eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.telefonia.gsmAndroid i 64-bitowy processorRe: Android i 64-bitowy processor
  • Data: 2014-08-16 16:53:12
    Temat: Re: Android i 64-bitowy processor
    Od: A.L. <a...@a...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Sat, 16 Aug 2014 15:02:50 +0200, atm <...@v...pl> wrote:

    >On 2014-08-16 13:56, Pszemol wrote:
    >> "atm" <...@v...pl> wrote in message
    >> news:53ef442d$0$2228$65785112@news.neostrada.pl...
    >>>> Ani ten jego Droid, ani ten "emergency phone" nie zniósłby zanurzenia
    >>>> w wiaderku z morską wodą, więc nie wiem skąd wypaliłeś ze swoim
    >>>> pomysłem.
    >>>
    >>>
    >>> Pszemol:
    >>> 1. Udowodnilem Ci, ze iPhone podobnie jak wiekszosc smartfonow nie
    >>> jest odporny na slona wode (hehe, raczej sam sobie udowodniles). Za to
    >>> niektore sa i do tej grupy nie nalezy sprzet jablkowy co czyni z niego
    >>> w pewnych warunkach podobna zabawke jak np wspomniany Maxx.
    >>
    >> Oczywista oczywistość - jeśli telefon nie jest zaprojektowany jako
    >> wodoodporny to zanurkowanie z nim w morzu kończy się bardzo źle.
    >>
    >>> 2. Z Twojej wypowiedzi wydaje sie wynikac, ze iPhone jest sprzetem
    >>> niezawodnym:
    >>> "Nie masz zaufania do swojego telefonu z Androidem na pokładzie?
    >>> Mój iPhone4 mnie nie zawiódł nigdy - nie potrzebuje zapasowego telefonu."
    >>
    >> Dokładnie tak.
    >> W normalnym użytkowaniu nie potrzebuje drugiego, "zapasowego" telefonu.
    >>
    >>> Rozumiem, ze Apple daje gwarancje (z łaski) tylko dla dobrego
    >>> samopoczucia niektorych niedowiarkow? Bo przeciez Pszemola
    >>> iPhone nigdy nie zawiodl... Troche to przypomina Titanica i ilosc szalup
    >>> na pokladzie, bo przeciez ten statek jest niezatapialny.
    >>
    >> Widzisz - przekręcasz kontekst wypowiedzi.
    >> Mowa była o tym, że smartfony to zabawki nie nadające się do prowadzenia
    >> rozmów i dlatego trzyma on dodatkowy "biedafon" w samochodzie...
    >> Gdyby napisał, że smartfone - JAK KAŻDE INNE URZĄDZENIE - może
    >> się kiedyś zepsuć i dlatego ważne jest dla niego aby mieć zapasowy
    >> to byłaby inna rozmowa. Z konktestu jednak wynikało co innego.
    >>
    >>> 3. Wypada tylko cenic rozsadek osoby, ktora wozi ze soba emergency
    >>> phone nie zdajac sie na jeden telefon. Nie wszyscy ograniczaja sie do
    >>> lokalnych
    >>> wypadow na rowerze czy wyjscia do pobliskiego centrum handlowego.
    >>
    >> Jasne. Wozi ze sobą również zapasowy samochód?
    >> Tak na wypadek gdyby się ten główny zepsuł? :-)
    >>
    >>> 4. Emergency phone jest wlasnie na sytuacje gdy ten pierwszy skonczy w
    >>> wiaderku z woda...w lesie dla przykladu. Naprawde to takie zagmatwane?
    >>> To nie pieszy wypad w gory gdzie kazdy element wyposazenia trzeba trzy
    >>> razy rozwazyc przed spakowaniem ze wzgledu na wage i objetosc.
    >>
    >> Mowa była o tym, jak to smartfony nie nadają się do używania jako
    >> telefon, jaką to mają złą jakość dźwięku itp, itd - w takim kontekście
    >> było napisane o tym zapasowym telefonie - czy taki biedafon ma
    >> jakoś lepszą jakość dźwięku? lepszy zasięg? Pytałem właśnie po co
    >> Ci taki biedafon skoro masz smarfone. Nie było mowy o tym że chodzi
    >> o normalne zwielokrotnienie przedmiotów aby zmniejszyć prawdo
    >> -podobieństwo awarii tylko o tym, że smarfony się nie nadają do
    >> dzwonienia i dlatego wozi ze sobą drugi w samochodzie - kapujesz?
    >
    >Masz na mysli ta wypowiedz A.L.a?
    >
    >"ja narzekam. Jak chce sie z kims porozumiec w sprawach innych niz
    >"jakie zrobic zakupy" i "czy pies zrobil kupe" to uzywam telefonu
    >drutowego
    >
    > > A druga sprawa - coraz mniej się dzis telefonu używa do rozmów, dużo
    >rzeczy
    > > załatwiasz online na www, wysyła się sms'y i ważniejsze zaczyna być w
    > > smartfonie to jak działa on w internecie bo jakość rozmów naprawdę
    >nie musi
    > > być hi-fi aby się skutecznie dogadać.
    >
    >Niestety, te funkcje w spartfonie tez sa takei sobie"
    >
    >Nie bede sie bawil w rzecznika A.L.a, niech sam napisze co ma na mysli.
    >Co do dublowania przedmiotow, znow slowem kluczem jest rozsadek.

    Na mysli mam to ze rozmow biznesowych czy jakkolwiek waznych nie
    pzreprowadzam ze smartfonu. Albowiem smatrfon czasami przypomina
    zabawe w "gluchy telefon"

    A.L.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

  • 16.08.14 16:56 K
  • 16.08.14 17:00 A.L.
  • 16.08.14 17:02 rs
  • 16.08.14 17:02 A.L.
  • 16.08.14 17:03 Marek
  • 16.08.14 17:04 A.L.
  • 16.08.14 17:06 A.L.
  • 16.08.14 17:10 atm
  • 16.08.14 17:51 rs
  • 16.08.14 17:59 rs
  • 16.08.14 18:01 A.L.
  • 16.08.14 18:07 atm
  • 16.08.14 18:11 rs
  • 16.08.14 18:14 A.L.
  • 16.08.14 18:23 rs

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: