-
1. Data: 2009-09-14 02:22:30
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Seba <s...@g...pl>
Dnia Mon, 14 Sep 2009 18:41:34 +0200, Adrian napisał(a):
> Czy mogę jechać do przeglądu w
> autoryzowanym serwisie SUZUKI początkiem wiosny przyszłego roku?
A czemu nie chcesz jechać jak dojedziesz do odpowiedniego przebiegu? W
serwisach w październiku/listopadzie większy luz, więc i
prawdopodobieństwo że potraktują Cię bardziej przychylnie większe.
> Czy roczna
> przerwa od ostatniego przeglądu w 2007 spowoduje że zapłacę za rok więcej?
A czym miałaby być spowodowana taka zależność? Przegląd to przegląd -
przy odpowiednim przebiegu/czasie producent przewiduje odpowiednie
wymiany/sprawdzenia i tyle. Jak nie masz nic nadmiarowo uszkodzonego to
koszt będzie tożsamy - no chyba że wynegocjujesz w serwisie 'rabat
posezonowy' to może być taniej niż wiosną.
--
Pozdrawiam,
Sebastian S.
FZS 600
-
2. Data: 2009-09-14 16:41:34
Temat: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: "Adrian" <b...@b...pl>
W zeszłym roku skończyła mnie się gwarancja SUZUKI na Bandita. Mam obecnie
przejechane 16 500 km. W książeczce serwisowej pisze że kolejny przegląd po
18 000 km bądź po 12 miesiącach. W związku z tym że jeszcze w tym sezonie
przejadę ok 1 000 km mam do Was pytanie. Czy mogę jechać do przeglądu w
autoryzowanym serwisie SUZUKI początkiem wiosny przyszłego roku? Czy roczna
przerwa od ostatniego przeglądu w 2007 spowoduje że zapłacę za rok więcej?
-
3. Data: 2009-09-14 17:12:18
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: "Adrian" <b...@b...pl>
> A czemu nie chcesz jechać jak dojedziesz do odpowiedniego przebiegu? W
> serwisach w październiku/listopadzie większy luz, więc i
> prawdopodobieństwo że potraktują Cię bardziej przychylnie większe.
Nie chcę gdyż wiem że nie dostukam równe 18 000 km. A poza tym wydaje mnie
się że lepiej jak wymienią mi płyny na wiosnę niż na zimę. Pytam głównie dla
tego bo miałem niemiłą przygodę pogwarancyjną z samochodem. 6 lat po
gwarancji zrobiłem sobie przerwę roczną na przegląd i co się później okazało
przez to straciłem gwarancję na perforację podwozia. A że akurat drzwi lekko
zaczęły rdzewieć musiałem płacić za ich naprawę. Wiem wiem samochód to nie
motocykl ale może akurat salony motocykli mają też jakieś ukryte gwarancje
które szary kierujący może łatwo wpaść w pułapkę.
-
4. Data: 2009-09-14 17:43:58
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Shreek <p...@M...onet.pl>
Adrian napisał(a):
> Nie chcę gdyż wiem że nie dostukam równe 18 000 km. A poza tym wydaje
> mnie się że lepiej jak wymienią mi płyny na wiosnę niż na zimę. Pytam
Opinie są różne. Ja uważam, że lepiej wymienić olej (bo co do
pozostałych płynów nie mam zdania) po sezonie przed zimowaniem.
Jeśli zostawisz na zimę przepracowany olej to pewnie będzie większa
szansa na wytrącenie się osadów i "oblepienie" elementów. A tak -
zlewasz olej razem z powstałą zawiesiną, nalewasz nowy i tyle.
--
M.
-
5. Data: 2009-09-14 17:52:37
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Seba <s...@g...pl>
Dnia Mon, 14 Sep 2009 19:12:18 +0200, Adrian napisał(a):
>> A czemu nie chcesz jechać jak dojedziesz do odpowiedniego przebiegu? W
>> serwisach w październiku/listopadzie większy luz, więc i
>> prawdopodobieństwo że potraktują Cię bardziej przychylnie większe.
>
> Nie chcę gdyż wiem że nie dostukam równe 18 000 km.
Toć przecież będziesz blisko tego przebiegu.
> A poza tym wydaje mnie
> się że lepiej jak wymienią mi płyny na wiosnę niż na zimę.
Czemu? Całą zimę nie jeździsz i np. trzymasz moto na dworze na okres
'zimowania'? IMO lepiej wymienić płyny ustrojowe w moto przed zimą -
zlejesz wszystko co napsułeś w ciągu sezonu i na wiosnę wystartujesz
gotowym do jazdy moto - nie będziesz musiał np. żebrać o wolny termin w
serwisie.
> Pytam głównie dla
> tego bo miałem niemiłą przygodę pogwarancyjną z samochodem. 6 lat po
> gwarancji zrobiłem sobie przerwę roczną na przegląd i co się później okazało
> przez to straciłem gwarancję na perforację podwozia.
To inna historia - nie dopełniłeś wymogów gwaranta. A wystarczyło zrobić
sam przegląd powłoki lakierniczej za kilkadziesiąt złotych (jak nie
chciałeś/mogłeś wydawać więcej funduszy) i miałbyś z głowy.
--
Pozdrawiam,
Sebastian S.
FZS 600
-
6. Data: 2009-09-15 08:12:13
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Artur Zabroński <a...@g...com>
On 14 Wrz, 19:43, Shreek <p...@M...onet.pl> wrote:
>
> Opinie są różne. Ja uważam, że lepiej wymienić olej (bo co do
> pozostałych płynów nie mam zdania) po sezonie przed zimowaniem.
> Jeśli zostawisz na zimę przepracowany olej to pewnie będzie większa
> szansa na wytrącenie się osadów i "oblepienie" elementów. A tak -
> zlewasz olej razem z powstałą zawiesiną, nalewasz nowy i tyle.
>
Współczesne oleje to nie Lux10 więc za bardzo nie ma co się w nim
wytrącać :-) A jak producent nakazuje zmianę oleju co pół roku? To co
nalejesz oleju przed zimą i po zimie zmienisz? :-)
--
Artur
-
7. Data: 2009-09-17 09:41:51
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Artur Zabroński <a...@g...com>
On 15 Wrz, 10:12, Artur Zabroński <a...@g...com> wrote:
>
> Współczesne oleje to nie Lux10 więc za bardzo nie ma co się w nim
> wytrącać :-) A jak producent nakazuje zmianę oleju co pół roku? To co
> nalejesz oleju przed zimą i po zimie zmienisz? :-)
>
Aha no i zapomniałem dodać, że dla oleju też nie jest dobre
wymieszanie się z resztkami starego oleju i później stanie przez pare
miesięcy, taki olej może stracić część swoich właściwości. U mnie
zostaje starego oleju ok 0.6l a wlewam 3.6l.
--
Artur
-
8. Data: 2009-09-17 10:52:39
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Kamil Nowak 'Amil' <k...@q...spaaaaam.pl>
Artur Zabroński napisał(a):
> Aha no i zapomniałem dodać, że dla oleju też nie jest dobre
> wymieszanie się z resztkami starego oleju i później stanie przez pare
> miesięcy, taki olej może stracić część swoich właściwości.
Ale pieprzysz...
--
Kamil Nowak 'Amil'
_motory_ pijadzio i susuki
Krakuf
-
9. Data: 2009-09-17 13:00:15
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Kuczu <q...@g...com>
Kamil Nowak 'Amil' pisze:
> Ale pieprzysz...
Niee. Wlej 0,4 litra swiezutkiego piwa do 0,1 litra piwa ktore stalo od
przedwczorajszej imprezy. Zobaczymy czy Ci bedzie smakowac.
--
Kuczu
LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/
-
10. Data: 2009-09-17 13:36:46
Temat: Re: Przegląd motocykla pogwarancyjny. Poczekać do wiosny?
Od: Kuczu <q...@g...com>
Jacot pisze:
> Po ilodniowej imprezie?
a nie wiem. Zalozmy ze browar stal otwarty cala zime. Tak dla ulatwienia.
--
Kuczu
LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/