-
1. Data: 2011-03-10 20:10:09
Temat: iPhone 4 od srodka
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
Dla tych co tworzą legendy o tym jak to same pękają
szybki w iPhone 4 polecam film w którym widać jak
ten telefon jest poskładany do kupy zusammen - być
może zmniejszy to tajemniczość i legendarność opowieści:
http://www.youtube.com/watch?v=X0IAD4BHH9s
-
2. Data: 2011-03-10 20:35:31
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: Andrzej Libiszewski <a...@g...usunto.pl>
Dnia Thu, 10 Mar 2011 14:10:09 -0600, Pszemol napisał(a):
> Dla tych co tworzą legendy o tym jak to same pękają
> szybki w iPhone 4 polecam film w którym widać jak
> ten telefon jest poskładany do kupy zusammen - być
> może zmniejszy to tajemniczość i legendarność opowieści:
>
> http://www.youtube.com/watch?v=X0IAD4BHH9s
http://www.youtube.com/watch?v=_S8sxpK4_iA
--
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"Krocz naprzód, mężny światłości synu
A te sedesy w kolorze jaśminu
Skąpanego w bladej poświacie miesiąca
Znajdziesz tam, kędy wiedzie strzała gorejąca!"
-
3. Data: 2011-03-10 20:49:17
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Andrzej Libiszewski" <a...@g...usunto.pl> wrote in message
news:1sybjjpoclzvz$.y2j043asumxe$.dlg@40tude.net...
> Dnia Thu, 10 Mar 2011 14:10:09 -0600, Pszemol napisał(a):
>
>> Dla tych co tworzą legendy o tym jak to same pękają
>> szybki w iPhone 4 polecam film w którym widać jak
>> ten telefon jest poskładany do kupy zusammen - być
>> może zmniejszy to tajemniczość i legendarność opowieści:
>>
>> http://www.youtube.com/watch?v=X0IAD4BHH9s
>
> http://www.youtube.com/watch?v=_S8sxpK4_iA
No i? Jakieś wnioski?
-
4. Data: 2011-03-10 20:59:25
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: "Maciek." <m...@m...pl>
Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał
> Dla tych co tworzą legendy o tym jak to same pękają
> szybki w iPhone 4
Nie jestem z tych co nie widzieli a uwierzyli i dlatego trudno mi było
przyjąć, że 'samo z siebie' może pęknąć mineralne szkiełko w zegarku.
Ale nie dziwię się, że wierzysz, że wyznajesz, wszak z wiarą się nie
dyskutuje. Jednak życie byłoby dla ciebie bardziej znośne, gdybyś za tego
ajfonaCztery zapłacił normalne pieniędze - tak podejrzewam.
--
Maciek.
-
5. Data: 2011-03-10 21:00:00
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: atm <...@v...pl>
>
> http://www.youtube.com/watch?v=_S8sxpK4_iA
>
W wersji 3 byl chyba iSmoke, teraz Facetime Smoke ;]
-
6. Data: 2011-03-10 21:07:03
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Thu, 10 Mar 2011 22:00:00 +0100, atm napisał(a):
>>
>> http://www.youtube.com/watch?v=_S8sxpK4_iA
>>
>
> W wersji 3 byl chyba iSmoke, teraz Facetime Smoke ;]
ech... ci wszyscy co mieli nie karmić...
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
"Oczywiscie ze nie mam iphona po co mi ?"- Paweł "robbo" Kamiński aka Jan
Strybyszewski
-
7. Data: 2011-03-10 21:21:31
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"Maciek." <m...@m...pl> wrote in message
news:ilbe3f$trn$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał
>> Dla tych co tworzą legendy o tym jak to same pękają
>> szybki w iPhone 4
>
> Nie jestem z tych co nie widzieli a uwierzyli i dlatego trudno mi było
> przyjąć, że 'samo z siebie' może pęknąć mineralne szkiełko w zegarku.
W przyrodzie nic się samo z siebie nie robi... Pęknięcie ma zawsze
jakąś przyczynę. Jest gdzieś jakaś siła powodująca jakieś naprężenie
i gdy naprężenie przekroczy pewną wartość to materiał pęka...
Jakkolwiek jestem skłonny przyjąć do wiadomości, że żaden
wyrób nie ma 100% bezbłędności montażu w fabryce i mogło się
zdarzyć że z milionów sztuk iPhone 4 znalazło się kilka wadliwych,
mogło się też zdarzyć kilka osób co po prostu uderzyła swoim o ziemię,
to jednak teza że iPhone 4 nagminnie pękają samoistnie wystawione
na mróz lub na noc w biurze na biurku jest tezą równie nieuzasadnioną
co śmieszną...
> Ale nie dziwię się, że wierzysz, że wyznajesz, wszak z wiarą się nie
> dyskutuje.
Czyżbyś był wierzący? Bo ja nie uważam się za wierzącego
i chętnie z wierzącymi dyskutuję o ich wierze...
> Jednak życie byłoby dla ciebie bardziej znośne, gdybyś za tego
> ajfonaCztery zapłacił normalne pieniędze - tak podejrzewam.
Drogi Maćku, skąd wnioskujesz, że życie jest dla mnie nieznośne?
Jest jak najbardziej znośne - powiem więcej, przyjemne...
Po za tym - co to znaczy "normalne pieniądze" - zapłaciłem nienormalne?
-
8. Data: 2011-03-10 21:25:34
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: atm <...@v...pl>
>
> ech... ci wszyscy co mieli nie karmić...
>
Jak dla mnie temat iPhone'a jest ciekawy i fajnie, ze jest tutaj
Pszemol, ktory twardo broni tego sprzetu.
Czego by nie mowic Stefan wyznacza tutaj trendy.
Ogrodnik juz sie ponatrzasal z iPlandeki na nowego iPada a pewnie
producenci, ktorzy z takim zapalem zgapiali tablety teraz strugaja
plandeki tak zeby nie naruszyc patentow.
Ogrodnik nabijal sie rowniez z retinowej rozdzielczosci, skoro nie widac
to po co przeplacac. W tym wlasnie rzecz, jesli chodzi o rozdzialke to
lepiej zaplacic zeby nie widziec. Przez zakupem Galaxy S poczytalem
troche testow tego modelu. Te wszystkie zachwyty odnosnie SAMOLEDa...
Odpalilem pierwszy raz telefon i zamiast tej gwarantowanej
pelni szczescia zobaczylem chamskie piksele. Czern rewelacyja, kolory -
kwestia gustu, jak dla mnie troche zbyt malo naturalne. Ale piksele
kluja po oczach i to nie z nosem przy szybie, widac je spokojnie z
odleglosci ok 35cm a nie mam jakiegos super wzroku. Lepiej bylo pod tym
wzgledem na Defy, ktora ma mniejsza przekatna. Jednak gdy spojrzalem na
ekran nowego iPhonea - od razu zauwazylem roznice. Ostrosc obrazu jest
nieporownywalna.
Poza tym z mysza chyba nie wyjechal Pszemol tylko ktos inny udowadniajac
jaki sprzet Appla jest niedorobiony. Bardzo mi sie podoba obecny design
jablkowy, odrzuca mnie jedynie hermetycznosc i z gory narzucone
rozwiazania. Ale to tez zalezy od grupy docelowej, mysle ze zdecydowana
wieszkosc osob korzystajacych z tego sprzetu to akceptuje a moze to dla
nich byc rowniez duza zaleta.
Z drugiej strony gdy spojrze na takie niusy jak ten:
http://pdaclub.pl/index.php?option=com_content&view=
article&id=19809:dziurawy-android-market-trac-uytkow
nicy&catid=51:programy&Itemid=93
to nadal nie jestem przekonany, czy faktycznie iOS i cenzura appstorowa
sa takie be, reakcja googla niewiele rozni sie od Applowej, chyba szybko
sie ucza.
-
9. Data: 2011-03-10 22:19:58
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: Waldek Godel <n...@o...info>
Dnia Thu, 10 Mar 2011 22:25:34 +0100, atm napisał(a):
> Jak dla mnie temat iPhone'a jest ciekawy i fajnie, ze jest tutaj
> Pszemol, ktory twardo broni tego sprzetu.
Owszem, bywa dobrze jak ktoś broni jakiegoś zdania, ale tylko wtedy, jak
robi to inteligentnie. Czyli nie dotyczy tego przypadku.
> Czego by nie mowic Stefan wyznacza tutaj trendy.
Co w przypadku sporej części z nich wcale nie jest tak dobrze jak wielu się
wydaje.
> Ogrodnik juz sie ponatrzasal z iPlandeki na nowego iPada a pewnie
> producenci, ktorzy z takim zapalem zgapiali tablety teraz strugaja
> plandeki tak zeby nie naruszyc patentow.
Jak ktoś już robił takie rzeczy, tym gorzej dla nich. I Intela:
http://www.patentlyapple.com/patently-apple/2011/03/
why-is-apple-trademarking-thunderbolt.html
> Ogrodnik nabijal sie rowniez z retinowej rozdzielczosci, skoro nie widac
> to po co przeplacac. W tym wlasnie rzecz, jesli chodzi o rozdzialke to
akurat retina to jedna z dobrych rzeczy, choć nazywanie tego przełomem jest
równie słuszne jak inne wyczyny jogurtowych marketingowców Stiva - żałosne.
> lepiej zaplacic zeby nie widziec. Przez zakupem Galaxy S poczytalem
> troche testow tego modelu. Te wszystkie zachwyty odnosnie SAMOLEDa...
> Odpalilem pierwszy raz telefon i zamiast tej gwarantowanej
> pelni szczescia zobaczylem chamskie piksele. Czern rewelacyja, kolory -
Piksele to wcale nie jest taka zła rzecz. I to już od dawna - osoby które
przesiadły się kiedyś na Windows Mobile z QVGA na VGA, po ponownym
spojrzeniu na QVGA mają wrażenie, że obraz jest ostrzejszy. Bo nie chodzi o
to, żeby pikseli nie było widać, chodzi o to, żeby tekst był wyraźny ORAZ
łatwo czytelny. A tu problem na rozdzielczości się nie kończy.
Przykład - telefony (bo nawet nie smartfony) Samsunga, np G600. Przepiękny
ekran QVGA (czyli tyle co Widnows Mobile), z przepięknymi krojami liter i
efektami. Ale przez te wszystkie brandzlomaty jeden sms trzeba było
przewijać przez trzy ekrany. Skoro już o SMS mowa - w gejfonie to też
przecudny przykład jak koncertowo zmarnować rozdzielczość i powierzchnię
ekranu - w prostych słowach: gówno widać. Zwłaszcza jak jest na ekranie
klawiaturka.
AMOLED jest lepszy technicznie - żre mniej prądu, lepiej świeci, lepiej
wygląda w świetle słonecznym.
> Poza tym z mysza chyba nie wyjechal Pszemol tylko ktos inny udowadniajac
> jaki sprzet Appla jest niedorobiony. Bardzo mi sie podoba obecny design
> jablkowy, odrzuca mnie jedynie hermetycznosc i z gory narzucone
> rozwiazania. Ale to tez zalezy od grupy docelowej, mysle ze zdecydowana
> wieszkosc osob korzystajacych z tego sprzetu to akceptuje a moze to dla
> nich byc rowniez duza zaleta.
Design to nie wszystko, a co do reszty.. to idzie w zdecydowanie złym
kierunku. 4-5 lat temu Macbooki Pro to był jakiś awangardowy sprzęt. W
sensie użycia topowych elementów które konkurencja będzie miała w
najlepszym razie za pół roku, większość za rok. Znam ludzi którzy kupowali
macbooki i używali w 99% wyłącznie pod Windows. Bo to niezły sprzęt był,
mimo, że cholernie drogi. Ale najlepszy sprzęt ma prawo kosztować, taki
rynek. Ale dotyczyło to ludzi którzy musieli albo chcieli mieć najlepszy w
danym momencie sprzęt na rynku. Ja wolę po prostu dobry. A w tej dziedzinie
od zawsze można było mieć więcej za mniejsze pieniądze, kupując sprzęt z
innym logo. Nieważne. Od pewnego czasu jednak narasta silny trend
zastępywania nowych rozwiązań marketingiem, przy zachowaniu absurdalnej
ceny. To już się robi żałosne, kwintesencją tego są nowe macbooki czy
właśnie iPad. Klienci dostają to samo gówno, zapakowane w nowy papierek i
wpiera im się, że to rewelacja. To już nie te czasy, ludzie otwierają oczy,
nawet wyznawcy. Sprzęt Apple spadł do poziomu maksymalnie przeciętnego, tak
mniej więcej wyższe modele Asusa czy Acera. Jednak cenami i zarozumiałością
zostali w klasie premium. To nie wróży dobrze na przyszłość. Są na dobrej
drodze do powtórzenia "sukcesu" Nokii.
Do tego legendarna nieserwisowalność tego sprzętu oraz równie legendarne
celowe utrudnienia życia użytkownikowi (jak np. karta WLAN w pierwszym
macbooku czy karty pamięci w iMacu G4)
> Z drugiej strony gdy spojrze na takie niusy jak ten:
> http://pdaclub.pl/index.php?option=com_content&view=
article&id=19809:dziurawy-android-market-trac-uytkow
nicy&catid=51:programy&Itemid=93
> to nadal nie jestem przekonany, czy faktycznie iOS i cenzura appstorowa
> sa takie be, reakcja googla niewiele rozni sie od Applowej, chyba szybko
> sie ucza.
to nie jest wada sprzętu czy systemu, to jest wada owczego pędu do
centralnych i jedynie słusznych repozytoriów oprogramowania i wpierania
ludziom, że tak jest lepiej i bezpieczniej. To się może udać przy
zamordyźmie Dżobsa (choć nie do końca, Stiw już usuwał programy z
telefonów..) a nie przy rzekomej otwartości Gugla.
To też są skutki durnego licytowania się na liczbę aplikacji. Wszyscy mają
w dupie, że 99% tych aplikacji to kosmiczny chłam i człowiek tylko traci
czas przekopując się przez całe sterty gówna zanim znajdzie jeden
prawidłowo działający program. I tu koło sie zamyka - na końcu i tak trzeba
spędzić parę godzin na forach szukając właściwego programu, jak w Windows
Mobile. A całą tą paranoję zawdzięczamy Dżobsowi i jego nieokiełznanemu
pędowi do kasy.
--
Pozdrowienia, Waldek Godel
Po co uzywac czegos tak topornego jak BT do przesyłania czegokolwiek ?" -
Paweł "robbo" Kamiński aka Jan Strybyszewski
-
10. Data: 2011-03-10 22:39:16
Temat: Re: iPhone 4 od srodka
Od: "Maciek." <m...@m...pl>
Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał
> Drogi Maćku, skąd wnioskujesz, że życie jest dla mnie nieznośne?
> Jest jak najbardziej znośne - powiem więcej, przyjemne...
No cóż, jednak już zamilknę w tym wątku. Ale to chyba dobrze a dla grupy
wręcz na pewno ;>
--
Maciek.