-
21. Data: 2015-03-21 22:56:44
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: Artur Miller <n...@n...com>
W dniu 2015-03-21 o 22:13, Mario pisze:
> W dniu 2015-03-21 o 18:11, Grzegorz Niemirowski pisze:
>> yabba <g.kwiatkowski@aster_wytnij_city.net> napisał(a):
>>> Czy na prawdę w swojej karierze nie spotkałeś się z prośbą o
>>> przesłanie oferty na wykonanie czegoś tam?
>>
>> Spotykam się w przypadku B2B, tutaj chodzi o zatrudnienienie pojedynczej
>> osoby.
>>
>
> "Forma współpracy:
> - Zlecenie albo B2B / faktura"
>
> Nawet jeśli byłoby to zlecenie dla pojedynczej osoby to ma to raczej
> charakter zlecenia dla freelancera, a nie umowy zlecenia takiego na
> jakim są zatrudnione kasjerki w marketach. Nie widzę powodu aby podawać
> cenę. Oczywiście może to skutkować tym ze zleceniodawca wybierze
> najtańszą ofertę jakiegoś studenta gotowego robić to za 2000 zł. Ale to
> zleceniodawca będzie potem płakał.
>
nie, cena NIE jest jedynym, ani nawet podstawowym kryterium. podstawowym
są kompetencje, weryfikowane dość dokładnie.
zwykłe ogłoszenie, że jest robota, a tu tyle wszystkowiedzących
hejterów. żal ściska, że nie umiem/mama nie pozwoli/ugrzązłem na
polibudzie i znam tylko TG50 a o flashu czytałem w gazecie? że email się
nie podoba, że nie ma napisane za ile, że nie ma napisane kto jest
zleceniodawcą. nie ma, bo są ku temu powody i tyle. get over it.
to takie ogólne spostrzeżenie, niekoniecznie do przedpiścy :)
@
-
22. Data: 2015-03-21 23:29:25
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: Pawel O'Pajak <o...@g...pl>
Powitanko,
> że nie ma napisane za ile
No bo to jest kluczowa sprawa. To jest grupa dyskusyjna, informacje ile
mozna zarobic znajac sie na tym, co napisales, bylaby dla wielu ciekawa.
Nawet dla mnie, choc wiekszosci kryteriow nie spelniam.
Jak bys poszedl do sklepu i nie byloby tam cen, to latalbys do kasy z
kazdym duperelem, zeby zapytac ile kosztuje?
Kiedys dyskutowalem z pewnym, nazwijmy to, biznesmenem, ktory narzekal,
ze ludzi do roboty nie ma, choc bezrobocie duze w okolicy. No to mu
tlumacze: w city raczej ludzie maja lepsza robote zapewne, a jak ktos ma
3 godz. jechac z jakies malej miejscowosci, zeby sie podczas rozmowy
dowiedziec, ze zarobi jakies grosze, to easy to understand, ze wsiadzie
w samolot i za 1,5 godz bedzie w kraju, gdzie czyms niezwyklym jest nie
podanie w ogloszeniu zakresu zarobkow.
Nie podawanie ile mozna zarobic jest oznaka braku szacunku dla
czlowieka, ktory ma dla Ciebie pracowac.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com
-
23. Data: 2015-03-22 00:17:45
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: "Grzegorz Niemirowski" <g...@p...onet.pl>
Artur Miller <n...@n...com> napisał(a):
> nie, cena NIE jest jedynym, ani nawet podstawowym kryterium. podstawowym
> są kompetencje, weryfikowane dość dokładnie.
A czy ktoś powiedział, że jest jedynym albo decydującym? Na pewno
ważniejszym niż to, że RS485 jest tam izolowany.
> zwykłe ogłoszenie, że jest robota, a tu tyle wszystkowiedzących hejterów.
Dwie osoby zwróciły Ci uwagę. Nie hejtowałem nikogo.
> że nie ma napisane za ile, że nie ma napisane kto jest zleceniodawcą.
Nie są to mniej istotne informacje od tych, które zawarłeś.
> nie ma, bo są ku temu powody i tyle. get over it.
> to takie ogólne spostrzeżenie, niekoniecznie do przedpiścy :)
Nikt Cię do niczego nie zmusza. Ale po to jest Usenet, żeby dyskutować :)
--
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
OE PowerTool i Outlook Express: http://www.grzegorz.net/oe/
Uptime: 0 days, 9 hours, 49 minutes and 6 seconds
-
24. Data: 2015-03-22 02:27:57
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: Mario <m...@...pl>
W dniu 2015-03-21 o 23:29, Pawel O'Pajak pisze:
> Powitanko,
>
>> że nie ma napisane za ile
>
> No bo to jest kluczowa sprawa. To jest grupa dyskusyjna, informacje ile
> mozna zarobic znajac sie na tym, co napisales, bylaby dla wielu ciekawa.
> Nawet dla mnie, choc wiekszosci kryteriow nie spelniam.
> Jak bys poszedl do sklepu i nie byloby tam cen, to latalbys do kasy z
> kazdym duperelem, zeby zapytac ile kosztuje?
> Kiedys dyskutowalem z pewnym, nazwijmy to, biznesmenem, ktory narzekal,
> ze ludzi do roboty nie ma, choc bezrobocie duze w okolicy. No to mu
> tlumacze: w city raczej ludzie maja lepsza robote zapewne, a jak ktos ma
> 3 godz. jechac z jakies malej miejscowosci, zeby sie podczas rozmowy
> dowiedziec, ze zarobi jakies grosze, to easy to understand, ze wsiadzie
> w samolot i za 1,5 godz bedzie w kraju, gdzie czyms niezwyklym jest nie
> podanie w ogloszeniu zakresu zarobkow.
> Nie podawanie ile mozna zarobic jest oznaka braku szacunku dla
> czlowieka, ktory ma dla Ciebie pracowac.
Ale tu nie ma zarobków, nie jedzie się w ciemno na casting tracąc czas i
pieniądze na dojazd. Nic cię nie kosztuje przedstawienie oferty, że
zrobisz to za kilkanaście kpln :) Wypadałoby podać tylko ile zrobiłeś
podobnych projektów, czy miałeś doświadczenie w badaniach EMC itp.
Sam może bym się wziął za to, ale zarobiony jestem i nie chce mi się
uczyć PADsa do jednego zlecenia :)
--
pozdrawiam
MD
-
25. Data: 2015-03-22 08:09:33
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: Artur Miller <n...@n...com>
W dniu 2015-03-22 o 00:17, Grzegorz Niemirowski pisze:
>
>> że nie ma napisane za ile, że nie ma napisane kto jest zleceniodawcą.
>
> Nie są to mniej istotne informacje od tych, które zawarłeś.
>
dam paznokcia uciąć, że gdybym napisał kto i za ile, to zaraz byłoby "no
taki projekt, to X godzin, więc u Y płacą Z za godzine. studentów chyba
zatrudniają. zdesperowanych, bo szanujący się tam nie pójdzie.". albo
gdyby stawka wyszla sensowna to "kłamiesz, tyle to nikt nie płaci".
cokolwiek bym nie napisał, byłoby źle. tutaj napisałem tyle ile mogłem,
osoby, które napisały na priv dowiedziały się więcej, a wszystkie
szczegóły podam dopiero po podpisaniu NDA... takie realia.
amen
a.
-
26. Data: 2015-03-22 11:04:17
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: "Irek.N." <t...@j...taki.jest.pl>
> Nie podawanie ile mozna zarobic jest oznaka braku szacunku dla
> czlowieka, ktory ma dla Ciebie pracowac.
Paweł, znasz mnie i moje poglądy, a jednak napiszę to: "Rozpier....ś
mnie tym tekstem".
W biznesie nigdy, powtarzam, nigdy nie spotkałem się w zapytaniem
ofertowym, w którym była by podana pula.
Komuś to nie pasuje - sprawa proste, nie składa oferty.
Miłego.
Irek.N.
-
27. Data: 2015-03-22 11:29:17
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Irek.N.,
Sunday, March 22, 2015, 11:04:17 AM, you wrote:
>> Nie podawanie ile mozna zarobic jest oznaka braku szacunku dla
>> czlowieka, ktory ma dla Ciebie pracowac.
> Paweł, znasz mnie i moje poglądy, a jednak napiszę to: "Rozpier....ś
> mnie tym tekstem".
> W biznesie nigdy, powtarzam, nigdy nie spotkałem się w zapytaniem
> ofertowym, w którym była by podana pula.
> Komuś to nie pasuje - sprawa proste, nie składa oferty.
Nie mam pojęcia, jakie biznesy prowadzisz, ale ja co chwilę spotykam
się z określeniem ceny docelowej (targetu) przez klienta. Oszczędza to
mnóstwo czasu na jałowe, wzajemne obmacywanie się kontrahentów.
--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
28. Data: 2015-03-22 15:37:14
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: "Irek.N." <t...@j...taki.jest.pl>
> Nie mam pojęcia, jakie biznesy prowadzisz, ale ja co chwilę spotykam
> się z określeniem ceny docelowej (targetu) przez klienta. Oszczędza to
> mnóstwo czasu na jałowe, wzajemne obmacywanie się kontrahentów.
>
Budowa maszyn, czasami drobne zlecenia w dziedzinie
mechaniki/elektroniki. Branże przeróżne, od automotiv, po przetwórstwo
czego popadnie, a na farmacji kończąc. Nie spotkałem się, żeby
ktokolwiek wystąpił z zapytaniem ofertowym i podał cenę.
Cenę słyszę jak przychodzi kumpel i pyta "czy za tyle się da to co
potrzebuje zrobić". Czasami bardzo (ale to bardzo) zaprzyjaźniona firma,
która nie jest pewna projektu i jego opłacalności mówi, że do "takiej
kwoty" jest sens działać i pyta czy się zmieszczę - ale to przecież nie
jest przetarg.
Dla mnie takie nagabywanie o pieniądze jest flustrujące.
Pamiętam, kiedyś szukałem dla zaprzyjaźnionej firmy elektronika.
Wszystko było podane, łączenie z kasą - oczywiście nic z tego
sumarycznie nie wyszło.
Całkiem niedawno szukałem podwykonawcy na grupie - jak Artur teraz.
Dyskusje były tak samo kretyńskie, gdyż nie określiłem budżetu na
grupie. A tu proszę, projekt zrealizowany i chyba wszyscy zadowoleni.
Czy naprawdę taki kłopot jest dopytać o szczegóły i złożyć ofertę? Jak
komuś się nie chce tak prostej rzeczy zrobić, to jakie są szanse, że
weźmie zlecenie i zrobi je porządnie?
Miłego, Romanie.
Irek.N.
-
29. Data: 2015-03-22 18:09:11
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: Pawel O'Pajak <o...@g...pl>
Powitanko,
> W biznesie nigdy, powtarzam, nigdy nie spotkałem się w zapytaniem
> ofertowym, w którym była by podana pula.
Owszem, rozmawialismy na podobny temat. Mowiles, ze w Twojej
dzialalnosci reklamowanie sie jest zle widziane. Przyjalem to do
wiadomosci i jestem wdzieczny za ten bonus do wiedzy technicznej, ktora
mi przekazales. Rozumiem doskonale, ze Twoja praca ma charakter
niepowtarzalny i cennika uslug nie jestes w stanie podac. Ale pewnie
masz oszacowany koszt "roboczogodziny" ludzi i maszyn i bazujac na swoim
doswiadczeniu zapewne jestes w stanie dosyc szybko ocenic, czy dana
oferta ma sens, czy szkoda sobie glowe zawracac.
Ale ja mowie o relacji pracodawca-pracownik. Skoro w Anglii normalne
jest, ze sie podaje "widelki", a u nas normalne jest, ze jest
nienormalnie, to moze warto brac przyklad z krajow bogatszych.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com
-
30. Data: 2015-03-22 18:38:04
Temat: Re: Poszukuję wykonawcy projektu urządzenia
Od: "Irek.N." <t...@j...taki.jest.pl>
> Ale ja mowie o relacji pracodawca-pracownik. Skoro w Anglii normalne
> jest, ze sie podaje "widelki", a u nas normalne jest, ze jest
> nienormalnie, to moze warto brac przyklad z krajow bogatszych.
Chwila moment, Artur chce kupić jakiś projekt/sprzęt. Chce go kupić od
kogoś, kto będzie w stanie go wytworzyć.
Ani słowem nie pisze, że kogoś zatrudni jako pracodawca. Owszem, jest
mowa o zleceniu, tylko że to żadne relacje pracownik-pracodawca.
Gdyby tak miało być, to miał bym setkę pracowników - budując firmę
przykładowo, a w zeszłym tygodniu dodatkowo etatował bym 2 operatorów
wózków widłowych i kanalarza :)
Miłego.
Irek.N.