-
21. Data: 2014-06-28 10:34:25
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: "Big Jack" <a...@b...zz>
W wiadomości
news://news-archive.icm.edu.pl/lojikr$lc1$1@usenet.n
ews.interia.pl
*MichaelDataR* napisał(-a):
Jesteś tak bezkrytycznie zafiksowany w swoim z niczego nie wynikającym
"świętym przekonaniu", że nawet nie dopuszczasz do myśli tego, że się
mylisz, że rzeczywistość jest inna od tej przez Ciebie głoszonej.
> Nie, kolego:) Ustawowo jest 30 dni na spełnienie [...] opcji.
http://hostmat.eu/images/91885231265407994228.png
Kumasz? Nie 30 a 14 i nie na rządzenie się cudym mieniem, a powiadomie
odpowiedniego TU o jego zbyciu. Całość tutaj:
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20031241152&t
ype=3
albo tutaj
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU2003124
1152
> WYRAŹNIE zaznaczyłem ze zgoda kupujacego jest wymagana, to jest
> odpowiednia klazula na umowie K-S.
Wyraźne zaznaczenie nie nadaje żadnej mocy prawnej rzekomo wymaganej
(przez co, przez kogo?) zgodzie kupującego.
Ewentualnie mogłoby tu mieć zastosowanie pełnomocnictwo udzielone przez
kupującego. A jeśli już, to czy musiałoby to być pełnomocnictwo ogólne,
czy szczególne, tego już nie wiem. I oczywiście forma pełnomocnictwa
adekwatna do czynności której to pełnomocnictwo dotyczy.
> Skoro mam czas 30 dni na wędrówkę
> do ubezpieczyciela
Że nie 30, to już wiesz
> to smiało po tygodniu OSOBIŚCIE moge to uczynic i
> nie jest wymagana obecność nowego własciciela.
Nie rozumiesz w jakim celu masz dany ten czas na wędrówkę do TU. Nie
możesz tego zrobić ani po tygodniu ani w ciągu czternastu dni, ani nawet
zaraz po wydaniu pojazdu i jego dokumentów kupującemu, nawet w jego
obecności. To nie jest Twój pojazd. Rozumiesz?
> Tutaj masz wszystko dokładnie opisane.
> http://rzu.gov.pl/skargi/najczestsze-pytania-i-odpow
iedzi/Rozliczenie_skladki_z_umowy_ubezpieczenia_OC_p
osiadaczy_pojazdow_mechanicznych_za_niewykorzystany_
okres_ubezpieczenia_w___20883
A to po co dałeś, to nie rozumiem. O zasadach zwrotu składki, starych i
aktualnych nie dyskutowaliśmy i nie będziemy dyskutować.
--
Big Jack
////// GG: 660675
( o o)
--ooO-( )-Ooo-
-
22. Data: 2014-06-28 12:06:56
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: "Hinek" <h...@f...pl>
Użytkownik "MichaelData(R)" napisał:
>
> *dużo bzdur*
>
>
Przestań się kompromitować.
--
Hinek
-
23. Data: 2014-06-28 22:06:41
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: Gotfryd Smolik news <s...@s...com.pl>
On Fri, 27 Jun 2014, MichaelData wrote:
> "Big Jack" wydumał(a)
>> Nie mogłeś tak pomysleć, ponieważ "wypowiedznie" i "zgłoszenie sprzedaży"
>> należy do różnych stron transakcji kupna - sprzedaży
>
> Jesteś w błędzie. Jeśli sprzedam pojazd i chcę po tygodniu WYPOWIEDZIEĆ
> umowę, to mogę to zrobić ale TYLKO za zgodą kupującego, co mogę uczynić nawet
> podczas zawierania umowy kupna sprzedaży, podając dwa dokumenty do podpisu.
> Kupujący może ale nie musi się zgodzić :)
Ale coś pokręciłeś.
Sama umowa może zawierać warunki itede, ale nie możesz się zapętlać
i jednocześnie oświadczać "jeśli sprzedam pojazd" a potem powoływać
się że można "wypowiedzieć umowę".
Wykonanej umowy, w tym umowy wykonanej w części, w TEJ części która
została wykonana, już wypowiedzieć nie można.
Powód - została wykonana, więc to już NIE jest "umowa", lecz nowy
stan prawny.
Dla jasności, jak przyszły właściciel dostanie auto do używania, ale
z umowy wynika, że go NIE kupił, a warunkowo może go kupić lub nie,
to co innego. Jeśli JUŻ umowa została zawarta, to tyle.
Można, na podstawie tej poprzedniej lub kolejnej umowy usiłować
cofnąć skutki umowy, ale na tym niejeden już się sparzył.
"Chyba że przepis szczególny stanowi inaczej" :) (na przykład przy
"sprzedaży na próbę" - ale to wynika z *przepisu*, a nie z litery
umowy luzem wziętej).
Na przykład tylko niekiedy i tylko niektóre podatki ulegają "cofaniu"
przy cofnięciu skutków umowy (np, VAT), inne nie lub niekoniecznie
(PCC, od darowizn). Dzieki temu ostatniemu mamy dość mocne interpretacje
(podatnicy po prostu nie dostali zwrotu podatku i basta) świadczące za
tym co napisałem - że dla sporej części umów umowa wykonana (choćby
w części) została wykonana (choćby w części) i tego faktu już cofnąć
nie można (nawet, jeśli można cofnąć skutki).
Są wyjątki, ale na to trzeba umieć zapodać przepis.
pzdr, Gotfryd
-
24. Data: 2014-06-29 11:57:08
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: "Big Jack" <a...@b...zz>
W wiadomości
news://news-archive.icm.edu.pl/Pine.WNT.4.64.1406282
155590.3900@quad
*Gotfryd Smolik news* napisał(-a):
> Ale coś pokręciłeś.
> Sama umowa może zawierać warunki itede, ale nie możesz się zapętlać
> i jednocześnie oświadczać "jeśli sprzedam pojazd" a potem powoływać
> się że można "wypowiedzieć umowę".
> [...]
hmmmm, albo coś Ci z wątku umknęło, albo ja się już pogubiłem, albo
MichaelData bez ostrzeżenia zawęził temat dyskusji. W każdym razie,
ostatnio dyskutowałem z nim o sprzedaży pojazdu i możliwości
wypowiedzenia umowy ubezpieczenia przez sprzedającego już po sprzedaży
pojazdu.
--
Big Jack
////// GG: 660675
( o o)
--ooO-( )-Ooo-
-
25. Data: 2014-07-01 00:55:27
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: MichaelData(R) <s...@o...com>
Big Jack wydumał(a) w news:lolum4$uko$1@node2.news.atman.pl :
> Jesteś tak bezkrytycznie zafiksowany w swoim z niczego nie wynikającym
> "świętym przekonaniu", że nawet nie dopuszczasz do myśli tego, że się
> mylisz, że rzeczywistość jest inna od tej przez Ciebie głoszonej.
Nie. TEORETYCZNIE masz rację :) Natomiast rzeczywistośc jest inna
(najcześciej).
>> Nie, kolego:) Ustawowo jest 30 dni na spełnienie [...] opcji.
> http://hostmat.eu/images/91885231265407994228.png
> Kumasz? Nie 30 a 14 i nie na rządzenie się cudym mieniem, a powiadomie
> odpowiedniego TU o jego zbyciu. Całość tutaj:
OK :) Mea culpa.
> http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20031241152&t
ype=3
> albo tutaj
> http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU2003124
1152
>> WYRAŹNIE zaznaczyłem ze zgoda kupujacego jest wymagana, to jest
>> odpowiednia klazula na umowie K-S.
> Wyraźne zaznaczenie nie nadaje żadnej mocy prawnej rzekomo wymaganej
> (przez co, przez kogo?) zgodzie kupującego.
Nie zrozumiałeś (juz kiedys w innym wątku, zauważyłem że siegasz po kasę
nienależną Ci z tytułu nabycia praw do umowy TU). Prawo(czyste) jest martwe
w przypadku braku uzasadnienia ale na Twoją korzyść _powinno_ być
respektowane:) Nie potrafisz podać innego uzasadnienia niż "obowiązki i
prawa przechodzą na nabywcę". Zapominasz jednak o SENSIE wypowiedzenia
umowy(*) gdzie w wątku "przerejestrowanie samochodu a ubezpieczenie"
stworzyłeś kuriozalną sytuację, jak i o poniesionych kosztach przez byłego
własciciela celem ubezpieczenia czy samego ZAWARCIA umowy z TU. Przedstawiam
sytuację, gdzie sprzedający DOMAGA się zwrotu kosztów (w cenie zbycia
pojazdu) ale kupujacy NIE CHCE ich ponieść (nie jest tutaj mowa o pojazdach
osobowych/ogólnie/grosze). Wspomniana "klazula" czy nawet osobny dokument
podpisany NAJPIERW podczas sporzadzania umowy K-S ma być ZABEZPIECZENIEM
zwrotu kosztów poniesionych w zwiazku z _nowo_ zawartą umową z TU przez
sprzedajacego. Jako że NIGDY nie ufamy nowemu nabywcy iż OSOBISCIE uda sie
do TU, celem wypowiedzenia umowy, gdzie w/g nowych przepisów pieniadze ze
zwrotu przez TU wędruja na konto poprzedniego nabywcy.
> Ewentualnie mogłoby tu mieć zastosowanie pełnomocnictwo udzielone przez
> kupującego. A jeśli już, to czy musiałoby to być pełnomocnictwo ogólne,
> czy szczególne, tego już nie wiem. I oczywiście forma pełnomocnictwa
> adekwatna do czynności której to pełnomocnictwo dotyczy.
Nie, wystarczy podpisany dokument WYPOWIEDZENIA umowy(przez nabywcę), który
nabiera MOCY PRAWNEJ zaraz po podpisaniu umowy K-S, bez pełnomocnictwa (i
tutaj jest rozdźwięk, bo jesli WYPOWIEDZENIE bedzie zawierało sfałszowany
podpis to jest respektowane przez TU) nie wnikam w weryfikację TU ale jest
to pole do mozliwości stworzenia zwykłego oszustwa.
>> to smiało po tygodniu OSOBIŚCIE moge to uczynic i
>> nie jest wymagana obecność nowego własciciela.
> Nie rozumiesz w jakim celu masz dany ten czas na wędrówkę do TU. Nie
> możesz tego zrobić ani po tygodniu ani w ciągu czternastu dni, ani nawet
> zaraz po wydaniu pojazdu i jego dokumentów kupującemu, nawet w jego
> obecności. To nie jest Twój pojazd. Rozumiesz?
Rozumiem ale jako sprzedajacy, jesli mam w "ręce" dokument sporzadzony
(nawet przeze mnie) ale podpisany przez NABYWCĘ to mogę z nim zrobic co
zechcę.
>> Tutaj masz wszystko dokładnie opisane.
>> http://rzu.gov.pl/skargi/najczestsze-pytania-i-odpow
iedzi/Rozliczenie_skl
>> adki_z_umowy_ubezpieczenia_OC_posiadaczy_pojazdow_me
chanicznych_za_niewyk
>> orzystany_okres_ubezpieczenia_w___20883
> A to po co dałeś, to nie rozumiem. O zasadach zwrotu składki, starych i
> aktualnych nie dyskutowaliśmy i nie będziemy dyskutować.
(*)
Tak,....i juz nie. Tam wyraziłes sie jasno(poprzedni wątek), że interesuje
Ciebie kasa wyciagnięta od poprzedniego własciciela, gdy wypowiesz umowę
jako nabywca :>
--
Michael________(TM)
______/) /\ | /\
"Truth is a simple place, here for us all to see, reach as it comes to you
as it comes to me, as I will always need you inside my heart"(*Yes*)EUR
-
26. Data: 2014-07-06 11:53:03
Temat: Re: OC po zakupie - to jak to teraz jest
Od: "Big Jack" <a...@b...zz>
W wiadomości
news://news-archive.icm.edu.pl/lospvg$dli$1@usenet.n
ews.interia.pl
*MichaelDataR* napisał(-a):
> Nie. TEORETYCZNIE masz rację :) Natomiast rzeczywistośc jest inna
> (najcześciej).
To mi wystarcza. Twoja rzeczywistość mnie nie interesuje. Grunt, że moja
ma oparcie w literze prawa. I nie mam z tym i dzięki temu żadnych
problemów. Jeśli Twoja rzeczywiśtość jest inna, mnie nic do tego.
Ale... dla oceny sensowności dalszej dyskusji musimy sobie wyjaśnić
jedną sprawę. Odpwiedz mi krótko (tak, nie): czy podważasz to, że prawo
do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia pojazdu przysługuje jedynie jego
właścicielowi? (bez żadnych wydumanych opcji typu pełnomocnictwo,
upoważnie udzielone paszczowo, etc.)
>>> Nie, kolego:) Ustawowo jest 30 dni na spełnienie [...] opcji.
>> http://hostmat.eu/images/91885231265407994228.png
>> Kumasz? Nie 30 a 14 i nie na rządzenie się cudym mieniem, a
>> powiadomie odpowiedniego TU o jego zbyciu.
> OK :) Mea culpa.
I to właściwie można by uznać za zakończenie dyskusji. Uznałeś swoją
pomyłkę, tak co do terminu jak i co do czynności które możesz w tym
terminie wykonać.
>> http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20031241152&t
ype=3
>> albo tutaj
>> http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU2003124
1152
>>> WYRAŹNIE zaznaczyłem ze zgoda kupujacego jest wymagana, to jest
>>> odpowiednia klazula na umowie K-S.
>> Wyraźne zaznaczenie nie nadaje żadnej mocy prawnej rzekomo wymaganej
>> (przez co, przez kogo?) zgodzie kupującego.
> Nie, wystarczy podpisany dokument WYPOWIEDZENIA umowy(przez nabywcę),
> który nabiera MOCY PRAWNEJ zaraz po podpisaniu umowy K-S, bez
> pełnomocnictwa (i tutaj jest rozdźwięk, bo jesli WYPOWIEDZENIE bedzie
> zawierało sfałszowany podpis to jest respektowane przez TU) nie
> wnikam w weryfikację TU ale jest to pole do mozliwości stworzenia
> zwykłego oszustwa.
Oczywiście TU nie zweryfikuje kolejności czynności i uzna wypowiedzenie
za prawidłowe, bo umowy K-S pojazdu i wypowiedzenia umowy ubezpieczenia
raczej nie podpisuje się przed notariuszem i tam taki przekręt by nie
przeszedł. Tak czy owak, dla TU będzie ono złożone przez nabywcę i jak
najbardziej uznane.
>>> to smiało po tygodniu OSOBIŚCIE moge to uczynic i
>>> nie jest wymagana obecność nowego własciciela.
>> Nie rozumiesz w jakim celu masz dany ten czas na wędrówkę do TU. Nie
>> możesz tego zrobić ani po tygodniu ani w ciągu czternastu dni, ani
>> nawet zaraz po wydaniu pojazdu i jego dokumentów kupującemu, nawet w
>> jego obecności. To nie jest Twój pojazd. Rozumiesz?
> Rozumiem ale jako sprzedajacy, jesli mam w "ręce" dokument sporzadzony
> (nawet przeze mnie) ale podpisany przez NABYWCĘ to mogę z nim zrobic
> co zechcę.
Już o tym pisałem. To jest ta uprzejmość, którą możesz zrobić
nabywcy. Po sprzedaży rzecz jasna.
--
Big Jack
////// GG: 660675
( o o)
--ooO-( )-Ooo-