eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyRutynowa kontrola trzeźwości...
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 334

  • 291. Data: 2016-12-21 21:27:29
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "J.F."

    ...
    >Ze statystyki nic nie wychodzi, bo nie wiemy jaki procent wypadków powodują
    >pijani kierowcy (bez cudzysłowiu),

    To akurat wiemy, tylko podsumowac mi sie nie chce.

    >ani jaki procent kierowców jest pijanych.

    A to faktycznie trudno ustalic.
    Jak wczesniej pisalem - z rzadka padaja jakies dane z kontroli, trudno
    tez podejrzewac aby 5% kierujacych bylo pijanych ... nie, az tak sie u
    nas jeszcze nie pije. Chyba nie.
    ---
    "
    Badaniu na zawartość alkoholu w I półroczu 2016 roku poddano 9 459 360
    kierujących pojazdami.

    Od stycznia do czerwca 2016 roku policjanci ujawnili 44 744 kierujących
    pojazdami w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.
    "
    http://www.dlakierowcow.policja.pl/


    Z drugiej strony przecietny obywatel jest bardziej narazony na
    trzezwych niz na nietrzezwych kierowcow :-)
    ---
    Tak


  • 292. Data: 2016-12-21 21:32:22
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "Sebastian Biały"

    > Nie żartuje. Dostanie się do porzadnych danych naukowych nie jest ani
    > tanie ani łatwe dla osoby z ulicy. Najprosciej poprosić lekarza z
    > kliniki który ma dostęp do badań naukowych z jednej z dostepnych baz
    > danych publikacji medycznych.
    > ---
    > Jak chcesz wykorzystywać tajne badania w publicznej sprawie ?

    One nie są tajne. Są tylko płatne. Po opłaceniu mozesz z nich korzystać
    w sposób taki jak wyciąganie wniosków, cytowanie, powoływanie się itp.

    Nie, nie podoba mi się dostep płatny do badań, ale tak od bardzo dawna
    działa świat. Brak woli politycznej do zmiany.
    ---
    Tak działa biznes a my tu o obszarze publicznym. Takie badania są dostępne
    publicznie. Gdzie one są ?


  • 293. Data: 2016-12-21 21:36:05
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "Sebastian Biały"

    >> A to nie.
    > Trudno. Nie każdy dałby radę.
    > Mówię, że na ten nie zmienię a nie że "dam albo nie dam rady".

    No trudno. Z czystej ciekawości: a jaki obecnie używasz?
    ---
    Przecież widać.

    > Ludzie maja rózne wykształcenie i zawody. Mają również rózne hobby. Jak
    > to poskładasz do kupy to jakiś 1 procent ludzi w tym kraju potrafi
    > rozpakować archiwum z Thunderbird Portable. Ja potrafie. To proste.
    > użyłem w ten sposob wspanialego osobistego doświadczenia. Tak zalecanego
    > przez pijaczków.
    > ---
    > Ale pierdoły. Myślisz, że jak Ty masz komputer i na nim instalujesz co
    > popadnie to wszyscy tak mogą i tak będą robili ?

    Czy ja wiem. Thunderbird to jeden z najbardziej podstawowych i
    sensownych programów, obok kilku innych, do dyskutowania na grupach.
    Choć przyznaje że trafiłem całkiem niedawno na pewnego debila który mi
    powiedział że uzywa Outlooka bo Thunderbird pisali spedaleni lewacy.

    Naprawdę jestem ciekaw jaki program cytuje aż tak źle i jakie ma zalety
    że tam musi zostać. Zwykła głupia ciekawość.
    ---
    Ale co mnie to obchodzi ? Nie zainstaluję tutaj innego programu i tyle.

    > Ni jestem. Na tym polega chyba moja argumentacja. Ja zamiast uważać się
    > za grupę reprezentatywną pozwalam okreslać ją naukowcom którzy badają to
    > lepszymi niż moje metodami.
    > ---
    > Gdzie są ci naukowcy co badają ile można wypić ?

    Cieżko wyliczyć te kilka tysięcy lat badań nad skutkami picia w
    ogólności i ostatnie sto nad wpływem na jazdę. Myślę że nikt nie ma
    takiej listy. Ciezko też wskazaź gdzie to badają. Popytaj w klinikach,
    tam znajmują się tym na codzień i są kometentni aby udzielić odpowiedzi
    szczegółowej. Ogólnie wszedzie. Kilka atrykułów pojawiło się w WiŻ oraz
    SN na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, takich streszczeń.
    ---
    Podaj 3 jak Ci ciężko wyliczyć tysiące.

    > Ani pijaczki ani abstynenci nie są
    > reprezentatywni.
    > ---
    > To mówię, że jak nie masz badań naukowych i nie wierzysz pijaczkom
    > musisz zaufać eksperymentowi. Inaczej z d..y wymyślasz.

    Przecież badania są.
    ---
    Nie widzę, nie słyszę, teza upadła.


  • 294. Data: 2016-12-21 21:45:52
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "Sebastian Biały"

    > Słaba wola jest czynnikiem od człowieka niezależnym a tym bardziej
    > debilizm.

    Słaba wola podlega ćwieczniu,
    ---
    "Mam silną wolę, mam silną wolę, mam ...." ?

    z debilizmu mozna sobie zdawać sprawdę i
    nie zostawać na ten przykład ministrem.
    ---
    Ministrem zostaje się jak ludzie wybiorą a nie kiedy się chce. Taki system.

    Nie musi być to czynnik zależny
    od człowieka, ważniejsza jest świadomość swoich braków.
    ---
    Nie wiem czy czasem nie szukasz człowieka z kompleksami.

    Pijaczki od 3
    piwek za kółkiem mają głównie świadomośc że są normalni bo ich koledzy
    sa tacy sami.
    ---
    Taka twoja teza. Coś na poparcie ?


  • 295. Data: 2016-12-21 21:54:48
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: Sebastian Biały <h...@p...onet.pl>

    On 2016-12-21 21:36, re wrote:
    > No trudno. Z czystej ciekawości: a jaki obecnie używasz?
    > ---
    > Przecież widać.

    Live Mail? No to nie ma się co dziwić.

    > Ale co mnie to obchodzi ? Nie zainstaluję tutaj innego programu i tyle.

    Trudno. Internet będzie więc usłany kozimi bobkami re.

    > Cieżko wyliczyć te kilka tysięcy lat badań nad skutkami picia w
    > ogólności i ostatnie sto nad wpływem na jazdę. Myślę że nikt nie ma
    > takiej listy. Ciezko też wskazaź gdzie to badają. Popytaj w klinikach,
    > tam znajmują się tym na codzień i są kometentni aby udzielić odpowiedzi
    > szczegółowej. Ogólnie wszedzie. Kilka atrykułów pojawiło się w WiŻ oraz
    > SN na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, takich streszczeń.
    > ---
    > Podaj 3 jak Ci ciężko wyliczyć tysiące.

    Co Ci to da skoro nie zweryfikujesz bo dostęp wymaga opłacenia
    abonamentu bądź pracy w instytucji badawczej ktora taki abonament opłaca?

    Zacznij choćby tutaj:

    https://pbn.nauka.gov.pl/polindex-webapp/browse/arti
    cle/article-f276af52-3402-4256-8c6f-4b7100f3b7ba

    Inną metodą pozyskania meterialuw jest wyjazd na konfernecje. Czasem
    dostepne sa różne streszczenia:

    http://www.pbd.org.pl/wydarzenia/single/id/613

    Sporadycznie dostepne są całe publikacje (jednak wiem z doświadczenia że
    mają kiepską jakość merytoryczną jeśli są za darmo):

    http://www.imp.lodz.pl/upload/oficyna/artykuly/pdf/f
    ull/2011/Bmp_52011_m_drabek.pdf

    Ale darmowe artykuły mają jednak cenną rzecz: cytacje:

    http://www.pan-ol.lublin.pl/wydawnictwa/Motrol6/Burs
    ki.pdf

    Od tego miejsca można zaczynać analizę głebiej. Powtarzam jednak, bez
    dostepu do baz danych niczego sobie sensownego nie poczytasz.

    > Nie widzę, nie słyszę, teza upadła.

    Z braku dostepu nie wynika brak danych.

    Swoją drogą zabawna sprawa skoro nie rozumiesz jak to działa. Widać
    takiś obyty w świecie naukowym skoro nowoscią jest płatny dostęp do prac
    badawczych (medycyna jest pod tym względem patologiczna).


  • 296. Data: 2016-12-21 22:01:20
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: Sebastian Biały <h...@p...onet.pl>

    On 2016-12-21 21:45, re wrote:
    > Słaba wola podlega ćwieczniu,
    > ---
    > "Mam silną wolę, mam silną wolę, mam ...." ?

    Też. Najprościej zaś, jak obserwuje, kopnąć w dupę kolegow pijaczków. I
    tak sa gówno warci. W 2 przypadach jakie znam okazało się to być
    wyjątkowo skuteczne.

    > z debilizmu mozna sobie zdawać sprawdę i
    > nie zostawać na ten przykład ministrem.
    > ---
    > Ministrem zostaje się jak ludzie wybiorą a nie kiedy się chce. Taki system.

    Ministrów ludzie nie wybierają. Wybiera ich albo 460 pacynek albo
    lokalny dyktator albo jakaś inna forma pośrednia. Ludzie nie, ministrem
    możesz zostać z ulicy z nadania nadprezesa partii, przynajmniej obecnie.

    > Nie musi być to czynnik zależny
    > od człowieka, ważniejsza jest świadomość swoich braków.
    > ---
    > Nie wiem czy czasem nie szukasz człowieka z kompleksami.

    Komplesy to nie są prawdziwe braki. Urojone lub przerysowane.

    Świadomośc że się łatwo wpada w ciąg alkoholowy to połowa wyleczenia.
    Świadamośc że 3 piwka uzależniają to też połowa wyleczenia.

    > Pijaczki od 3
    > piwek za kółkiem mają głównie świadomośc że są normalni bo ich koledzy
    > sa tacy sami.
    > ---
    > Taka twoja teza. Coś na poparcie ?

    Cały świat pijaczków pod sklepem.


  • 297. Data: 2016-12-21 22:04:21
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 21.12.2016 o 21:12, J.F. pisze:

    >> Ale znów się podkładasz. Celem (przynajmniej oficjalnie) nie jest
    >> łapanie "pijanych kierowców" (również rowerów co z naciskiem
    >> podkreślam), a poprawa bezpieczeństwa. I czy łapiesz tych na rowerach
    >> i poniżej 0,5, to na bezpieczeństow specjalnie wpływu nie ma.
    >
    > No to patrzymy w inna statystyke.
    > Wypadkow spowodowanych przez pijanych kierowcow samochodow
    > ~1200. Wypadkow spowodowanych prze pijanych rowerzystow 177.
    > Wypadkow w ogole 37 tys.

    E tam. Nie tędy droga. To tak jakbyś powiedział, że nie warto łapać
    seryjnych morderców, bo większość i tak zabijają kierowcy. Ba, tak
    ogólnie to każdy i tak umrze - większość z przyczyn naturalnych:P

    > Ale ... jak przestaniesz lapac, to pijanych kierowcow przybedzie.

    Jak przestaniesz łapać tych poniżej 0,5 to przybędzie tych powyżej 0,5?
    Grubymi nićmi szyte.

    > Z predkoscia roweru trudno kogos zabic, szczegolnie z predkoscia
    > pijanego roweru.
    > Ale ... mozesz wyjechac na jezdnie, trzezwy kierowca samochodu usiluje
    > cie ominac, i skonczy na drzewie.

    Wszystko można. Tyle że na ogół tak nie jest. Chyba Liwiusz napisał, że
    głównym powodem dla którego w Polsce nie mamy elektrowni atomowych są
    pijani rowerzyści. Jeszcze nie wiadomo jak, ale na pewno by tą
    elektrownie jakoś wysadzili;)

    > Po czym policja powie "nadmierna predkosc, bo rowerzysta sie zmyje bez
    > sladu ...

    To bądźmy konsekwentni - albo się powołujmy na statystyki, albo nie.

    > A nie, tego to nie wiemy, tylko jak mowie - jesli 75% zlapanych
    > kierowcow samochodow ma ponad 0.5promila, to podejrzewam, ze wypadkow
    > powoduja nawet wiecej niz proporcjonalnie.

    Podejrzewam, że o rzędy wielkości. Ale to ci zdrowo naprani. Ci po
    jednym browarku to pewnie się nie wyróżniają specjalnie. A nawet jeśli
    to zapewne mniej niż ci gadający przez komórki.

    > A to juz w miare dokladna liczba - i bez wiekszego znaczenia czy to
    > bedzie 75% z tych 1200 czy 95%.
    >

    >> Patrzyłem - średnio wychodzi z grubsza 1/250 (wszystkich z rowerantami
    >> włącznie) czyli faktycznie 1/500. Sporo mniej niż 5%.
    >
    > Ale co Ci wychodzi ?

    Sporadyczne podsumowania trzeżwych poranków.

    http://dlakierowcow.policja.pl/dk/tagi/166,trzezwy-p
    oranek.html

    >>> Jesli jednak te 25% kierowcow samochodow dalo sie przylapac z taka
    >>> zawartoscia, to podejrzewam, ze stanowia podobny procent w wypadkach, i
    >>> to juz wychodzi jakas spora liczba.
    >> Podobny do czego - do ciężko pijanych czy do trzeźwych? Więc zaspytam
    >
    > Do trzezwych.

    To się zgadzamy.

    >> inaczej - to cała europa zachodnia się myli w kwestiach bezpieczeństwa
    >> ruchu drogowego, a byłe demoludy mają rację. Bo coś mi się nie wydaje;)
    >
    > To trzeba inaczej - wypij piwo, zobacz na ile ci zaszkodzilo, wypij
    > drugie, znow zobacz ... po dwoch, to gdzies w okolicach 0.5 sie ma ...
    > ja sie tam musze jeszcze doprawic, zeby w glowie szumialo.
    >
    > A - zachodnie piwa slabsze, to oni moga jeszcze trzecie zaryzykowac...

    Ale promil to promil. Nie kombinuj.

    Shrek


  • 298. Data: 2016-12-21 23:20:50
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: Sebastian Biały <h...@p...onet.pl>

    On 2016-12-21 21:32, re wrote:
    > Nie, nie podoba mi się dostep płatny do badań, ale tak od bardzo dawna
    > działa świat. Brak woli politycznej do zmiany.
    > ---
    > Tak działa biznes a my tu o obszarze publicznym. Takie badania są
    > dostępne publicznie. Gdzie one są ?

    Nie rozumiesz jak działa współczesna nauka. Badania często nie są
    dostepne darmowo [1], nawet jesli byly realizowane za jakieś publiczne
    pieniądze. Możesz sobie popłakać nad tym, to problem polityczny.

    [1] Zalezy od nauki, niektóre są. Medycyna jest bardzo komercyjnie
    nastawiona.


  • 299. Data: 2016-12-22 00:57:54
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "Sebastian Biały"

    ...
    > z debilizmu mozna sobie zdawać sprawdę i
    > nie zostawać na ten przykład ministrem.
    > ---
    > Ministrem zostaje się jak ludzie wybiorą a nie kiedy się chce. Taki
    > system.

    Ministrów ludzie nie wybierają. Wybiera ich albo 460 pacynek albo
    lokalny dyktator albo jakaś inna forma pośrednia. Ludzie nie, ministrem
    możesz zostać z ulicy z nadania nadprezesa partii, przynajmniej obecnie.
    ---
    Czyli najpierw na jakąś partię muszą zagłosować wszyscy ludzie a potem
    jeszcze prezes wybrać. Czyli ... no tak jak mówiłem, ludzie.

    ...
    > Pijaczki od 3
    > piwek za kółkiem mają głównie świadomośc że są normalni bo ich koledzy
    > sa tacy sami.
    > ---
    > Taka twoja teza. Coś na poparcie ?

    Cały świat pijaczków pod sklepem.
    ---
    Jeżdżących w kółko ?


  • 300. Data: 2016-12-22 01:02:07
    Temat: Re: Rutynowa kontrola trzeźwości...
    Od: "re" <r...@r...invalid>



    Użytkownik "Sebastian Biały"

    > Nie, nie podoba mi się dostep płatny do badań, ale tak od bardzo dawna
    > działa świat. Brak woli politycznej do zmiany.
    > ---
    > Tak działa biznes a my tu o obszarze publicznym. Takie badania są
    > dostępne publicznie. Gdzie one są ?

    ... Badania często nie są
    dostepne darmowo [1], nawet jesli byly realizowane za jakieś publiczne
    pieniądze. ...
    ---
    Nie chodzi o to czy były finansowane za publiczne pieniądze tylko czy były w
    obszarze publicznym.

strony : 1 ... 10 ... 20 ... 29 . [ 30 ] . 31 ... 34


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: