-
11. Data: 2011-10-05 12:47:42
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: Artur Maśląg <f...@p...com>
W dniu 2011-10-05 11:56, J.F pisze:
> Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w
> W dniu 2011-10-05 11:16, J.F pisze:
>>>> A czego tu się bać? Migam jak ktoś nie ma włączonych świateł, oślepia,
>>>> bądź jak komuś ustępuję, co nie wynika wprost z przepisów, a zwyczajnej
>>>> kultury drogowej.
>>> Uwazaj - bo ustawa przewiduje calkiem odwrotne uzywanie swiatel :-)
>> Serio? A gdzie ustawa o tym mówi?
>
> Art. 29.
>
> 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w
> razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
No cóż, tutaj ustawa tylko wyraźne wskazuje, jak można się zachowywać
w sytuacjach związanych z niebezpieczeństwem.
>>> Ty pomyslisz "o mnie puszcza", a on powie "to znaczylo gdzie sie pchasz
>>> baranie, ja mam pierwszenstwo, stoj i czekaj"
>
>> To chyba interpretacja dość dowolna. Znaczy ja wiem, że niektórzy to
>> w dowolny sposób będę manifestować swoje teoretyczne prawa, które
>> często tylko w ich umysłach istnieją.
>
> Jakbys jednak widzial kierowce pchajacego sie tam gdzie nie powinien, to
> jak mu przekazesz że nie powinien tego robić ?
> patrz art 29 :-)
Zależy od sytuacji.
> Po czym zaplac uczciwie mandat jesli policjant po wpuszczeniu jakiegos
> delikwenta stwierdzi ze
> 2. Zabrania się:
>
> 1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
Niech mnie szanownie cmoknie. Gdyby się taki trafił to niech udowadnia
w sądzie, że danie komuś wyraźnego znaku, że może pojechać jest
nadużywaniem sygnału świetlnego.
>>>>> b) w glebi serca lubicie jezdzic powoli i nienawidzicie piratow,
>>>> Lubię spokojną jazdę, a piratów owszem, nie lubię.
>>> OK, ty nie lubisz, wielokrotnie deklarowales.
>> Podejrzewam, że nie tylko ja, do tego nie jest to tylko wirtualna
>> deklaracja.
>
> Na razie jeszcze nie pisales ze zawsze jak pirata widzisz to dzwonisz na
> policje i sluzysz nagraniem :-)
Zdaje się, że od nielubienia do nagrywania i dzwonienia na policję
przy każdej najmniejszej okazji droga daleka.
>>>> c) uwazacie ze lepiej wystawic 100 mandatow i zlapac 1 pijanego ?
>>> ????
>>
>>> No byli tacy co twierdzi "ja bede ostrzegal przed patrolem a tam moze
>>> pijak jechac, albo zlodziej i go nie zlapia !".
>
>> Jest w tym sporo racji.
>
> Troche jest, ale proporcje pewnie nie lepsze niz zapisalem :-)
Wiesz, czasy kiedy ostrzegało się przed milicją to już dawno dla mnie
minęły. Do tego ja mogę kogoś "omrygać" na okoliczność suszarkowych
(których to w zasadzie od lat nie widuję) jeżeli oni robią sobie
łapankę na zasadzie rzezi niewiniątek, ale raczej nie tak jak teraz,
kiedy trafia się dość duża ilość baranów mających w poważaniu mnie
(nie tylko zresztą) i przepisy. Nie jestem złośliwy, ale nie taki
jeden z drugim myśli, a jak nie,to niech łaskawie spotka się z
konsekwencjami swych zachowań. Może się jeden z drugim zreflektuje
na drugi raz...
-
12. Data: 2011-10-05 12:48:40
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Myjk" napisał w wiadomości grup
Wed, 5 Oct 2011 11:56:56 +0200, J.F
>> Art. 29.
>> 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub
>> świetlnego,
>> w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
>O proszę, jednak znalazłeś odpowiedź na swoje pytanie! :P
Alez ja zawsze ostrzegam o niebezpieczenstwie.
Miejsce jest widac niebezpieczne, skoro pilnuja dodatkowo, jedzie
ktos szybko, a ten przed nim bedzie wkrotce gwaltownie hamowal, ludzie
wyskakuja gwaltownie na droge i machaja - trzeba ostrzec :-)
J.
-
13. Data: 2011-10-05 12:59:07
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: Karolek <d...@o...pl>
W dniu 2011-10-05 12:47, Artur Maśląg pisze:
> W dniu 2011-10-05 11:56, J.F pisze:
>> Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w
>> W dniu 2011-10-05 11:16, J.F pisze:
>>>>> A czego tu się bać? Migam jak ktoś nie ma włączonych świateł, oślepia,
>>>>> bądź jak komuś ustępuję, co nie wynika wprost z przepisów, a
>>>>> zwyczajnej
>>>>> kultury drogowej.
>>>> Uwazaj - bo ustawa przewiduje calkiem odwrotne uzywanie swiatel :-)
>>> Serio? A gdzie ustawa o tym mówi?
>>
>> Art. 29.
>>
>> 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w
>> razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
>
> No cóż, tutaj ustawa tylko wyraźne wskazuje, jak można się zachowywać
> w sytuacjach związanych z niebezpieczeństwem.
>
A pkt. 2 Art. 29 to pies.
Moze przeczytaj ta ustawe i nie udawaj ze nie widzisz co tam jest napisane.
>> Jakbys jednak widzial kierowce pchajacego sie tam gdzie nie powinien, to
>> jak mu przekazesz że nie powinien tego robić ?
>> patrz art 29 :-)
>
> Zależy od sytuacji.
>
>> Po czym zaplac uczciwie mandat jesli policjant po wpuszczeniu jakiegos
>> delikwenta stwierdzi ze
>> 2. Zabrania się:
>>
>> 1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
>
> Niech mnie szanownie cmoknie. Gdyby się taki trafił to niech udowadnia
> w sądzie, że danie komuś wyraźnego znaku, że może pojechać jest
> nadużywaniem sygnału świetlnego.
>
O, uwazasz, ze ty mozesz sobie wybierac przepisy do ktorych sie bedziesz
stosowal, a do ktorych nie, a inni tego nie moga?
Ciekawe myslenie...
>>>>> c) uwazacie ze lepiej wystawic 100 mandatow i zlapac 1 pijanego ?
>>>> ????
>>>
>>>> No byli tacy co twierdzi "ja bede ostrzegal przed patrolem a tam moze
>>>> pijak jechac, albo zlodziej i go nie zlapia !".
>>
>>> Jest w tym sporo racji.
>>
>> Troche jest, ale proporcje pewnie nie lepsze niz zapisalem :-)
> kiedy trafia się dość duża ilość baranów mających w poważaniu mnie
> (nie tylko zresztą) i przepisy.
No jak widac ty tez masz w powazaniu te przepisy... jestes baranem?
oczywiscie ze tak.
>Nie jestem złośliwy,
Nie, w ogole :P
> ale nie taki
> jeden z drugim myśli, a jak nie,to niech łaskawie spotka się z
> konsekwencjami swych zachowań. Może się jeden z drugim zreflektuje
> na drugi raz...
Moze za to "omryganie" tez cie kiedys dupna :>
Ale nie to zebym byl zlosliwy.
--
Karolek
-
14. Data: 2011-10-05 13:03:10
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w wiadomości
W dniu 2011-10-05 11:56, J.F pisze:
>> Art. 29.
>> 1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub
>> świetlnego, w
>> razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
>>>> Ty pomyslisz "o mnie puszcza", a on powie "to znaczylo gdzie sie
>>>> pchasz
>>>> baranie, ja mam pierwszenstwo, stoj i czekaj"
>>> To chyba interpretacja dość dowolna. Znaczy ja wiem, że niektórzy
>>> to
>>> w dowolny sposób będę manifestować swoje teoretyczne prawa, które
>>> często tylko w ich umysłach istnieją.
>
>> Jakbys jednak widzial kierowce pchajacego sie tam gdzie nie
>> powinien, to
>> jak mu przekazesz że nie powinien tego robić ?
>> patrz art 29 :-)
>Zależy od sytuacji.
Tym niemniej nie zdziw sie jak ktos z glownej ci mignie, potem w
ciebie przywali i wszyscy powiedza ze mial racje - najpierw cie
ostrzegl zebys nie probowal wyjezdzac bo miejsca za malo, a ty i tak
wyjechales i miejsca zabraklo :-)
Po czym powoli ten mily zwyczaj zaniknie :-)
>> Po czym zaplac uczciwie mandat jesli policjant po wpuszczeniu
>> jakiegos
>> delikwenta stwierdzi ze
>> 2. Zabrania się:
>> 1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
>Niech mnie szanownie cmoknie. Gdyby się taki trafił to niech
>udowadnia
>w sądzie, że danie komuś wyraźnego znaku, że może pojechać jest
>nadużywaniem sygnału świetlnego.
Skoro sie zabrania, to zabrania, a skoro mozna w razie
niebezpieczenstwa, to mozna w razie niebezpieczenstwa, a tu zadnego
nie ma :-)
>>>>> Lubię spokojną jazdę, a piratów owszem, nie lubię.
>>>> OK, ty nie lubisz, wielokrotnie deklarowales.
>>> Podejrzewam, że nie tylko ja, do tego nie jest to tylko wirtualna
>>> deklaracja.
>> Na razie jeszcze nie pisales ze zawsze jak pirata widzisz to
>> dzwonisz na
>> policje i sluzysz nagraniem :-)
>Zdaje się, że od nielubienia do nagrywania i dzwonienia na policję
>przy każdej najmniejszej okazji droga daleka.
Dlatego ta deklaracja jest dosc wirtualna :-)
>>>> No byli tacy co twierdzi "ja bede ostrzegal przed patrolem a tam
>>>> moze
>>>> pijak jechac, albo zlodziej i go nie zlapia !".
>>> Jest w tym sporo racji.
>> Troche jest, ale proporcje pewnie nie lepsze niz zapisalem :-)
>Wiesz, czasy kiedy ostrzegało się przed milicją to już dawno dla mnie
>minęły. Do tego ja mogę kogoś "omrygać" na okoliczność suszarkowych
>(których to w zasadzie od lat nie widuję) jeżeli oni robią sobie
Sa, sa. W zasadzie ostatnio czesciej widuje niz dawniej, ale to SM sie
uaktywnila.
>łapankę na zasadzie rzezi niewiniątek, ale raczej nie tak jak teraz,
>kiedy trafia się dość duża ilość baranów mających w poważaniu mnie
>(nie tylko zresztą) i przepisy.
Ale przepraszam - co ma do tego milicja z pierwszego zdania ?
Za komuny to nie wstyd bylo przepisy lamac, czy to chwalebna forma
walki z ustrojem ? :-)
>Nie jestem złośliwy, ale nie tak
>jeden z drugim myśli, a jak nie,to niech łaskawie spotka się z
>konsekwencjami swych zachowań. Może się jeden z drugim zreflektuje
>na drugi raz...
Mnie sie tam czasem marzy tir z naprzeciwka, jak widze jak niektorzy
wyprzedzaja. Ale jak na zlosc nie pojawia sie :-)
J.
-
15. Data: 2011-10-05 13:03:34
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: MZ <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl>
W dniu 2011-10-05 11:27, Czarek Daniluk pisze:
> Musieć Pani pilnowała pudełka na trójnogu ;)
>
Jak rany to oni teraz z parasolami się rozstawiają??? Świat się kończy:)
A czy aby parasol opisany odpowiednio i żółty?
--
MZ
OC/AC samochodu w LibertyDirect dodatkowo do 100 zł taniej:
Kod promocyjny: 2011-87579484
-
16. Data: 2011-10-05 13:19:47
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: Artur Maśląg <f...@p...com>
W dniu 2011-10-05 13:03, J.F pisze:
> Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w wiadomości
(...)
>> Zależy od sytuacji.
>
> Tym niemniej nie zdziw sie jak ktos z glownej ci mignie, potem w ciebie
> przywali i wszyscy powiedza ze mial racje - najpierw cie ostrzegl zebys
> nie probowal wyjezdzac bo miejsca za malo, a ty i tak wyjechales i
> miejsca zabraklo :-)
Dobrze, dobrze. Ja wiem, ze idiotów nie sieją i uważać trzeba.
> Po czym powoli ten mily zwyczaj zaniknie :-)
Jakoś nie zanika, a wręcz przeciwnie.
>> Niech mnie szanownie cmoknie. Gdyby się taki trafił to niech udowadnia
>> w sądzie, że danie komuś wyraźnego znaku, że może pojechać jest
>> nadużywaniem sygnału świetlnego.
>
> Skoro sie zabrania, to zabrania, a skoro mozna w razie
Zabrania się naużywania - reszta jak wcześniej.
> niebezpieczenstwa, to mozna w razie niebezpieczenstwa, a tu zadnego nie
> ma :-)
W PoRD nie ma wielu rzeczy, które wolno/należy zrobić i nigdy nie
będzie.
> Dlatego ta deklaracja jest dosc wirtualna :-)
Wręcz przeciwnie.
>> Wiesz, czasy kiedy ostrzegało się przed milicją to już dawno dla mnie
>> minęły. Do tego ja mogę kogoś "omrygać" na okoliczność suszarkowych
>> (których to w zasadzie od lat nie widuję) jeżeli oni robią sobie
>
> Sa, sa. W zasadzie ostatnio czesciej widuje niz dawniej, ale to SM sie
> uaktywnila.
Zdaje się, że wręcz przeciwnie - SM się ukróciło ostatnimi czasy,
zresztą niech sobie wystawiają te FR na mieście. Suszyć im nie wolno.
> Ale przepraszam - co ma do tego milicja z pierwszego zdania ?
Czasy proszę kolegi.
> Za komuny to nie wstyd bylo przepisy lamac, czy to chwalebna forma walki
> z ustrojem ? :-)
Bez jaj. Trochę inne realia były, nie była to też żadna walka z
ustrojem wprost. Nie wiem ile Ty pamiętasz, ale potrafili sobie
niezłe suszarkowanie robić z krzaków i wcale nie byli chętni do
wystawiania mandatów.
> Mnie sie tam czasem marzy tir z naprzeciwka, jak widze jak niektorzy
> wyprzedzaja. Ale jak na zlosc nie pojawia sie :-)
Czasem się pojawia, niestety giną nie tylko faktyczni sprawcy
wypadków...
-
17. Data: 2011-10-05 14:15:39
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w wiadomości
W dniu 2011-10-05 13:03, J.F pisze:
>>> Zależy od sytuacji.
>
>> Tym niemniej nie zdziw sie jak ktos z glownej ci mignie, potem w
>> ciebie
>> przywali i wszyscy powiedza ze mial racje - najpierw cie ostrzegl
>> zebys
>> nie probowal wyjezdzac bo miejsca za malo, a ty i tak wyjechales i
>> miejsca zabraklo :-)
>Dobrze, dobrze. Ja wiem, ze idiotów nie sieją i uważać trzeba.
W tym przypadku to nie wiem czy nalezy pisac o idiotach, skoro to w
zasadzie w ustawie napisane :-)
Nie zna sie przepisow, zle interpretuje sygnaly - kto tu jest idiota ?
:-)
>>> Wiesz, czasy kiedy ostrzegało się przed milicją to już dawno dla
>>> mnie
>>> minęły. Do tego ja mogę kogoś "omrygać" na okoliczność
>>> suszarkowych
>>> (których to w zasadzie od lat nie widuję) jeżeli oni robią sobie
>
>> Sa, sa. W zasadzie ostatnio czesciej widuje niz dawniej, ale to SM
>> sie
>> uaktywnila.
>Zdaje się, że wręcz przeciwnie - SM się ukróciło ostatnimi czasy,
Moze w Ustce, ale w ciagu ostatnich dwoch tygodni widzialem dwa razy
SM we wrocku, raz policje oraz w/w przypadek.
Norma dawniej niemal roczna. Akcja "pazdziernik" ?
>zresztą niech sobie wystawiają te FR na mieście. Suszyć im nie wolno.
Zadna roznica jak dla mnie.
> Ale przepraszam - co ma do tego milicja z pierwszego zdania ?
Czasy proszę kolegi.
>> Za komuny to nie wstyd bylo przepisy lamac, czy to chwalebna forma
>> walki
>> z ustrojem ? :-)
>Bez jaj. Trochę inne realia były, nie była to też żadna walka z
>ustrojem wprost.
Realia byly akurat takie same - zapierd* sie przez wies, a potem
pretensje do funkcjonariuszy, zamiast pomyslec o tych biednych
dzieciach ktore noca chodza do szkoly, o tych furmankach ktore nie
moga z zagrody wyjechac itp.
>Nie wiem ile Ty pamiętasz, ale potrafili sobie
>niezłe suszarkowanie robić z krzaków
A teraz to niby nie ? W/w cztery przypadki to tez jakos tak sprytnie
za krzakiem schowane.
Formalnie to nawet nie, ale SM korzysta ze sprzetowych mozliwosci,
trojnog odsuniety od drogi, jedziesz sobie, z boku krzaki i nagle
widzisz ze krzaki sie koncza a na pustym miejscu jakies pudlo stoi.
Hm, trzeba by instrukcje poczytac, moze cos pisza o kacie ustawienia
:-)
>i wcale nie byli chętni do wystawiania mandatów.
Ludzcy byli, wykazywali sie zrozumieniem ... a w koncu wolisz 500 zl z
punktami czy 50 zl bez punktow ? :-)
>> Mnie sie tam czasem marzy tir z naprzeciwka, jak widze jak
>> niektorzy
>> wyprzedzaja. Ale jak na zlosc nie pojawia sie :-)
>Czasem się pojawia,
Ale to chyba bardzo rzadko, bo ja nie zauwazylem :-)
J.
-
18. Data: 2011-10-05 14:21:35
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: "Przemysław Czaja" <p...@p...fm>
Użytkownik "J.F"
> Co wy:
> a) migac sie boicie ?
> b) w glebi serca lubicie jezdzic powoli i nienawidzicie piratow,
> c) uwazacie ze lepiej wystawic 100 mandatow i zlapac 1 pijanego ?
> d) kupiliscie sobie CB i myslicie "a inni niech tez sobie kupia"
Oj chyba zadałeś pytanie na niewłaściwej grupie:)
Na tej grupie pytanie powinno brzmieć:
a) kto nagrał mój przejazd w HD?
b) kto przekaże materiał najbiższej jednostce Policji?
c) kupiliście rejestratory dlaczego nie donosicie?
-
19. Data: 2011-10-05 14:33:28
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: Artur Maśląg <f...@p...com>
W dniu 2011-10-05 14:15, J.F pisze:
> Użytkownik "Artur Maśląg" napisał w wiadomości
(...)
>> Dobrze, dobrze. Ja wiem, ze idiotów nie sieją i uważać trzeba.
>
> W tym przypadku to nie wiem czy nalezy pisac o idiotach, skoro to w
> zasadzie w ustawie napisane :-)
Ale co jest w tej ustawie napisane?
> Nie zna sie przepisow, zle interpretuje sygnaly - kto tu jest idiota ? :-)
To już Twoja wolna interpretacja.
>> Zdaje się, że wręcz przeciwnie - SM się ukróciło ostatnimi czasy,
>
> Moze w Ustce, ale w ciagu ostatnich dwoch tygodni widzialem dwa razy SM
> we wrocku, raz policje oraz w/w przypadek.
> Norma dawniej niemal roczna. Akcja "pazdziernik" ?
Może zmieniłeś okulary, albo zaczęli pilnować jednak bardziej w mieście?
>> zresztą niech sobie wystawiają te FR na mieście. Suszyć im nie wolno.
>
> Zadna roznica jak dla mnie.
Dla mnie zasadnicza.
>> Ale przepraszam - co ma do tego milicja z pierwszego zdania ?
> Czasy proszę kolegi.
>
>>> Za komuny to nie wstyd bylo przepisy lamac, czy to chwalebna forma walki
>>> z ustrojem ? :-)
>
>> Bez jaj. Trochę inne realia były, nie była to też żadna walka z
>> ustrojem wprost.
>
> Realia byly akurat takie same - zapierd* sie przez wies, a potem
> pretensje do funkcjonariuszy, zamiast pomyslec o tych biednych dzieciach
> ktore noca chodza do szkoly, o tych furmankach ktore nie moga z zagrody
> wyjechac itp.
Ja wiem, że można wszystko sprowadzić do absurdu, ale ja zdecydowanie
nie pisałem o takich sytuacjach.
>> Nie wiem ile Ty pamiętasz, ale potrafili sobie
>> niezłe suszarkowanie robić z krzaków
>
> A teraz to niby nie ?
Oczywiście, że nie.
> W/w cztery przypadki to tez jakos tak sprytnie za
> krzakiem schowane.
> Formalnie to nawet nie, ale SM korzysta ze sprzetowych mozliwosci,
> trojnog odsuniety od drogi, jedziesz sobie, z boku krzaki i nagle
> widzisz ze krzaki sie koncza a na pustym miejscu jakies pudlo stoi.
Przecież to zabudowany, więc o co chodzi.
> Hm, trzeba by instrukcje poczytac, moze cos pisza o kacie ustawienia :-)
No pewnie.
>> i wcale nie byli chętni do wystawiania mandatów.
>
> Ludzcy byli, wykazywali sie zrozumieniem ... a w koncu wolisz 500 zl z
> punktami czy 50 zl bez punktow ? :-)
Jasne. Taki rodzaj relatywizmu.
>>> Mnie sie tam czasem marzy tir z naprzeciwka, jak widze jak niektorzy
>>> wyprzedzaja. Ale jak na zlosc nie pojawia sie :-)
>> Czasem się pojawia,
>
> Ale to chyba bardzo rzadko, bo ja nie zauwazylem :-)
Jak sam tu kiedyś powoływałeś się na statystykę (czym mi udowadniałeś,
że nie mogłem mieć okazji tyle razu czegoś tam widzieć) to powinieneś
wiedzieć, że bardzo prawdopodobnym jest, że tego nigdy nie zobaczysz
na żywo.
-
20. Data: 2011-10-05 15:16:41
Temat: Re: Ludzie, czemu wy nie migacie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "MZ" napisał w wiadomości
>W dniu 2011-10-05 11:27, Czarek Daniluk pisze:
>> Musieć Pani pilnowała pudełka na trójnogu ;)
A nie. Pudelko stalo na stoliku, a stolik mial 4 nogi :-)
>Jak rany to oni teraz z parasolami się rozstawiają??? Świat się
>kończy:)
No wiesz, slonce swieci, deszcz pada, pudelko drogie, a i nie wiadomo
czy atest GUM pozwala na podgrzanie przez slonce - wiec parasol to
dobry pomysl, o ile zgodny z przepisami :-)
>A czy aby parasol opisany odpowiednio i żółty?
A zolty. Tzn to jakis ogodowo/plazowy, w kolorze wielokolorowym z
dominacja ciemnej zolci czy jasnego brazu - mialem wazniejsze rzeczy
do pilnowania niz przypatrywanie sie parasolowi :-)
J.