eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodydo zabawyRe: do zabawy
  • Data: 2010-10-07 17:59:28
    Temat: Re: do zabawy
    Od: Robert Rędziak <r...@g...wkurw.org> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 07 Oct 2010 10:50:42 +0200, Mario <c...@o...pl> wrote:

    >> ZTCP silnik plus skrzynia wyjęty z jakiegoś Pontiaca kosztował w
    >> US&A średnio około $3k, jakieś amortyzatory pewnie $1.5k,
    >> hamulec może kosztować, jeśli nie da się przeszczepić czegoś
    >> dużego z nowszych, ale seryjnych aut. Do tego jakiś poliuretan,
    >> który kosztuje grosze, jakieś kubły, klatka i własna praca. Ale
    >> żeby od razu kosztowało to ponad $30k?
    >
    > Sugeruję że koszty - będzie oznaczało wrzucenie silnika, zawieszenia itp.

    A jakież to kosmiczne koszty generuje wrzucenie dobrych,
    gazowych amortyzatorów, polibushy, sprężyn i stabilizatorów?
    Albo włożenie większego hamulca, póki nie jest to jakiś
    APRacing?

    Największym problemem w tej całej przekładce (bo jakież to
    problemy mogą napotkać wkładającego LSx do F-body w porównaniu
    do przełożenia tego silnika np. do BMW, a i takie przekładki są
    robione i to z sukcesem) będzie elektryka. W aucie na tor nie
    pieprzyłbym się ze szczepieniem oryginalnego ECU, wiązki, sond i
    innego szpeju tylko poszedł w jakiś SA. Co oczywiście oznacza
    parę tysi na sterownik i kolejne parę na strojenie, chyba że
    wybierzemy MegaSquirt i zrobimy wszystko sami.

    > Wiesz że gdzieś dzwonią ale nie bardzo gdzie :-P. Silnik w Pontiacach są
    > Chevroleta od dawna.

    Gdybyś mi nie powiedział, to bym nigdy tego nie zauważył. Do tej
    pory myślałem, że LS2 z Pontiaca GTO i LS2 z Chevroleta to dwa
    zupełnie inne silniki. A Tremec T56 i Tremec T56 tylko nazwę
    mają tę samą.

    > Silnik LS2 raczej kosztuje na ebayu około 4-5k$ (razem ze skrzynią) +
    > transport i

    Czyli zdrożały przez ostatnie parę lat, albo nie zapamiętałem
    dobrze ceny. Ale nadal nie jest to jakiś koszmarnie drogi
    silnik.

    > oczywiście haracz dla polskiego okupanta.

    W przypadku części nie jest tak wielki, jak w przypadku
    samochodów. A jeśli ściągnąć przez inny kraj EU i tam ovatować,
    można jeszcze urwać parę złotówek.

    > Robocizna też
    > tania nie jest i miejsc gdzie możesz to zrobić w PL jest KILKA. Ja znam
    > jeden warsztat godny polecenia tylko.

    Albo możesz też zrobić to sam, jeśli tylko masz gdzie. To nie
    jest jakaś wiedza tajemna, choć czasem na szczegółach można
    nieźle popłynąć. Ale takich swapów na świecie jeździ dużo.

    > Poza tym wątpię czy mógłbyś coś sensownego zrobić z zawieszeniem w
    > 3genie. Tego od 5gena nie przeszczepisz bo jest niezależne.

    Gdybyś mi nie powiedział, to nadal żyłbym w przeświadczeniu, że
    Camaro 3gen i Holden Monaro to to samo...

    No i co z tego, że z tyłu jest most? Escortom MkII to nie
    przeszkadzało, wielu innym wózkom też, nawet Mustangowi po
    kuracji o Rousha czy innego Shelbiego specjalnie nie robi. Z
    odpowiednio zestrojonym sztywnym mostem też da się szybko
    jeździć, choć najlepiej mieć wielowahacz.

    To nie jest zadanie dla każdego. Ale nie jest tak, że jest to
    taki kosmos, mega niedaś, a finansowo na pewno przekroczymy
    budżet na nówkę-sztukę. Ludzie takie swapy robią w przydomowym
    garażu (garażu, nie schowku na samochód). Inna sprawa, że w
    polskich warunkach lepiej będzie wziąć E30 i zaszczepić do niej
    M60/M62 (a dla tych bardziej majętnych S62). Prawdopodobnie
    będzie taniej, a przy tym na torze to auto zrobi wiatrak z
    Camaro.

    r.
    --
    ____________________________________________________
    _____________
    robert rędziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com

    I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: