nie ważne
> czy to Google, FB, bank/bankomat, czy strona linii lotniczej z promocją.
Ale tu jest większy problem. Google, na podstawie warunków licencji którą
musisz zaakceptować, ma wgląd we wszystkie twoje dane, twoje maile, twój
kalendarz, twoje kontakty, miejsca w których sie poruszasz, kiedy i jakiej
godzinie. Przegląda strony które ty przeglądasz.
Prosty przykład czegoś kosmicznie bardziej prostego: nie zastanawiałeś się
kiedyś, dlaczego w wynikach wyszukiwania Google i web cache można zobaczyć
zawartość stron które są normalnie niewidoczne bez zalogowania się? To są
efekty szpiegowania milionów użytkowników przez pozornie nieszkodliwy
Google Toolbar, który - co już udowodniono - szpiegował nawet wtedy, jak
miał explicite wyłączone raportowanie w opcjach. A to był tylko toolbar.
> Jak Ci zależy to śledzenie można trochę ograniczyć, tyle że aby zupełnie
> się odłączyć to należało by z żadnych zdalnych usług nie korzystać z
> telefonią na czele. Podróżować pieszo po nieuczęszczanych szlakach,
> a płacić tylko w naturze ;)
Nie, można wyłączyć konto google, tylko, że wtedy funkcjonalność telefonu
spada do poziomu dumbphone, więc jego posiadanie nie ma sensu. CBDU.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
"PS3 nie zostało złamane NIGDY a kasy do ugrania na piractwie wiecej niz w
Cydii prawda? Wiec nie mow hoooop" - Paweł "robbo" Kamiński aka Jan
Strybyszewski
-
15. Data: 2011-05-17 14:30:22
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: kakmar <k...@g...com>
Dnia 17.05.2011 Waldek Godel <n...@o...info> napisał/a:
>
> Operator podlega prawu telekomunikacyjnemu i paru jeszcze innym ustawom.
> Jest urząd który go nadzoruje a nawet dwa. W tym przypadku nawet trzy.
> Kto nadzoruje Google?
Inne urzędy w innym kraju, tu akurat nie doszukiwałbym się lepszości
tych naszych urzędników i funkcjonariuszy.
>
> Ale tu jest większy problem. Google, na podstawie warunków licencji którą
> musisz zaakceptować, ma wgląd we wszystkie twoje dane, twoje maile, twój
> kalendarz, twoje kontakty, miejsca w których sie poruszasz, kiedy i jakiej
> godzinie. Przegląda strony które ty przeglądasz.
Dopóki Android jest OS, to będą "wolne porty" i nie musisz korzystać z
usług dostępnych na serwerach Google. Masz dobre alternatywy dla
większości aplikacji od Google. No może poza SkyMap ;)
>
> Prosty przykład czegoś kosmicznie bardziej prostego: nie zastanawiałeś się
> kiedyś, dlaczego w wynikach wyszukiwania Google i web cache można zobaczyć
> zawartość stron które są normalnie niewidoczne bez zalogowania się? To są
> efekty szpiegowania milionów użytkowników przez pozornie nieszkodliwy
> Google Toolbar, który - co już udowodniono - szpiegował nawet wtedy, jak
> miał explicite wyłączone raportowanie w opcjach. A to był tylko toolbar.
Ależ wiem o tym. Też jestem walnięty i z usług "potwora" korzystam na PC
za pomocą VPC, podobnie zresztą jak z wszystkich innych dostępnych w sieci
"darmowych" serwisów ;) Tak czy inaczej oferta Google jest czytelna i
nie pozostawia złudzeń, co za co. Reszta nie jest tak wylewna.
>
> Nie, można wyłączyć konto google, tylko, że wtedy funkcjonalność telefonu
> spada do poziomu dumbphone, więc jego posiadanie nie ma sensu. CBDU.
>
Eeetam, jakiś czas na 2 telefonie używałem portu CM bez Gapsów, da się
normalnie korzystać z tego jak ze smartfona, nie tykając Google.
Poczta, przeglądarka, mapy, kalendarz, dokumenty, multimedia, inne
jakiekolwiek pierdoły/aplikacje, wgrywasz co chcesz, wyłączając te
googlowe i masz co chcesz. Tu akurat jest wybór niezłych zamienników,
i jak chcesz to łatwo zastąpisz prawie wszystko co sprzedaje Google.
Odcinasz się tylko od usług jednej firmy, możesz korzystać z innych,
abo wystawić sobie własny serwer z usługami.
Na pewno nie będzie to dumbphone. Nadal też o ile chcesz, możesz
korzystać z części usług Google nie logując się.
--
kakmaratgmaildotcom
-
16. Data: 2011-05-17 14:36:26
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Tue, 17 May 2011 14:30:22 +0000 (UTC), kakmar napisał(a):
> Inne urzędy w innym kraju, tu akurat nie doszukiwałbym się lepszości
> tych naszych urzędników i funkcjonariuszy.
Ale oni SĄ lepsi - masz szansę, że zajmą się twoim problemem. Szansa może
niezbyt wysoka, ale i tak wielokrotnie wyższa niż w przypadku tych drugich.
> Dopóki Android jest OS, to będą "wolne porty" i nie musisz korzystać z
> usług dostępnych na serwerach Google. Masz dobre alternatywy dla
> większości aplikacji od Google. No może poza SkyMap ;)
Ale po co szukać piętnastu alternatyw, jak można jednej? Wybrać
alternatywny system, w dodatku z aplikacjami natywnie kompilowanymi, a nie
odpalanymi w javie jak na jakiejś starej Nokii...
Fakt, nie jest tych systemów za wiele, niestety, ale jednak są.
> Odcinasz się tylko od usług jednej firmy, możesz korzystać z innych,
> abo wystawić sobie własny serwer z usługami.
Otóż to. Są telefony które sporo możliwości uzyskują bez centralnego
serwera, można z własnym. I da się.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
"Nie wiem zapytaj tych co kupuja Androidy oni powinni wiedziec" - Paweł
"robbo" Kamiński aka Jan Strybyszewski
-
17. Data: 2011-05-18 06:36:08
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: "Jeremiasz" <a...@w...pl>
> Ale po co szukać piętnastu alternatyw, jak można jednej? Wybrać
> alternatywny system, w dodatku z aplikacjami natywnie kompilowanymi, a nie
> odpalanymi w javie jak na jakiejś starej Nokii...
> Fakt, nie jest tych systemów za wiele, niestety, ale jednak są.
Oj chyba już coraz mniej, we współczesnych telefonach. Nawet MS w swoim
nowym WM7 poszedł w Silverlight, czyli tez natywność aplikacji poszłą w kąt.
Ech, stary dobry WM6.5, kilka natywnych aplikacji śmigających w tle...
JA
-
18. Data: 2011-05-18 08:47:24
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Wed, 18 May 2011 08:36:08 +0200, Jeremiasz napisał(a):
> Oj chyba już coraz mniej, we współczesnych telefonach. Nawet MS w swoim
> nowym WM7 poszedł w Silverlight, czyli tez natywność aplikacji poszłą w kąt.
> Ech, stary dobry WM6.5, kilka natywnych aplikacji śmigających w tle...
>
Póki co - WM6.5, MeeGo, Maemo (w zasadzie już ś.p.) i - aż głupio przyznać
- iOS.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
" pewne osoby w panstwie nie moga oddawac plaszcza do pralnii." - Paweł
"robbo" Kamiński aka Jan Strybyszewski
-
19. Data: 2011-05-18 09:12:36
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: kakmar <k...@g...com>
Dnia 18.05.2011 Waldek Godel <n...@o...info> napisał/a:
>
> Póki co - WM6.5, MeeGo, Maemo (w zasadzie już ś.p.) i - aż głupio przyznać
> - iOS.
>
Popraw mnie proszę jeśli się mylę ale:
WM6.5 - system bez perspektyw, za 2 lata dalej będzie działał kalkulator
ale przeglądarka już będzie bardzo odstawała. 1 dobry telefon, DHD tyle
że to klocek i nie każdemu pasuje. Stockowy system z Sense nie każdemu
pasuje. Trzeba się urobić, żeby mieć dobry wygodny telefon.
MeeGo - czy toto to nie jest czasem dalej Engineering sample co najwyżej?
Maemo - jeden telefon, dobry ale klocek i nie każdemu pasuje.
iOS - no cóż, jak komuś się bardzo chce to podobno się da, ale urobić się
trzeba wiele bardziej niż z Androidem, absurdalna cena jak za półprodukt,
albo pół smartphone. No i 1 telefon do wyboru.
Coś przekręciłem?
--
kakmaratgmaildotcom
-
20. Data: 2011-05-18 09:25:16
Temat: Re: jaki nastepca IPAQ 614c
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Wed, 18 May 2011 09:12:36 +0000 (UTC), kakmar napisał(a):
> Popraw mnie proszę jeśli się mylę ale:
> WM6.5 - system bez perspektyw, za 2 lata dalej będzie działał kalkulator
> ale przeglądarka już będzie bardzo odstawała. 1 dobry telefon, DHD tyle
> że to klocek i nie każdemu pasuje. Stockowy system z Sense nie każdemu
> pasuje. Trzeba się urobić, żeby mieć dobry wygodny telefon.
Z przeglądarką to kwestia kiedy Opera się podda. W sumie nie wiem, czy
obecna wersja Opery za 2 lata będzie taka straszna :-)
Telefonów jest więcej, oczywiście w kategorii "telefon" a nie "modny gadżet
do zabłyśnięcia w towarzystwie". Np. taki Kaiser wciąż jest dobrym
urządzeniem z dosyć bogatym zestawem funkcji, przy okazji żywotnością
baterii bijąc nowsze telefony na głowę.
W dodatku zmiana wyglądu systemu nie wymaga ściągnięcia 666 megabajtów od
producenta, można zainstalować po prostu program, np. Wisbar Advance
Desktop i w kilkanaście minut wyrzeźbić sobie nowy wygląd, co ciężko nazwac
urobieniem się.
Wada - na skutek takiej a nie innej propagandy i masowego pędu developerów
brakuje nowych programów.
> MeeGo - czy toto to nie jest czasem dalej Engineering sample co najwyżej?
>
TO jest system. A do czego zostanie zainstalowany to już inna broszka. Np.
na HTC HD2 można bez problemu.
> iOS - no cóż, jak komuś się bardzo chce to podobno się da, ale urobić się
> trzeba wiele bardziej niż z Androidem, absurdalna cena jak za półprodukt,
> albo pół smartphone. No i 1 telefon do wyboru.
urabiania w zasadzie tyle samo, trudno powiedzieć zresztą.
Z zalet - masy oprogramowania. Fakt, 90% z tego to tylko chłam, szum
informacyjny przez który trzeba się przebić zanim się znajdzie cokolwiek
wartościowego itp. Za to jest sporo akcesoriów - znajdź np. uchwyt do
samochodu który pozwala na użycie telefonu z Androidem jako źródła muzyki,
łącznie z kontrolą utworów z kierownicy samochodu...
Z ideałów - wciąż mam nadzieję, że chłopaki z xda-dev któregoś dnia dostaną
się do Windows CE pod WP7 i będzie można mieć telefon dualny, odpalający
zarówno stare jak i nowe programy. Technicznie jest to mozliwe.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
"Zrozum ze brandzlowanie sie "pseduo funkcjami multitaskingu" dla
uzytkownika "normalnego" jest bez celowe"- Paweł "robbo" Kamiński aka Jan
Strybyszewski