-
1. Data: 2010-02-18 13:34:18
Temat: -27,8, rozrzad - finał
Od: "Michał Gut" <m...@w...pl>
odebralem wczoraj samochod i jezdzi.
koszty:
pompa oleju ok 700 (wymienilem profilaktycznie, bo za niskie cisnienie oleju
podejrzewalem jako zrodlo problemow)
uszczelki 150
dzwigienki zaworowe 16x 16pln
reszta cala. Wymieniony przy okazji olej na 5w50 (byl 10w40)
lacznie zaplacilem ok 1800 za wszystko
mechanik twoerdzi ze nie ma pojecia co sie moglo stac - poza kolizja zadnych
uszkodzen rozrzadu nie ma.
moje podejrzenie zasugerowane zresza przez jednego z kolegow z pms to
dokrecenie za malym momentem przez niego sruby mocujacej zebatke do walu
silnika(dolna zebatka). nie tlumaczy to natomiast w jaki sposob przekrecily
sie zebatki na walkach (nie ma klinow).
podsumowujac wiem ze nic nie wiem. pewnych dowodow ani tez pewnej tezy nie
mam - mam za to lzejsza kieszen o prawie 2 kola no i dzialajacy samochod....
zagadka wiec nierozwiazana do konca....
dziekuje wszystkim za pomoc i podpowiedzi udzielone w ppoprzednich watkach
--
-
pozdrawiający
----->>sirapacz<<------
-
2. Data: 2010-02-18 13:43:35
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: "Agent" <w...@o...ue>
Użytkownik "Michał Gut" <m...@w...pl> napisał w
wiadomości news:hljc2u$ah8$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
> odebralem wczoraj samochod i jezdzi.
> koszty:
> pompa oleju ok 700 (wymienilem profilaktycznie, bo za niskie cisnienie
> oleju podejrzewalem jako zrodlo problemow)
> uszczelki 150
> dzwigienki zaworowe 16x 16pln
> reszta cala. Wymieniony przy okazji olej na 5w50 (byl 10w40)
> lacznie zaplacilem ok 1800 za wszystko
>
> mechanik twoerdzi ze nie ma pojecia co sie moglo stac - poza kolizja
> zadnych uszkodzen rozrzadu nie ma.
>
> moje podejrzenie zasugerowane zresza przez jednego z kolegow z pms to
> dokrecenie za malym momentem przez niego sruby mocujacej zebatke do walu
> silnika(dolna zebatka). nie tlumaczy to natomiast w jaki sposob
> przekrecily sie zebatki na walkach (nie ma klinow).
>
> podsumowujac wiem ze nic nie wiem. pewnych dowodow ani tez pewnej tezy nie
> mam - mam za to lzejsza kieszen o prawie 2 kola no i dzialajacy
> samochod....
> zagadka wiec nierozwiazana do konca....
>
> dziekuje wszystkim za pomoc i podpowiedzi udzielone w ppoprzednich watkach
Jak nie wiadomo co było przyczyną to źle bo jeśli usunąłeś skutek a nie
przyczynę to wiesz co może byc za jakiś czas, np w przyszłą zimę?
-
3. Data: 2010-02-18 13:48:33
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: "Michał Gut" <m...@w...pl>
> Jak nie wiadomo co było przyczyną to źle bo jeśli usunąłeś skutek a nie
> przyczynę to wiesz co może byc za jakiś czas, np w przyszłą zimę?
bezposrednio stalo sie to w najwiekszy mroz i powiazalem to z gestym olejem
i kulejaca (wg mnie) pompa oleju. dlatego wymienilem jedno i drugie na nowe.
to jedyne co moglem zrobic. umowmy sie ze w moim szeroko pojetym interesie
jest brak powtorki z rozrywki:)
-
4. Data: 2010-02-18 14:13:49
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Michał Gut" <m...@w...pl>
>> Jak nie wiadomo co było przyczyną to źle bo jeśli usunąłeś
>> skutek a nie przyczynę to wiesz co może byc za jakiś czas, np w
>> przyszłą zimę?
>
> bezposrednio stalo sie to w najwiekszy mroz i powiazalem to z
> gestym olejem i kulejaca (wg mnie) pompa oleju. dlatego
> wymienilem jedno i drugie na nowe.
A jak u ciebie wyglada rozrzad ? Bo moze faktycznie cos sie stalo z
hydraulicznym kasowaniem luzow na skutek gestego oleju.
IMO - pompa tu nie zawinila.
J.
-
5. Data: 2010-02-18 14:20:32
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: mleko <m...@m...ml>
On 2010-02-18 13:48, Michał Gut wrote:
> i kulejaca (wg mnie) pompa oleju
Pompa oleju jest tak prostym urzadzeniem, za w zasadzie tylko olbrzymi
przebieg, lub wady konstrukcyjne/materialowe sa przyczyna jej awarii.
Te drugie latwo wychwycic, gdyz pojawiaja sie w wielu egzemplarzach i
jest o nich glosno.
-
6. Data: 2010-02-18 14:25:52
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: "Michał Gut" <m...@w...pl>
> A jak u ciebie wyglada rozrzad ? Bo moze faktycznie cos sie stalo z
> hydraulicznym kasowaniem luzow na skutek gestego oleju.
> IMO - pompa tu nie zawinila.
dzwigienki zaworowe byly polamane, 2 walki rozrzadu zazebione ze soba (jeden
napedza drugi) - przyuszkodzeniu byly przesniete wzgledem siebie o pewien
kat. nie dalo sie zalozyc blokady rozrzadu.Lancuch i zebratki cale, nie ma
sladow przeskoczenia w postaci jakichs wyszczerbien. podobno lancuch byl
napiety tak ze nie mogl przeskoczyc.
pompa byla moim problemem duzo wczesniej. przy mrozie ok -10 kontrolka
cisnienia oleju gasla bardzo dlugo.
teraz w sumie tez jakos blyskawicznie nie gasnie przy uruchamianiu silnika.
-
7. Data: 2010-02-18 14:27:29
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: "Michal Gut" <m...@w...pl>
ludzie z serwisu aso nie slyszeli zeby komukolwiek popsula sie pompa oleju.
natomiast to bylo ostatnie co ma zwiazek z pompowaniem oleju a co moglo
powodowac za niskie cisnienie.
-
8. Data: 2010-02-18 14:49:57
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: KJ Siła Słów <K...@n...com>
Michał Gut pisze:
>nie tlumaczy to natomiast w jaki sposob przekrecily
> sie zebatki na walkach (nie ma klinow).
Skoro zebatka obrocila sie na walku to chyba troche strach dalej
uzytkowac taki walek ?
KJ
-
9. Data: 2010-02-18 14:52:15
Temat: Re: -27,8, rozrzad - finał
Od: mleko <m...@m...ml>
On 2010-02-18 14:27, Michal Gut wrote:
> ludzie z serwisu aso nie slyszeli zeby komukolwiek popsula sie pompa oleju.
> natomiast to bylo ostatnie co ma zwiazek z pompowaniem oleju a co moglo
> powodowac za niskie cisnienie.
Ludzie z serwisu aso wymieniaja wszystko, na co klient wyrazi zgode ;)
Czytalem, ale nie pamietam, czy w twoim opisie byla wzmianka o swiecacej
sie kontrolce oleju. Zreszta stan pompy dziecinnie prosto jest
zweryfikowac majac ja w reku.
-
10. Data: 2010-02-18 14:56:50
Temat: Re: -27,8, rozrzad - fina?
Od: KJ Siła Słów <K...@n...com>
mleko pisze:
> Pompa oleju jest tak prostym urzadzeniem, za w zasadzie tylko olbrzymi
> przebieg, lub wady konstrukcyjne/materialowe sa przyczyna jej awarii.
Jest prostym, ale po pewnym przebiegu moze podawac nizsze cisnienie niz
nominalnie. I w zaleznosci od konstrukcji ukladu smarowania to nizsze
cisnienie moze juz nie wystarczyc w niektorych punktach smarowania w
polaczeniu z jezdzeniem na niskich obrotach (a zwlaszcza z tanszymi
olejami) potrafi to zarznac silnik w okolicach 100 tys km i to wlasnie
na walkach rozrzadu.
Ale ten mechanizm to nie to samo co przypadek tego samochodu.
KJ