-
21. Data: 2011-08-09 17:23:06
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: Dykus <d...@s...wp.pl>
Witam,
W dniu 2011-08-09 15:11, RoMan Mandziejewicz pisze:
> Symetryczne tylne przeciwmgielne w połączeniu z lekkim przyśpieszeniem
> działają cuda.
A w jakim celu to lekkie przyśpieszenie?
--
Pozdrawiam,
Dykus.
-
22. Data: 2011-08-09 17:31:07
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: Bartłomiej Zieliński <B...@p...pl>
Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:
> Symetryczne tylne przeciwmgielne w połączeniu z lekkim przyśpieszeniem
> działają cuda.
Niestety te symetryczne tylne przeciwmgielne to coraz większy rarytas.
Żeby chociaż była opcja np. za 100 zł (bo więcej nie powinno)
symetrycznych świateł tylnych zamiast asymetrycznych.
Kurde a w Polonezie były symetryczne... i komu to przeszkadzało... ;-)
--
----------------------------------------------------
-------------------
* Bartłomiej Zieliński http://www.zmitac.aei.polsl.pl/BZ/ *
* Bartlomiej.Zielinski(at)polsl.pl gg:970831 *
----------------------------------------------------
-------------------
-
23. Data: 2011-08-09 18:05:28
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: "Piotr W" <n...@n...pl>
>Niestety te symetryczne tylne przeciwmgielne to coraz większy rarytas.
>Żeby chociaż była opcja np. za 100 zł (bo więcej nie powinno) symetrycznych świateł
tylnych zamiast asymetrycznych.
>Kurde a w Polonezie były symetryczne... i komu to przeszkadzało... ;-)
A co za problem wstawić żarówkę na druga stronę ?
W Nissanie N-14 Sunny była nawet oprawka niewykorzystana bez doprowadzonego kabelka.
Wstawiłem żarówkę + przciągnołem kabelek od lewej lampy i OK.
W N-15 Almera jest ciut trudniej. W prawej lampie tylnej jest miejsce, ale trzeba w
plastiku wywiercić
otwór i w nim osadzić oprawkę żarówki + przeciagnąc kablek.
W wiekszości samochodów tylne lampy są symetryczne i prawa ma kasetę na
przeciwmgielne,ale jest
nie uzbrojona. Gorzej jak lampy są różne i w miejscu przeciwmgielnego w prawej lampie
jest zainstalowane
światło cofania.
pozdrowienia Piotr W.
-
24. Data: 2011-08-09 20:13:17
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: Filip KK <n...@n...pl>
W dniu 2011-08-09 12:19, Bydlę pisze:
> On 2011-08-09 12:05:17 +0200, Jarek Andrzejewski <p...@g...com> said:
>
>> On Tue, 9 Aug 2011 11:32:02 +0200, Bydlę <p...@g...com> wrote:
>>
>>> U mnie (mam prawidłowo ustawione dysze) płyn nie tryska poza szybę.
>>> Ale rozumiem wieśniaków ze źle ustawionymi...
>>
>> rozumiem, że jak zaczynasz spryskiwać, to automatycznie wysuwa się
>> osłona samoichodu
>
> Nie, źle rozumiesz.
> Może jeszcze raz: płyn nie dostaje się na dach samochodu, nie tryska też
> ponad samochodem.
> Po prostu trafia na szybę.
>
>
>
Szkoda, że jesteś takim ignorantem. Przejedź się za swoim samochodem
przy 100 km/h i niech kolega/koleżanka włączy Twój idealnie wyregulowany
spryskiwacz.
-
25. Data: 2011-08-09 20:13:54
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: Artur Maśląg <f...@p...com>
W dniu 2011-08-09 18:05, Piotr W pisze:
>> Niestety te symetryczne tylne przeciwmgielne to coraz większy rarytas.
>> Żeby chociaż była opcja np. za 100 zł (bo więcej nie powinno) symetrycznych
świateł tylnych zamiast asymetrycznych.
Przecież to bzdura.
>> Kurde a w Polonezie były symetryczne... i komu to przeszkadzało... ;-)
>
> A co za problem wstawić żarówkę na druga stronę ?
No nie wiem - czyżby np. w homologacji? W życiu by mi nie przyszło do
głowy, by dokładać żarówkę do przeciwmgielnego z tyłu. Jak producent
przewidział 2 to były 2, jak 1 to 1.
> W Nissanie N-14 Sunny była nawet oprawka niewykorzystana bez doprowadzonego
kabelka.
> Wstawiłem żarówkę + przciągnołem kabelek od lewej lampy i OK.
> W N-15 Almera jest ciut trudniej. W prawej lampie tylnej jest miejsce, ale trzeba w
plastiku wywiercić
> otwór i w nim osadzić oprawkę żarówki + przeciagnąc kablek.
To kwestia unifikacji dla samochodów projektowanych do ruchu
prawo/lewostronnego (bądź odwrotnie). Kiedyś diagnosta przeciętny
"inaczej" przyczepił mi się do japończyka, że nie mam przeciwmgielnego
w prawej lampie. No ja wiem, że samochodów zachodnich (a może wschodnich
;) ) dużo po ulicach nie jeździło, ale bez przesady.
Nie mógł wyjść z podziwu, że tam nie ma nawet miejsca na włożenie
żarówki.
> W wiekszości samochodów tylne lampy są symetryczne i prawa ma kasetę na
przeciwmgielne,
> ale jest
> nie uzbrojona.
Nieprawdą jest, jakoby.
> Gorzej jak lampy są różne i w miejscu przeciwmgielnego w prawej lampie jest
zainstalowane
> światło cofania.
Bardzo częste rozwiązanie.
-
26. Data: 2011-08-09 20:27:44
Temat: Re: mam lepszy
Od: megrims <m...@i...pl>
W dniu 2011-08-09 16:46, Michał Gut pisze:
> a wystarczy sie po prostu zastanowic - czy moze pomalowac sobie tyl
> samochodu czy nie.
> jesli odpowiedz twierdzaca zahamuj gwaltowniej niz zwykle, spiszcie
> kwity i do aso:)
>
> a na serio - ja tez tak mialem (siedzialem na zderzaku za blisko) i
> dopiero z czasem wyuczylem sobie nawyk trzymania wlasciwego dystansu. i
> nie ma w tym zadnej magii czy mojej zadziornosci - po prostu wydawalo mi
> se ze ten dystans byl prawidlowy.
>
>
W Polsce chyba nie dają mandatów za jazdę na zderzaku.
W Niemczech są chyba nawet specjalne "fotoradary" do pomiaru
odległości od auta poprzedzającego. I przysyłają mandaty.
W niemczech są wszyscy nauczeni trzymania odstępu. U nas
zawsze ktoś ci się wpierdoli przed nos albo będzie dawał
długimi, że za duży odstęp trzymasz. No taka "kultura".
Za kapelusznika siebie nie uważam, ale na zderzaku
nie jeżdżę.
-
27. Data: 2011-08-09 20:43:14
Temat: Re: mam lepszy
Od: masti <g...@t...hell>
Dnia pięknego Tue, 09 Aug 2011 20:27:44 +0200 osobnik zwany megrims
wystukał:
> W dniu 2011-08-09 16:46, Michał Gut pisze:
>> a wystarczy sie po prostu zastanowic - czy moze pomalowac sobie tyl
>> samochodu czy nie.
>> jesli odpowiedz twierdzaca zahamuj gwaltowniej niz zwykle, spiszcie
>> kwity i do aso:)
>>
>> a na serio - ja tez tak mialem (siedzialem na zderzaku za blisko) i
>> dopiero z czasem wyuczylem sobie nawyk trzymania wlasciwego dystansu. i
>> nie ma w tym zadnej magii czy mojej zadziornosci - po prostu wydawalo
>> mi se ze ten dystans byl prawidlowy.
>>
>>
> W Polsce chyba nie dają mandatów za jazdę na zderzaku.
niestety nie choć mogą
--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
-
28. Data: 2011-08-09 20:48:22
Temat: Re: mam lepszy
Od: Michał Gut <m...@w...pl>
chaiem przekazac ze po prosty wynikalo to z bardzo malego doswiadczenia.
uczono mnie - tyle odstepu w metrach to predkosc w kilometrach.
ale gdy tak probowalem robic to - co kiedys juz opisywalem w ktoryms watku -
zawsze ktos wpakowywal mi sie przed maske i znowu heble, zwiekszenie
dystansu i znowu kolejny przed maske
i tak w kolo macieju...
za dupne moim zdaniem nadal mamy szkolenia na kierowcow. wg mnie powinni
ustalic wymog (ale jak egzekwowac) minimum 2h w jednym ciagu treningu za
kierownica w szkole jazdy. tak to marnowane zawsze jest 15 minut na
rozpoczecie i zakonczenie....reszta stanie w korkach i w efekcie w godzine
pokonasz 10 skrzyzowan jak bedziesz mial fart.
dobrym krokiem byla redukcja manewrowki ale nie wiem jak to sie
skonczylo(czyli jak dziala, ja zdawalem pelna manewrowke ale to dekade temu
ponad).
ucza teraz jak zdac a nie jak jezdzic. wczesniej zreszta tez tak jezdzili.
moja nauka na kursie na prawko to w 80% czasu bylo jezdzenie po trasach
egzaminacyjnych w tą i w tamtą.
a i tak zdalem za 4tym razem bo oblewalem plac (i na nic byla moja proba
obrony ze przysluguje mi prawo poprawki podczas manewru). to bylo zanim
przetrzepali wordy z lapowkarzy. mam nadzieje ze teraz sie zmienilo bo
chetnie bym sobie zrobil kat a
-
29. Data: 2011-08-09 21:16:11
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: Mariusz 'koder' Chwalba <m...@c...net>
W dniu 2011-08-09 16:07, LEPEK pisze:
>> W SLK na przykład nie leci poza szybę. Jakby leciało, poczułbym :-)
>
> Przy otwartym dachu trochę inna jest "droga" powietrza. Na pewno
> zauważyłeś, że włosy zawiewa raczej w przód, a nie w tył?
Jasne, dlatego właśnie poczułbym :-). Jednak dysze fabrycznie są tak
ustawione, że nie psika *wcale* poza szybę - choć w konsekwencji
oczywiście spryskuje mniej wydajnie, niż przy bardziej klasycznym
ustawieniu. Co innego spryskiwacze reflektorów - właśnie nimi można
sobie mycie głowy zamówić. Dobrze, że przy otwartym dachu jednak się
nie używa.
pozdrawiam,
--
Mariusz 'koder' Chwalba
-
30. Data: 2011-08-09 22:33:33
Temat: Re: Mam sposob na wiszacych na dupie.
Od: ".Peeter" <p...@n...gazeta.pl>
"Bartłomiej Zieliński" wrote:
> Ani kropla nie spada poza szybę? Bo u mnie jakieś pojedyncze krople jednak się
zdarzają,
> co nie zmienia faktu, że ponad 99% płynu trafia na szybę.
U mnie spryski szyby psikają na szybę, ale jazda na światłach powoduje
spryskiwanie reflektorów, a to już daje piękną mgiełkę za samochodem. :-)
Wnioskuję to z tego, że po spsikaniu reflektorów mam mgiełkę na szybie,
aż strach pomyśleć jak obrywają ci z tyłu. ;-)
Pozdrawiam
.Peeter