-
11. Data: 2009-11-20 16:11:30
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: poreba <d...@p...pl>
Dnia Fri, 20 Nov 2009 14:16:49 +0100, D.M napisał(a):
> Niektórym na tej grupie to już dawno wpłyneły....
> Gorzej bo te zmiany są nieodwracalne ...
Pewnie oprócz mocy wypromieniowanej straszliwie negatywny wpływ ma 'styl,
innowacyjność, kuldezajn i szybkość opanowania rynku komórek w usiech'
tegoż promieniowania. ;-)
--
pozdro
poreba
-
12. Data: 2009-11-21 13:22:42
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: "Jakub Danecki" <j...@d...net>
Mackenzi wrote:
> No coś w tym musi być bo po godzinie rozmowy zaczyna strasznie boleć
> mnie głowa i strona twarzy przy której trzymam telefon jest gorąca jak
> bym trzymał przy uchu kubek z gorącą kawą :) Dlatego też nauczyłem się
> używać przy dłuższych rozmowach zestawu słuchawkowego...
Proponuję eksperyment: weź zwykłą toaletową gąbkę, albo inny plastikowy
przedmiot. Albo np. komórkę z wyjętą baterią i posiedź, potrzymaj
przyciśniętą przez godzinę jak podczas rozmowy - ale najlepiej w tym
czasie z kimś porozmawiaj - opisz efekt.
> Ale tak naprawdę, co w dzisiejszym świecie nie jest dla nas
> szkodliwe...?
Życie jest szkodliwe :)
Jakub
-
13. Data: 2009-11-23 07:32:27
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: "Jeremiasz" <a...@w...pl>
> Użytkownik "Jan Drawski" <d...@o...pl> napisał w wiadomości
> news:he6btp$11ff$1@news.ett.com.ua...
>>> http://www.proline.pl/sklep.php?r=biuletyn&n=telefon
y-komorkowe-wplywaja-na-mozg
>> Przeciez od dawna o tym wiadomo ze sa szkodliwe. Wiadomo takze ze kazda
>> informacja na ten temat jest, bedzie torpedowana. To sa duze pieniadze.
>
> A jesli sie pojawi informacje i napis jak na papierosach, to :
> a) wywalisz komorke,
> b) ograniczysz uzywanie,
> c) dokupisz sluchawke ?
> d) nic nie zrobisz, miliony palaczy zyja ..
Czy w XIX wieku ktos dostał by odszkodowanie od producenta papierosów
wysokosci milionow dolarów dlatego, ze są szkodliwe?
Nie.
Dziś są takie przypadki.
Hmm.. wlasciwie to tytoń palono juz i wieki wczesniej...
Papierosy potrzebowaly kilkudziesieciu (-set?) lat aby udowodnic naukowo, ze
sa szkodliwe. Nauka musiala sie rozwinac, medody badań, dostępne motody
pomiaru, dostępne labolatoria itd.
Być może komórki są dziś na takim etapie na jakim palenie tytoniu było te
łądnych pare dekad/wieków wcześniej.
Czas pokaże - nie ma jednak też powodów, aby okazywać brak tolerancji tym,
którzy dmuchają na to nieznane zimne. Deklasuje to tylko tych, którzy
okazuja brak owej tolerancji i ich pseudo argumentację.
A czy ktoś mimo ostrzeżeń na papierosach pali czy nie...to juz jest zupełnie
inna bajka...
JA
-
14. Data: 2009-11-23 13:46:08
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: " " <w...@N...gazeta.pl>
Jeremiasz <a...@w...pl> napisał(a):
> http://www.proline.pl/sklep.php?r=biuletyn&n=telefon
y-komorkowe-wplywaja-na-moz
> g
>
>
Ile badań, tyle wyników. Żadnych konkretów nie ma. Tymczasem okazuje się, że
komórki mogą byc spokojnie używane w szpitalach, czegoc zęsto się zabrania. tu
program na ten temat - http://www.youtube.com/watch?v=tkrXmoI0Mfo
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
-
15. Data: 2009-11-23 14:06:28
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: "Jeremiasz" <a...@w...pl>
> Ile badań, tyle wyników. Żadnych konkretów nie ma. Tymczasem okazuje się,
> że
Odszkodowania placone przez koncerny tytoniowe w REALu to nie sa konkrety?
> komórki mogą byc spokojnie używane w szpitalach, czegoc zęsto się
> zabrania. tu
> program na ten temat - http://www.youtube.com/watch?v=tkrXmoI0Mfo
Nie zrozumiales, powtarzam - komorki i ich wplyw na czlowieka sa dzis na
takim etapie jak tyton w poprzednim stuleciu.
W latach 70-tych w szpitalach dopuszcono szczepionke, ktora niby dobra a na
kobiety w ciazy miala takie dzialanie, ze dzieci rodzily sie ze strasznymi
wadami budowy. Po prostu skutki uboczne mialy taki charakter ze uwidacznialy
sie w dopiero drugim pokoleniu. I to, ze doszlo do tego w szpitalach niczego
nie dowodzilo.
JA
-
16. Data: 2009-11-23 21:47:53
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: arek <a...@g...com>
On 23 Lis, 15:06, "Jeremiasz" <a...@w...pl> wrote:
> > Ile badań, tyle wyników. Żadnych konkretów nie ma. Tymczasem okazuje się,
> > że
> Odszkodowania placone przez koncerny tytoniowe w REALu to nie sa konkrety?
W USA to jeszcze nie "w realu" ;)
Tu jest Polska, srodek Europy. Tu troche powazniejsi ludzie mieszkaja.
> Nie zrozumiales, powtarzam - komorki i ich wplyw na czlowieka sa dzis na
> takim etapie jak tyton w poprzednim stuleciu.
Slowa, slowa, slowa i tylko slowa. Reklama, czy antyreklama,
jeden jazgot, nie warto sluchac.
-
17. Data: 2009-11-24 08:49:06
Temat: Re: telefony-komorkowe-wplywaja-na-mozg
Od: "Jeremiasz" <a...@w...pl>
Użytkownik "arek" <a...@g...com> napisał w wiadomości
news:efad61ca-75d3-4819-a96b-d11d5a2f3b7b@t18g2000vb
j.googlegroups.com...
On 23 Lis, 15:06, "Jeremiasz" <a...@w...pl> wrote:
> > Ile badań, tyle wyników. Żadnych konkretów nie ma. Tymczasem okazuje
> > się,
> > że
> Odszkodowania placone przez koncerny tytoniowe w REALu to nie sa konkrety?
>W USA to jeszcze nie "w realu" ;)
No co jak co, ale amerykanie swoich $$$ by pod byle powodem nikomu nie
oddali.
Tu jest Polska, srodek Europy. Tu troche powazniejsi ludzie mieszkaja.
> Nie zrozumiales, powtarzam - komorki i ich wplyw na czlowieka sa dzis na
> takim etapie jak tyton w poprzednim stuleciu.
>Slowa, slowa, slowa i tylko slowa. Reklama, czy antyreklama,
>jeden jazgot, nie warto sluchac.
Nikt nie zmusza:-) Ale jk to ktos powiedział: Myślenie nie boli:-)