-
11. Data: 2009-08-20 19:51:16
Temat: Re: Wypadek pod Parzeczewem-dwa motocykle czolowo w busa :(((
Od: -koNkRet- <k...@o...pl>
Ja tylko nie rozumiem jednej rzeczy.. przecież motocykl na drodze
spokojnie zmieści się pomiędzy autem wyprzedzanym i autem jadącym z
naprzeciwka. no chyba że kierowcy jadą blisko linii.. Przecież
wystarczyło żeby bus lekko zjechał na swoją prawą część jezdni. No
chyba że chciał pokazać motocyklistom..
-
12. Data: 2009-08-20 19:55:00
Temat: Re: Wypadek pod Parzeczewem-dwa motocykle czolowo w busa :(((
Od: "Grzybol" <g...@w...pl>
Użytkownik "-koNkRet-" <k...@o...pl> napisał w wiadomości
news:c6c70181-fb82-4552-8dc8-6671d454985c@n11g2000yq
b.googlegroups.com...
> Ja tylko nie rozumiem jednej rzeczy.. przecież motocykl na drodze
> spokojnie zmieści się pomiędzy autem wyprzedzanym i autem jadącym z
> naprzeciwka. no chyba że kierowcy jadą blisko linii.. Przecież
> wystarczyło żeby bus lekko zjechał na swoją prawą część jezdni. No
> chyba że chciał pokazać motocyklistom..
Nikt nie wie jak było. Może chłopaki wyskoczyli nagle, może busiasz odpalał
fajkę w tym momencie a oni liczyli, że ich widzi. Nie wiadomo. Każdy
popełnia błędy. Niektórzy mają szanse je naprawić/poprawić. Inni niestety
nie...
--
Grzybol
-
13. Data: 2009-08-20 23:40:54
Temat: Re: Wypadek pod Parzeczewem-dwa motocykle czolowo w busa :(((
Od: gogi <g...@W...pl>
-koNkRet- pisze:
> Ja tylko nie rozumiem jednej rzeczy.. przecież motocykl na drodze
> spokojnie zmieści się pomiędzy autem wyprzedzanym i autem jadącym z
> naprzeciwka. no chyba że kierowcy jadą blisko linii.. Przecież
> wystarczyło żeby bus lekko zjechał na swoją prawą część jezdni. No
> chyba że chciał pokazać motocyklistom..
Biorac pod uwage, ze to bylo we wsi Ignacew i zakladajac, ze jest tam
taka sama droga jak w innych wsiach w Polsce to tam ledwo sie mieszcza
dwa samochody na jednej wysokosci, wiec motocykl tym bardziej sie nei
miesci.
Ogolnie rzecz biorac to lepiej, zeby przy czolowkach zgineli sprawcy niz
poszkodowani (nie oceniam powyzszego wypadku, bo nie znam szczegolow).
Pozdrawiam
--
gogi
-
14. Data: 2009-08-21 06:39:35
Temat: Re: Wypadek pod Parzeczewem-dwa motocykle czolowo w busa :(((
Od: fv <f...@c...com>
Budyń wrote:
> Użytkownik "Piotr May" <p...@r...pl> napisał w wiadomości
>>>> I na chuj sie tak wciskac.. poczekalby 100 metrow i na relaksie by
>>>> wyprzedzil.
O dokładnie.
>>> domyslam sie ze masz czopera? Jesli w ogóle.....
>> dlaczego? jakąś nieprawdę napisal ?
> gdyby chłopaki chciali jechac na relaksie, to by jechali czopkami.
Bo? Zabroniona jest relaksacyjna jazda 180-konnym motocyklem? Nie da się? Puszczasz
sprzęgło i od
razu 200? A może czoperem nie da się ostro zaiwaniać?
> Chcieli
> szybko - ja ich rozumiem. Nie wyszło - ryzyko wliczone w hobby.
Nie. Każdy jest osobiście odpowiedzialny za własne ryzyko, niezależnie od tego czy
jedzie rowerem,
ścigaczem, autem czy czymkolwiek innym. Ryzyko nie jest wliczone w żadne hobby, każdy
ma wpływ na
siebie i na to co się dzieje. I każdy jest osobiście odpowiedzialny za własne
decyzje.
Niektórzy nawet twierdzą, że każdy świadomy użytkownik drogi powinien myśleć także o
innych. Stąd
widywane czasem włączanie świateł awaryjnych, żeby ostrzec pojazdy z tyłu o
przeszkodzie. Ale to już
zdaje się ekstremum daleko poza "ryzyko wliczone w hobby".
Albo inaczej:
Zapi***alasz? Bierz to na siebie.
--
fv
Xbox gamertag: fastviper PL
Moto: Suzuki GSX 650F
Auto: Nissan Primera 2,0
-
15. Data: 2009-08-21 08:01:23
Temat: Re: Wypadek pod Parzeczewem-dwa motocykle czolowo w busa :(((
Od: "Budyń" <b...@g...pl>
Użytkownik "fv" <f...@c...com> napisał w wiadomości
news:h6lfhl$hjb$1@inews.gazeta.pl...
> razu 200? A może czoperem nie da się ostro zaiwaniać?
No da sie. Do pierwszego zakrętu tak jakos.
>
>> Chcieli
>> szybko - ja ich rozumiem. Nie wyszło - ryzyko wliczone w hobby.
>
> Nie. Każdy jest osobiście odpowiedzialny za własne ryzyko, niezależnie od
> tego czy jedzie rowerem,
> ścigaczem, autem czy czymkolwiek innym. Ryzyko nie jest wliczone w żadne
> hobby, każdy ma wpływ na
> siebie i na to co się dzieje. I każdy jest osobiście odpowiedzialny za
> własne decyzje.
> Albo inaczej:
> Zapi***alasz? Bierz to na siebie.
No to napisałeś mniej wiecej to co ja. Bedziemy dyskutować?
b.