-
1. Data: 2009-11-05 10:31:21
Temat: BOA - jak groch o sciane...
Od: "bratPit[pr]" <k...@o...pl>
Witajcie,
tak się zastanawiam czy w rozmowach z BOA ma znaczenie to się _do nich
mówi_?
ze 3 dni temu dzwonił do mnie facet z ery z ofertą na jakiś pakiet,
powiedziałem że mnie to nie interesuje, zaproponował że zadzwoni za 3 dni
jak się zastanowię, odparłem że mnie to nie interesuje i żeby nie dzwonił,
powiedział OK i tyle, dziś odbieram telefon i ...dzwoni 'baba' z boa - w
nawiązaniu do rozmowy sprzed 3 dni... no ręce opadają,
w idei - sorry- orangu było to samo, non stop ktoś wydzwaniał, teraz era, i
tak się zastanawiam czy oni tak defaultowo mają wydzwaniać niezależnie od
tego co się do nich mówi? strasznie to irytujące,
ale pytanie do Was czy jest szansa żeby skutecznie "poprosić" boa o nie
wydzwanianie z ofertami?
brat
-
2. Data: 2009-11-05 10:35:01
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "qwerty" <q...@p...fm>
Użytkownik "bratPit[pr]" <k...@o...pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:hcu9ht$iv4$...@i...gazeta.pl...
> Witajcie,
> tak się zastanawiam czy w rozmowach z BOA ma znaczenie to się _do nich mówi_?
> ze 3 dni temu dzwonił do mnie facet z ery z ofertą na jakiś pakiet,
> powiedziałem że mnie to nie interesuje, zaproponował że zadzwoni za 3 dni jak
> się zastanowię, odparłem że mnie to nie interesuje i żeby nie dzwonił,
> powiedział OK i tyle, dziś odbieram telefon i ...dzwoni 'baba' z boa - w
> nawiązaniu do rozmowy sprzed 3 dni... no ręce opadają,
> w idei - sorry- orangu było to samo, non stop ktoś wydzwaniał, teraz era, i
> tak się zastanawiam czy oni tak defaultowo mają wydzwaniać niezależnie od tego
> co się do nich mówi? strasznie to irytujące,
> ale pytanie do Was czy jest szansa żeby skutecznie "poprosić" boa o nie
> wydzwanianie z ofertami?
Oni zarabiają od ilości rozmów / podpisanych umów. Radzę tobie przeciągać
rozmowę ile się da i na koniec powiedzieć, że jak jeszcze raz zadzwonią to
rozmowa będzie dłuższa. Prawie 100% skuteczność.
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
-
3. Data: 2009-11-05 12:33:15
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: spiderpl <s...@j...pl>
W dniu 05-11-2009 11:31, bratPit[pr] pisze:
> Witajcie,
> tak się zastanawiam czy w rozmowach z BOA ma znaczenie to się _do nich
> mówi_?
> ze 3 dni temu dzwonił do mnie facet z ery z ofertą na jakiś pakiet,
> powiedziałem że mnie to nie interesuje, zaproponował że zadzwoni za 3 dni
> jak się zastanowię, odparłem że mnie to nie interesuje i żeby nie dzwonił,
> powiedział OK i tyle, dziś odbieram telefon i ...dzwoni 'baba' z boa - w
> nawiązaniu do rozmowy sprzed 3 dni... no ręce opadają,
> w idei - sorry- orangu było to samo, non stop ktoś wydzwaniał, teraz era, i
> tak się zastanawiam czy oni tak defaultowo mają wydzwaniać niezależnie od
> tego co się do nich mówi? strasznie to irytujące,
> ale pytanie do Was czy jest szansa żeby skutecznie "poprosić" boa o nie
> wydzwanianie z ofertami?
> brat
>
Ciekawe natomiast jest to co mają w heyah. Jakiś czas temu przeniosłem
dwa numery z heyah do play i wtedy zaczęły się namolne telefony
konsultantów heyah (kilka razy dziennie) abym przeniósł sobie swój numer
z heyah do mix. Nic nie dało tłumaczenie, że numery są już w innej
sieci. Oczywiście te rozmowy przedłużałem maksymalnie ile się da
ponieważ dostawałem za to minuty.
Tom
-
4. Data: 2009-11-05 13:27:53
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: Kazik <k...@l...localnet>
bratPit[pr] wrote:
> ale pytanie do Was czy jest szansa żeby skutecznie "poprosić" boa o nie
> wydzwanianie z ofertami?
Tak, powiedz ze ta osoba do ktorej dzwonia nie zyje.
-
5. Data: 2009-11-05 15:10:43
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "Amir" <d...@g...pl>
> Oni zarabiają od ilości rozmów / podpisanych umów. Radzę tobie przeciągać
> rozmowę ile się da i na koniec powiedzieć, że jak jeszcze raz zadzwonią to
> rozmowa będzie dłuższa. Prawie 100% skuteczność.
A najlepiej jescze opowiedz o serialu jaki ostatnio oglądałes :)
ostatnio czytałem, opowiadania pracowników call center
jedna opowiadała, ze facet przez 30min opowiadał o kiepskich
niestety oni nie moga odłożyc słuchawki, tylko jesli klient przeklina
to po 3 upomnieniu moga odłożyć
-
6. Data: 2009-11-05 15:27:43
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: Duke <d...@u...pl>
Amir pisze:
> niestety oni nie moga odłożyc słuchawki, tylko jesli klient przeklina
> to po 3 upomnieniu moga odłożyć
Chyba nie masz pojęcia o pracy w CC :) Poza tym to nie BOA dzwoni tylko
jakaś zewnętrzna firma telemarketingowa.
-
7. Data: 2009-11-05 16:53:25
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "bratPit" <k...@o...pl>
> Oni zarabiają od ilości rozmów / podpisanych umów. Radzę tobie przeciągać
> rozmowę ile się da i na koniec powiedzieć, że jak jeszcze raz zadzwonią to
> rozmowa będzie dłuższa. Prawie 100% skuteczność.
to może i dobre ale trzeba mieć czas na takie gadki ;-)
tak się zastanawiam jakby na pytanie "czy rozmawiają z głównym użytkownikiem
telefonu?" odpowiadać: nie, to telefon brata - albo coś w tym stylu, może
daliby spokój?
brat
-
8. Data: 2009-11-05 16:55:07
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "bratPit" <k...@o...pl>
> Tak, powiedz ze ta osoba do ktorej dzwonia nie zyje.
coś jak na poczcie głosowej, którą kiedyś słyszałem: "osoba do której
próbujesz się dodzwonić nie żyje, jeżeli chcesz do niej dołączyć zadzwoń raz
jeszcze" ;-)
brat
-
9. Data: 2009-11-05 16:56:53
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "qwerty" <q...@p...fm>
Użytkownik "Amir" <d...@g...pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:hcupto$ji3$...@i...gazeta.pl...
> jedna opowiadała, ze facet przez 30min opowiadał o kiepskich
> niestety oni nie moga odłożyc słuchawki, tylko jesli klient przeklina
> to po 3 upomnieniu moga odłożyć
Akurat teraz emitują na polsacie. :)
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
-
10. Data: 2009-11-05 17:03:58
Temat: Re: BOA - jak groch o sciane...
Od: "qwerty" <q...@p...fm>
Użytkownik "bratPit" <k...@o...pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:hcuvu4$b9l$...@i...gazeta.pl...
> to może i dobre ale trzeba mieć czas na takie gadki ;-)
> tak się zastanawiam jakby na pytanie "czy rozmawiają z głównym użytkownikiem
> telefonu?" odpowiadać: nie, to telefon brata - albo coś w tym stylu, może
> daliby spokój?
Możesz powiedzieć, że telefon właśnie ukradłeś i nie zdążyłeś wyjąć karty sim.
Ostatnio jak dzwonił bank bank i nie docierało, że to pomyłka i co tydzień
prosili jakąś kobietę do telefonu odpowiedziałem: "Właśnie robi loda. Oddzwoni
jak skończy". Osobę "po drugiej stronie" zamurowało. :)
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.