-
11. Data: 2010-10-04 11:20:32
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Irokez" <n...@e...pl>
Użytkownik "kamil" <k...@s...com> napisał w wiadomości
news:i8c55h$hvg$1@inews.gazeta.pl...
Z moich odczuc, fajne fotele i przyjemnie pracuje skrzynia, chociaz srodek
dosc ciasny. Plastiki na desce i drzwiach z daleka wygladaja dobrze, gorzej
kiedy ich dotkniesz. Auto dosc miekkie, dla mnie nawet za bardzo bo zupelnie
nie czulem co sie dzieje z kolami na drodze, kierownica tez niewiele
przekazuje.
>>
Alfa miękka? tutaj lepiej czuję po czym jeżdzę niż w Mondeo, a ten niby
twardy.
Kierownica bardzo mi się podoba, bo nie tzreba dużo kręcić, ledwo 2 obroty
od końca do końca.
Jak się przesiadam na inne to pierwszy zakręt jak tir biorę.
Może to jakaś inna alfa była?
Co do piszczącego zawieszenia to tuleje górnego wahacza sie kończą albo
jakieś dziwne zamienniki.
Pozxdrawiam.
--
Irokez
AR 156 2.4JTD
-
12. Data: 2010-10-04 11:21:38
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Irokez" <n...@e...pl>
Użytkownik "kamil" <k...@s...com> napisał w wiadomości
news:i8c4q4$gpi$1@inews.gazeta.pl...
Kupic fajne auto ze sportowym zacieciem?
Co nastepne? Znalezc supermodelke za zone, ale ubierac ja w lumpexie i
zabierac na romantyczne kolacje do KFC?
>>
Nie narzucaj swojego stylu innym.
--
Irokez
-
13. Data: 2010-10-04 11:26:51
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Bartek" <N...@p...fm>
Użytkownik "venioo" <p...@o...eu> napisał w wiadomości
news:i8aq4f$kdk$1@news.onet.pl...
> Podoba mi sie sylwetka tego auta, mam okazje kupic takie z silnikiem 1.6
> t.spark, ale niczego wiecej nie wiem o tym samochodzie.
> Jakies za i przeciw?
jaki silnik? 105 czy 120 koni?
ogolnie - 1.6 to sredni pomysl do tego. auta. osobiscie znam już pare osob
ktore mają silniki TS. i problemy jakie tam wystepują to wariator, no i to
że tern silik tak ma, że jak go kapisz to bierze olej..
do tego auta - nsilnik 2.0 ts, 1.9 jtd, 2.4 jtd.;)
ostatnio byla fajna do sprzedania...;0
ile masz na wydanie? moze cos bede mogl pomoc,...;)
> Jak z trwaloscia zawieszenia? Czy to jest ocynk? Uwagi co do komfortu?
zawieszenie - tu jest roznie. wielu ci powie ze problematyczne, drogie itp.
prawda taka, ze jest to wielowachacz. nie sypie sie bardziej niż np w a6 od
kolegi;) ogólnie - jak wiesz co i jak i myslisz, to okazuje sie ze wcale nie
tak wszystko sie w tym zawieszeniu sypie, i zamiast remontowac za kupe kasy
zrobisz to samo, za sporo mniej.
autem jezdzi sie fajnie. mnie sie podoba... najlepiej sie przejechac, bo to
kazdy ma inaczej.
> Co z cenami i dostępnością części?
bez problemowy dostep,
ceny sa normalne. ale trzeba kupowac u noralnych ludzi,
a nie u takich ktorzy na slowo alfa reaguja 3-krotna zmiana marzy.
a tak bywa. wiem po sobie;)
jak bys kupil i potrzebowal czesci.... daj znac:)
zresztą - masz do mnie gg, wiec jak by co to wal tam z tematem...
--
Pozdrawiam, Bartek
Lybra 2.4 JTD / AR 147 2.0 TS
-
14. Data: 2010-10-04 12:05:55
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "kurdybanek" <k...@n...plt>
Użytkownik "Bartek" <N...@p...fm> napisał w wiadomości
news:i8c6ki$ivb$1@node1.news.atman.pl...
>> jaki silnik? 105 czy 120 koni?
W 156 nie było silnika 105 koni.
-
15. Data: 2010-10-04 12:07:06
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "kamil" <k...@s...com>
"Irokez" <n...@e...pl> wrote in message
news:i8c6j3$go8$2@news.onet.pl...
> Użytkownik "kamil" <k...@s...com> napisał w wiadomości
> news:i8c4q4$gpi$1@inews.gazeta.pl...
>
> Kupic fajne auto ze sportowym zacieciem?
>
> Co nastepne? Znalezc supermodelke za zone, ale ubierac ja w lumpexie i
> zabierac na romantyczne kolacje do KFC?
>
>>>
>
> Nie narzucaj swojego stylu innym.
Jesli ci 'inni' lubia klekoczacego smroda w pseudo-sportowym aucie, to
raczej o nadmiar stylu nie mozna ich posadzic.
Pozdrawiam
Kamil
-
16. Data: 2010-10-04 12:11:09
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "kamil" <k...@s...com>
"Irokez" <n...@e...pl> wrote in message
news:i8c6j2$go8$1@news.onet.pl...
> Alfa miękka? tutaj lepiej czuję po czym jeżdzę niż w Mondeo, a ten niby
> twardy.
> Kierownica bardzo mi się podoba, bo nie tzreba dużo kręcić, ledwo 2 obroty
> od końca do końca.
> Jak się przesiadam na inne to pierwszy zakręt jak tir biorę.
> Może to jakaś inna alfa była?
2? Szczerze watpie, Delta Integrale miala 2.8, krotszej przekladni jeszcze
osobiscie nie widzialem, a juz na pewno nie w cywilnej Alfie.
Mondeo to kanapowoz, Alfa chce byc sportowa, a zestrojenie zawieszenia i
ukladu kierowniczego temu przecza. Zupelnie nie czuc drogi, przynajmniej
takie mialem wrazenie po przesiadce z WRXa.
> Co do piszczącego zawieszenia to tuleje górnego wahacza sie kończą albo
> jakieś dziwne zamienniki.
Przekaze, sam sie dziwilem ze ASO nie potrafilo znalezc problemu..
Pozdrawiam
Kamil
-
17. Data: 2010-10-04 12:41:32
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Bartek" <N...@p...fm>
Użytkownik "kamil" <k...@s...com> napisał w wiadomości
news:i8c55h$hvg$1@inews.gazeta.pl...
> Szukam wlasnie jakiegos w miare niedrogiego 4-5 letniego toczydla i
> wlasnie Alfe 156 bralem pod uwage, ale porozmawialem troche z kolega z
> pracy, ktory ma 156tke od nowosci (rocznik 2006), silnik 1.8. Z tym
> silnikiem jest slaba, kolega dal potestowac i to naprawde nie jedzie, o
> 1.6 nie chce nawet myslec.
moze mial zepsuta;) bo 1.8 w tym aucie to nrmalne przecietne auto. jedzie
calkiem calkiem, jakies 9.5 sek do setki chyba mialo to katalogowo.
ale jezdzic trzeba umiec;)
> Z jego opinii to strasznie upierdliwy samochod, ciagle drobne rzeczy
> padaja. Co prawda ani razu nie musial wzywac pomocy drogowej, ale juz dwa
> razy podczas jazdy wysiadlo mu cale oswietlenie deski,
pewnie zgasil i zapalil i zadzialalo..... pociesze ce. w bmw 535D z 2004
roku wartym teraz jakies 80000 dzieje sie tak samo czsem.
> z elektryka szyb byl juz u dealera bo dzialala kiedy chciala,
:) no masakra.
> w zawieszeniu cos skrzypi i tez dealer nie potrafi naprawic.
ja sugeruje mechanika zmienić. tam naprawde filozofii niema w tych
zawieszeniach.
a że wygląda inaczej niż w pasacie to już inna sprawa.
u nas w kraju wszystko co jest inne od opla/vw/audi to coś niesamowicie
dziwnego i odrazu do dupy.
> Poza tym kilka razy mrugnela mu kontrolka check engine, zgasla sama wiec
> to kolejny kaprys alfy.
faktycznie. to cecha tylko alfie przypisana.
inne tak niemają;)
[powiedz sasiadowi - mowie powaznie - niech zainwestuje sobie w kabelek typu
vag, sciagnie program darmowy z netu i bedzie wiedzial czemu musie check
zasiecil]
> Kolega twierdzi, ze drugi raz juz Alfy nie kupi mimo, ze ladna.
niech kupi passata;)
> Sasiad mial tez 156 JTD z 01/02 bodajze i tez ciagle narzekal, a to
> swiatla z tylu padly, a to wycieraczka, ciagle cos z nia mial.
nie kuopie nigdy więcej lancii.
wycueraczka tylna mi padla.
po 230000 i 7 latach.
rozebralem, przesmarowalem... i dziala. ale jakie to jest badziewne auto,
mowie wam.
> Z moich odczuc, fajne fotele i przyjemnie pracuje skrzynia, chociaz srodek
> dosc ciasny. Plastiki na desce i drzwiach z daleka wygladaja dobrze,
> gorzej kiedy ich dotkniesz. Auto dosc miekkie, dla mnie nawet za bardzo bo
> zupelnie nie czulem co sie dzieje z kolami na drodze, kierownica tez
> niewiele przekazuje.
... sorry, bracie, ale zepsutym autem jezdziles:0 mowie ci.
ale mnie nietrzeba sluchac, ja mam 2 wloskie auta. znaczy nienormalny
jestem.
--
Pozdrawiam, Bartek
-
18. Data: 2010-10-04 12:46:45
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Bartek" <N...@p...fm>
Użytkownik "kurdybanek" <k...@n...plt> napisał w wiadomości
news:i8c8u1$13g2$1@opal.icpnet.pl...
>
> Użytkownik "Bartek" <N...@p...fm> napisał w wiadomości
> news:i8c6ki$ivb$1@node1.news.atman.pl...
>>> jaki silnik? 105 czy 120 koni?
>
> W 156 nie było silnika 105 koni.
wiem. uswiadomilem sobie wlasnie,, że tak tylko bylo w 147;)
sorry,.
--
pozdrawiam, Bartek
-
19. Data: 2010-10-04 13:01:42
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "kamil" <k...@s...com>
"Bartek" <N...@p...fm> wrote in message
news:i8cb0j$ld8$1@node1.news.atman.pl...
> moze mial zepsuta;) bo 1.8 w tym aucie to nrmalne przecietne auto. jedzie
> calkiem calkiem, jakies 9.5 sek do setki chyba mialo to katalogowo.
> ale jezdzic trzeba umiec;)
Katalogowo prawie 11, po prostu sprawia wrazenie ciezkiego.
>> z elektryka szyb byl juz u dealera bo dzialala kiedy chciala,
>
> :) no masakra.
No masakra, pewnie "nie dbal jak trzeba", znaczy nie smarowal wazelina
przewodow przed kazda zima..
> ja sugeruje mechanika zmienić. tam naprawde filozofii niema w tych
> zawieszeniach.
> a że wygląda inaczej niż w pasacie to już inna sprawa.
> u nas w kraju wszystko co jest inne od opla/vw/audi to coś niesamowicie
> dziwnego i odrazu do dupy.
Pisalem, ze o ASO chodzi. Jesli dealer nie potrafi sobie poradzic, tym
gorzej niestety swiadczy o marce..
>> Poza tym kilka razy mrugnela mu kontrolka check engine, zgasla sama wiec
>> to kolejny kaprys alfy.
>
> faktycznie. to cecha tylko alfie przypisana.
> inne tak niemają;)
Moj zaden nigdy nie mial, tak szczerze. :)
> [powiedz sasiadowi - mowie powaznie - niech zainwestuje sobie w kabelek
> typu vag, sciagnie program darmowy z netu i bedzie wiedzial czemu musie
> check zasiecil]
Sasiad juz dawno sie tego pozbyl, pisalem wyraznie o koledze z pracy. Facet
jest dyrektorem malej firemki podlegajacej pod nas, raczej nie bedzie babral
sie z jakimis kabelkami z allegro bo taniej. Oddal do ASO i nic nie
znalezli..
>> Kolega twierdzi, ze drugi raz juz Alfy nie kupi mimo, ze ladna.
>
> niech kupi passata;)
Alfiarze maja straszny kompleks chyba, na wszystko ta sama odpowiedz. Na
swiecie jest sporo ciekawych samochodow, ktore sa mniej meczace w codziennej
eksploatacji.
>> Sasiad mial tez 156 JTD z 01/02 bodajze i tez ciagle narzekal, a to
>> swiatla z tylu padly, a to wycieraczka, ciagle cos z nia mial.
>
> nie kuopie nigdy więcej lancii.
> wycueraczka tylna mi padla.
> po 230000 i 7 latach.
> rozebralem, przesmarowalem... i dziala. ale jakie to jest badziewne auto,
> mowie wam.
Swiatla z tylu tez padaly? W ciagu roku mial z tym samochodem wiecej
problemow, niz ja ze wszystkimi moimi razem wzietymi, to nie sa wyssane z
palca bzdury.
>> Z moich odczuc, fajne fotele i przyjemnie pracuje skrzynia, chociaz
>> srodek dosc ciasny. Plastiki na desce i drzwiach z daleka wygladaja
>> dobrze, gorzej kiedy ich dotkniesz. Auto dosc miekkie, dla mnie nawet za
>> bardzo bo zupelnie nie czulem co sie dzieje z kolami na drodze,
>> kierownica tez niewiele przekazuje.
>
> ... sorry, bracie, ale zepsutym autem jezdziles:0 mowie ci.
>
> ale mnie nietrzeba sluchac, ja mam 2 wloskie auta. znaczy nienormalny
> jestem.
Od kiedy to jest wyznacznikiem czegokolwiek?
Pozdrawiam
Kamil
-
20. Data: 2010-10-04 14:14:04
Temat: Re: alfa 156 - za i przeciw
Od: "Bartek" <N...@p...fm>
Uzytkownik "kamil" <k...@s...com> napisal w wiadomosci
news:i8cc6n$d7r$1@inews.gazeta.pl...
"Bartek" <N...@p...fm> wrote in message
news:i8cb0j$ld8$1@node1.news.atman.pl...
> > moze mial zepsuta;) bo 1.8 w tym aucie to nrmalne przecietne auto.
> > jedzie calkiem calkiem, jakies 9.5 sek do setki chyba mialo to
> > katalogowo.
> > ale jezdzic trzeba umiec;)
> Katalogowo prawie 11, po prostu sprawia wrazenie ciezkiego.
to chyba katalogi zle mamy,
nie mam czasu by szperac ale 10.5 miala wersja 1.6, 120 konna, ty piszesz o
1.8, 140 konnej, 9,4 do setki.
katalogowo.
> >> z elektryka szyb byl juz u dealera bo dzialala kiedy chciala,
> >
> > :) no masakra.
> No masakra, pewnie "nie dbal jak trzeba", znaczy nie smarowal wazelina
> przewodow przed kazda zima..
no, napewno. poprostu masakra, bo jak by kupil VW to by sie tam napewno nic
niedzialo. ale to napewno.
> > ja sugeruje mechanika zmienić. tam naprawde filozofii niema w tych
> > zawieszeniach.
> > a że wygląda inaczej niż w pasacie to już inna sprawa.
> > u nas w kraju wszystko co jest inne od opla/vw/audi to coś niesamowicie
> > dziwnego i odrazu do dupy.
> Pisalem, ze o ASO chodzi. Jesli dealer nie potrafi sobie poradzic, tym
> gorzej niestety swiadczy o marce..
nie. to swiadczy zle o aso, o mechanikach, nie o samym samochodzie.
> Alfiarze maja straszny kompleks chyba, na wszystko ta sama odpowiedz. Na
> swiecie jest sporo ciekawych samochodow, ktore sa mniej meczace w
> codziennej eksploatacji.
ten kompleks polega na tym, ze unas uwielbiane sa wybrane modele i marki.
mamy wyspecjalizowanych mechaikow od pewnych aut, sprzedawcow od czesci do
pewnych modeli. jak masz cos innego, to nagle okazuje sie ze to strasznie
daremny samochód.
tak. jak porównam golfa II do lanci, to w golfie nic nie trzeba bylo robic,
bo tam nic niebylo. a jak bylo, to kosztowalo 50 zl a nie 200.
prawda jest taka, ze taka alfa psuje sie podobnie jak focus, passat, czy
inne takie. kazdy model ma swoje wady, ijak slysze od kogos kto nigdy w
alfie nie spedzil wiecej niz kilka minut, jakie to auto zle, to mnie to
poprostu smieszy. i cieszy, bo ja sobie chetnie alfe kupie za niewielkie
pieniadze.
nie jestem fanatykiem, chociaz lubie te auta. lubie, bo mozna miec cos
innego, niz stada sasiadów pod domem, cos co jest i dobrze wyposazone, i
kupione za niewielka kase, i sympatyczne w prowadzeniu.
bawi mnie tylko to, jak ktos mi opowiada, o tym jak to alfy sie psuja. ktos,
kto jezdzi np audi - symbolem solidnosci, mozna powiedziec. a potem siadamy,
analizujemy jak to to zawieszeniw alfie jest do dupy. i okazuje sie ze tak
samo do dupy jak w tym audi.
ale skoro wiekszosc opini o alfie i tego typu, to opiie znajomych, kolegow,
znajomych, itp... to moze niema sie co dziwic.
--
Pozdrawiam, Bartek