-
111. Data: 2013-04-11 11:38:25
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Ergie,
Thursday, April 11, 2013, 11:08:20 AM, you wrote:
>> Bo oni nie jeżdżą?
> Tak. Oni nie jeżdżą tylko się wloką, ale takie jest ich prawo, a że ich jest
> większość to trzeba się z tym pogodzić.
Znaczy kogo i gdzie jest większość?
> Jak ktoś ma ochotę się wlec 40/50, 70/90 i 90/130 to ma do tego
> prawo
Niekoniecznie ma prawo. Zbyt powolna jazda może być uznana za
utrudnianie ruchu.
> i ciężko oczekiwać by taki ktoś był przeciwny fotoradarom.
A dla samej zasady nie może?
--
Best regards,
RoMan
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
112. Data: 2013-04-11 11:47:21
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: "Ergie" <e...@s...pl>
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:1...@p...pl.inv
alid...
>> Tak. Oni nie jeżdżą tylko się wloką, ale takie jest ich prawo, a że ich
>> jest
>> większość to trzeba się z tym pogodzić.
> Znaczy kogo i gdzie jest większość?
Ludzi jeżdżących poniżej ograniczeń.
>> Jak ktoś ma ochotę się wlec 40/50, 70/90 i 90/130 to ma do tego
>> prawo
> Niekoniecznie ma prawo. Zbyt powolna jazda może być uznana za
> utrudnianie ruchu.
_Zbyt_ powolna.
>> i ciężko oczekiwać by taki ktoś był przeciwny fotoradarom.
> A dla samej zasady nie może?
Może ale po co? Dla przekory? Zwykle ci którzy nie kradną są przeciw
kradzieży, ci którzy nie ćpają są przeciw narkotykom itd. Owszem są ludzie
którzy mają zawsze odmienne zdanie niż większość dla przekory, ale to
większość ustanawia prawa.
Pozdrawiam
Ergie
-
113. Data: 2013-04-11 12:27:15
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Ergie,
Thursday, April 11, 2013, 11:47:21 AM, you wrote:
>>> Tak. Oni nie jeżdżą tylko się wloką, ale takie jest ich prawo, a
>>> że ich jest większość to trzeba się z tym pogodzić.
>> Znaczy kogo i gdzie jest większość?
> Ludzi jeżdżących poniżej ograniczeń.
Ale gdzie? W Szwajcarii? Bo na pewno nie w Polsce.
>>> Jak ktoś ma ochotę się wlec 40/50, 70/90 i 90/130 to ma do tego
>>> prawo
>> Niekoniecznie ma prawo. Zbyt powolna jazda może być uznana za
>> utrudnianie ruchu.
> _Zbyt_ powolna.
Jazda lewym pasem autostrady 90km/h jest zdecydowanie zbyt powolna.
>>> i ciężko oczekiwać by taki ktoś był przeciwny fotoradarom.
>> A dla samej zasady nie może?
> Może ale po co? Dla przekory? Zwykle ci którzy nie kradną są przeciw
> kradzieży, ci którzy nie ćpają są przeciw narkotykom itd. Owszem są ludzie
> którzy mają zawsze odmienne zdanie niż większość dla przekory, ale to
> większość ustanawia prawa.
Problem w tym, że Twoja większość to tak jak ostatnio 58%
Kaczyńskiego...
--
Best regards,
RoMan
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
114. Data: 2013-04-11 12:44:05
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: "Ergie" <e...@s...pl>
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:1...@p...pl.in
valid...
>>> Znaczy kogo i gdzie jest większość?
>> Ludzi jeżdżących poniżej ograniczeń.
> Ale gdzie? W Szwajcarii? Bo na pewno nie w Polsce.
W Polsce.
>>>> Jak ktoś ma ochotę się wlec 40/50, 70/90 i 90/130 to ma do tego
>>>> prawo
>>> Niekoniecznie ma prawo. Zbyt powolna jazda może być uznana za
>>> utrudnianie ruchu.
>> _Zbyt_ powolna.
> Jazda lewym pasem autostrady 90km/h jest zdecydowanie zbyt powolna.
Nie pisałem o jeździe lewym pasem.
>>>> i ciężko oczekiwać by taki ktoś był przeciwny fotoradarom.
>>> A dla samej zasady nie może?
>> Może ale po co? Dla przekory? Zwykle ci którzy nie kradną są przeciw
>> kradzieży, ci którzy nie ćpają są przeciw narkotykom itd. Owszem są
>> ludzie
>> którzy mają zawsze odmienne zdanie niż większość dla przekory, ale to
>> większość ustanawia prawa.
> Problem w tym, że Twoja większość to tak jak ostatnio 58%
> Kaczyńskiego...
Nie robię wiele kilometrów na trasach. Raptem jakiś tysiąc miesięcznie, ale
za to po różnych drogach i w praktyce wygląda to tak:
- Na autostradzie jeżdżę zwykle ok. 130 (bo powyżej bardzo rośnie spalanie)
wyprzedzają mnie tylko pojedyncze pojazdy. Np. na odcinku Gliwice-Katowice
(3 pasy) większość czasu muszę jechać skrajnym lewym pasem.
- Na drogach krajowych poza terenem zabudowanym zwykle jest sporo ciężarówek
które skutecznie ograniczają prędkość bo albo trafi sięktoś kto nie chce
wyprzedzać, albo nie ma okazji.
- Na drogach wojewódzkich poza terenem zabudowanym jak jadę 90 to bardzo
sporadycznie ktoś mnie wyprzedza.
- Po mieście to w ogóle nie ma o czym mówić bo poza kilkoma krótkimi
odcinkami gdzie rzeczywiście ktoś jeździ powyżej 50 większość czasu spędza
się w korkach jadąc 15-30 km/h.
Tak naprawdę jedynym miejscem gdzie ludzie łamią przepisy są sytuacje Gdy
droga krajowa lub wojewódzka przechodzi przez wiochy. Mało kto tam zwalnia
do 50, ale akurat tam fotoradary są jak najbardziej wskazane. Oczywiście
obwodnice byłyby lepsze, ale tymczasowo jakoś nie mamy nieograniczonego
budżetu więc IMO lepiej aby najpierw skończyli autostrady.
Pozdrawiam
Ergie
-
115. Data: 2013-04-11 13:58:56
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: Mirek Ptak <n...@n...pl>
Dnia 2013-04-11 12:44, *Ergie* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać:
> - Na autostradzie jeżdżę zwykle ok. 130 (bo powyżej bardzo rośnie
> spalanie) wyprzedzają mnie tylko pojedyncze pojazdy. Np. na odcinku
> Gliwice-Katowice (3 pasy) większość czasu muszę jechać skrajnym lewym
> pasem.
To już wiem dlaczego muszę jechać skrajnie prawym (zresztą bardzo
swobodnie, bo zwykle jest pusty) jadąc 140-150 ;)
Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Insignia '11 HB 2.0 CDTI, PMS edition
President Herbert *old* on board :)
kolczan( a t )outlook(kropek) c om
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++
-
116. Data: 2013-04-11 14:04:36
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: "Axel" <a...@o...pl>
"Ergie" <e...@s...pl> wrote in message
news:kk6461$er5$1@node1.news.atman.pl...
>>>> Znaczy kogo i gdzie jest większość?
>>> Ludzi jeżdżących poniżej ograniczeń.
>> Ale gdzie? W Szwajcarii? Bo na pewno nie w Polsce.
> W Polsce.
W Polsce zdecydowana większość łamie przepisy, przynajmniej jeśli chodzi i
prędkość dopuszczalną
> Nie robię wiele kilometrów na trasach. Raptem jakiś tysiąc miesięcznie,
> ale za to po różnych drogach i w praktyce wygląda to tak:
> - Na autostradzie jeżdżę zwykle ok. 130 (bo powyżej bardzo rośnie
> spalanie) wyprzedzają mnie tylko pojedyncze pojazdy. Np. na odcinku
> Gliwice-Katowice (3 pasy) większość czasu muszę jechać skrajnym lewym
> pasem.
Na autostradach rzeczywiście mało kto przekracza dopuszczalną, a sporo
samochodów jedzie wolniej niż 140km/h
> - Na drogach krajowych poza terenem zabudowanym zwykle jest sporo
> ciężarówek które skutecznie ograniczają prędkość bo albo trafi sięktoś
> kto nie chce wyprzedzać, albo nie ma okazji.
Ale większość wyprzedza i jak jest luźno z przodu, to mało kto jedzie
zgodnie z ograniczeniami.
> - Na drogach wojewódzkich poza terenem zabudowanym jak jadę 90 to bardzo
> sporadycznie ktoś mnie wyprzedza.
To ciekawostka, bo ja mam zupełnie inne odczucia. Przykłady - trasa
Wwa-Lublin - jak utrzymuje w trasie 100km/h, to co chwilę ktoś mnie
wyprzedza. Na gierkówce, jak jechałem 105km/h na tempomacie - wyprzedzało
mnie więcej samochodów, niż ja wyprzedzałem.
> - Po mieście to w ogóle nie ma o czym mówić bo poza kilkoma krótkimi
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> odcinkami gdzie rzeczywiście ktoś jeździ powyżej 50 większość czasu
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^
> spędza się w korkach jadąc 15-30 km/h.
ROTFL!
> Tak naprawdę jedynym miejscem gdzie ludzie łamią przepisy są sytuacje Gdy
> droga krajowa lub wojewódzka przechodzi przez wiochy. Mało kto tam
> zwalnia do 50, ale akurat tam fotoradary są jak najbardziej wskazane.
No i właśnie sam napisałeś, że mało kto jeździ zgodnie z przepisami....
--
Axel
-
117. Data: 2013-04-11 14:38:45
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: "Ergie" <e...@s...pl>
Użytkownik "Axel" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:kk68sg$voe$...@n...news.atman.pl...
> W Polsce zdecydowana większość łamie przepisy, przynajmniej jeśli chodzi i
> prędkość dopuszczalną
Masz na to jakiś dowód? Policzyłem swoją rodzinę i znajomych ponad połowa z
nich nie jeździ poza miastem, więc nawet nie ma okazji by łamać przepisy. W
rodzinie (a większość to rodziny) zwykle na trasach jeździ tylko maż, a żona
nie jeździ albo wcale, albo tylko po mieście na trasie dom/praca/szkoła. W
wielu rodzinach żona w ogóle nie jeździ bo jest tylko jedno auto.
Nie wiem jak chcesz uzyskać tę "większość", ale poczekam co zaproponujesz.
>> - Na drogach krajowych poza terenem zabudowanym zwykle jest sporo
>> ciężarówek które skutecznie ograniczają prędkość bo albo trafi sięktoś
>> kto nie chce wyprzedzać, albo nie ma okazji.
> Ale większość wyprzedza i jak jest luźno z przodu, to mało kto jedzie
> zgodnie z ograniczeniami.
Ot ostatnia moja trasa DK 11 Katowice-Poznań. _Średnia_ prędkość poniżej 50
km/h. Dwa razy udało mi się wyprzedzić ciężarówkę, bo albo wysepki, albo
zakaz, albo zbyt dużo samochodów jadących za ciężarówką zderzak w zderzak.
>> - Na drogach wojewódzkich poza terenem zabudowanym jak jadę 90 to bardzo
>> sporadycznie ktoś mnie wyprzedza.
> To ciekawostka, bo ja mam zupełnie inne odczucia. Przykłady - trasa
> Wwa-Lublin - jak utrzymuje w trasie 100km/h, to co chwilę ktoś mnie
> wyprzedza. Na gierkówce, jak jechałem 105km/h na tempomacie - wyprzedzało
> mnie więcej samochodów, niż ja wyprzedzałem.
To są według Ciebie drogi _wojewódzkie_?
>> - Po mieście to w ogóle nie ma o czym mówić bo poza kilkoma krótkimi
>> odcinkami gdzie rzeczywiście ktoś jeździ powyżej 50 większość czasu
>> spędza się w korkach jadąc 15-30 km/h.
> ROTFL!
Co Cię tak bawi? Bywają miesiące że mi komputer pokazuje średnią prędkość od
tankowania do tankowania poniżej 15 km/h.
>> Tak naprawdę jedynym miejscem gdzie ludzie łamią przepisy są sytuacje Gdy
>> droga krajowa lub wojewódzka przechodzi przez wiochy. Mało kto tam
>> zwalnia do 50, ale akurat tam fotoradary są jak najbardziej wskazane.
> No i właśnie sam napisałeś, że mało kto jeździ zgodnie z przepisami....
Mało kto _na_ _trasie_. Większość nie wyjeżdża na trasę wcale.
Pozdrawiam
Ergie
-
118. Data: 2013-04-11 14:40:10
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: "Ergie" <e...@s...pl>
Użytkownik "Mirek Ptak" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5166a581$0$1228$6...@n...neostrada
.pl...
> To już wiem dlaczego muszę jechać skrajnie prawym (zresztą bardzo
> swobodnie, bo zwykle jest pusty) jadąc 140-150 ;)
To Twoje "zwykle" to chyba w nocy z soboty na niedzielę. W tygodniu prawy
pas jest zapchany przez ciężarówki, a środkowy przez tych co je wyprzedzają
jadąc 100 km/h.
Pozdrawiam
Ergie
-
119. Data: 2013-04-11 14:53:51
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Ergie,
Thursday, April 11, 2013, 12:44:05 PM, you wrote:
>>>> Znaczy kogo i gdzie jest większość?
>>> Ludzi jeżdżących poniżej ograniczeń.
>> Ale gdzie? W Szwajcarii? Bo na pewno nie w Polsce.
> W Polsce.
W jakieś innej Polsce mieszkasz.
>>>>> Jak ktoś ma ochotę się wlec 40/50, 70/90 i 90/130 to ma do tego
>>>>> prawo
>>>> Niekoniecznie ma prawo. Zbyt powolna jazda może być uznana za
>>>> utrudnianie ruchu.
>>> _Zbyt_ powolna.
>> Jazda lewym pasem autostrady 90km/h jest zdecydowanie zbyt powolna.
> Nie pisałem o jeździe lewym pasem.
Są tacy, niestety.
[...]
>>> którzy mają zawsze odmienne zdanie niż większość dla przekory, ale to
>>> większość ustanawia prawa.
>> Problem w tym, że Twoja większość to tak jak ostatnio 58%
>> Kaczyńskiego...
> Nie robię wiele kilometrów na trasach. Raptem jakiś tysiąc miesięcznie, ale
> za to po różnych drogach i w praktyce wygląda to tak:
> - Na autostradzie jeżdżę zwykle ok. 130 (bo powyżej bardzo rośnie spalanie)
> wyprzedzają mnie tylko pojedyncze pojazdy. Np. na odcinku Gliwice-Katowice
> (3 pasy) większość czasu muszę jechać skrajnym lewym pasem.
Musisz?
> - Na drogach krajowych poza terenem zabudowanym zwykle jest sporo ciężarówek
> które skutecznie ograniczają prędkość bo albo trafi sięktoś kto nie chce
> wyprzedzać, albo nie ma okazji.
Ach, Ty z tym, co to ciężarówek nie wyprzedzają. Kapelutek za mocno
uwiera...
> - Na drogach wojewódzkich poza terenem zabudowanym jak jadę 90 to bardzo
> sporadycznie ktoś mnie wyprzedza.
Ale dopiero co pisałeś o 70/90
> - Po mieście to w ogóle nie ma o czym mówić bo poza kilkoma krótkimi
> odcinkami gdzie rzeczywiście ktoś jeździ powyżej 50 większość czasu spędza
> się w korkach jadąc 15-30 km/h.
W jakim mieście? Odwiedź Wrocław i spróbuj jechać 50km/h...
[...]
--
Best regards,
RoMan
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
120. Data: 2013-04-11 14:58:07
Temat: Re: ITD a za niedługo nawet harcerze.
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Ergie,
Thursday, April 11, 2013, 2:38:45 PM, you wrote:
>> W Polsce zdecydowana większość łamie przepisy, przynajmniej jeśli chodzi i
>> prędkość dopuszczalną
> Masz na to jakiś dowód? Policzyłem swoją rodzinę i znajomych ponad połowa z
> nich nie jeździ poza miastem, więc nawet nie ma okazji by łamać przepisy. W
> rodzinie (a większość to rodziny) zwykle na trasach jeździ tylko maż, a żona
> nie jeździ albo wcale, albo tylko po mieście na trasie dom/praca/szkoła. W
> wielu rodzinach żona w ogóle nie jeździ bo jest tylko jedno auto.
> Nie wiem jak chcesz uzyskać tę "większość", ale poczekam co zaproponujesz.
To Ty liczysz posiadaczy prawa jazdy a nie poruszające się po drogach
pojazdy? W ten sposób to faktycznie możesz znaleźć "większość"...
[...]
--
Best regards,
RoMan
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)