-
31. Data: 2019-11-12 10:43:44
Temat: Re: smart zarowki
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
jaNus wrote:
> A "bezpieczniki" jak działały, tak nadal skrupulatnie notują!
Chyba właśnie niespecjalnie. Ostatnio gazety donosiły, że Agencja
Wywiadu zaczęła poszukiwać kandydatów na swoich Bondów na targach pracy,
więc musi być naprawdę cienko. Ekspertom tym oferowali niewiarygodną
kwotę 4500 zł. miesięcznie. Ktoś się przytomnie spytał w komentarzu, czy
na Miłobędzkiej jest stołówka, coby agenty nie chodziły głodne. Da się
taki eremita zwerbować za Big Maca i będzie wstyd.
Nie mam pojęcia, co trzeba mieć w głowie, by się na takich warunkach
zaciągnąć do ubecji. Tester oprogramowania dostaje więcej na start, a
umrze we własnym łóżku. A jak ustrój się zmieni, to emeryturkę zabiorą.
Pozdrawiam, Piotr
-
32. Data: 2019-11-12 10:47:46
Temat: Re: smart zarowki
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
J.F. wrote:
> Niemal na pewno, bo komu by sie chcialo kilkaset nr dziennie wpisywac ...
Ten tego... Angolom?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Trainspotting_(hobby)
Pozdrawiam, Piotr
-
33. Data: 2019-11-12 10:55:37
Temat: Re: smart zarowki
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
sirapacz wrote:
> A co do RODO - osób fizycznych (jako przetwarzających) nie dotyczy.
Tylko w zakresie czynności na użytek osobisty/towarzyski. Posiadanie
bazy danych klientów banku w chałupie by Ci płazem nie uszło -- tak to
by wszyscy chcieli. :-)
Pozdrawiam, Piotr
-
34. Data: 2019-11-12 11:06:35
Temat: Re: smart zarowki
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
sirapacz wrote:
> Daje zaczepienie. U nas RODO jest wręcz pięknie wdrażane przez strach
> jaki napędziły media. Ochrona danych istniała i wcześniej - 1997 rok
> pierwsza ustawa. Dopiero teraz odkąd RODO zaczęło obowiazywać (bo
> pojawiło się w 2016...) zaczęło się dziać w dobrą stronę.
Kierunek jest dobry, ale ludzie nie zostali odpowiednio przeszkoleni i
zdarza się uzasadniać RODO dowolną bzdurę, choć rozporządzenie niczego
podobnego nie narzuca. Słynny "pan z syfilisem proszony do gabinetu!"
> JEST róznica in plus z powodu RODO. Organizacje naprawdę zaczęły
> pilnować swoich danych (no.... znaczna część).
Póki co palmę pierwszeństwa mają oni. Dzwonią do mnie garnki:
-- [...] zacznijmy od tego, skąd mają państwo mój numer?
-- Nie mamy, dzwonimy losowo na numery w pańskiej okolicy.
-- Okolicy czego? Przecież dzwonicie na telefon komórkowy, a on nie jest
przypisany do żadnego miasta np. numerem kierunkowym.
-- Jest. Jakiś czas temu trzeba było rejestrować telefony komórkowe,
CHYBA PAN PAMIĘTA?!
-- Pamiętam, ale rejestrował rząd. Ukradliście rządową bazę danych?!
-- [trzask odkładanej słuchawki]
Za rozbawienie mnie bezczelnością nigdzie tego nie zgłosiłem, choć
nagrania posiadam. :-)
Pozdrawiam, Piotr
-
35. Data: 2019-11-12 11:56:31
Temat: Re: smart zarowki
Od: jaNus <p...@b...pl>
W dniu 12.11.2019 o 11:06, Piotr Wyderski pisze:
> Dzwonią do mnie garnki: --
> [...] zacznijmy od tego, skąd mają państwo mój numer?
> -- Nie mamy, dzwonimy losowo na numery w pańskiej okolicy.
> Ukradliście rządową bazę danych?!
> Za rozbawienie mnie bezczelnością nigdzie tego nie zgłosiłem, choć
> nagrania posiadam. :-)
>
Ależ oczywiście, że te bazy wyciekają jak Niagara, pisałem tu!
Też jacyś z takich dzwonią, to i ja pytam, "skąd mają mój numer".
- /to losuje komputer/
Dodam, że mam w różnych miejscach dwa tel. stacjonarne. Jeden numer od
wieków, drugi od pół roku. I ten drugi musi być całkiem "świeży" (dotąd
nikt go nie miał), bo na niego żadni tacy "oferenci" nie dzwonią. Zero,
nul!
A na ten pierwszy jest co najmniej 3 takich dziennie! No bo jest w
jakieś wykradzionej bazie, albo w tysiącach. No i *może* losuje, ale
zawsze z takiej bazy!
Natomiast jest jeszcze jeden aspekt takiego procederu:
takie n.p. firmy windykacyjne zazwyczaj są przez netowych aktywistów
wstawiane na WWWitryny, z numerami z których dzwonią. Tak tedy kto chce,
to może sprawdzić ten numer, i już wie kto dzwoni. No to windykatorzy
przeszli na ukrywanie numeru. Przecież to powinno być *zabronione*!!
Wszak jeśli ktoś działa "w przestrzeni publicznej", dowolna firma, z
branży też dowolnej, to prawo powinno go obligować do tego, aby jego
numer *zawsze* był widoczny! A przecież zdarzało mi się, że dzwonili z
jakiegoś "państwowca" (już nie pomnę co to był za urząd), i numer też
był ukryty, skandal!
--
Matematyka to księżniczka: jest taka... piękna!
Fizyka to prawdziwa potęga.
Logika to narzędzie cudowne, takie precyzyjne.
Ale wszystkie te wspaniałe nauki muszą słuchać *polityków*
Tedy patrz tym draniom na ręce!
-
36. Data: 2019-11-12 12:03:09
Temat: Re: smart zarowki
Od: jaNus <p...@b...pl>
W dniu 08.11.2019 o 14:55, J.F. pisze:
> zapisywanie nr banknotow euro
>
> https://en.eurobilltracker.com/stats/
>
> Komu sie chce spisywac ... a moze nie spisuja, tylko jakis
> automat/czytnik maja i tylko raport z kasy eksportuja ? Niemal na
> pewno, bo komu by sie chcialo kilkaset nr dziennie wpisywac
>
Ależ oczywiście! Co za problem nauczyć tego jakąś maszynę.
Jakiś już większy kawałek czasu temu widziałem reportaż z Moskwy.
Przedstawiał pracę wspieraną kompem: samochód jeździł sobie po ulicach,
i "kamerował" zaparkowane samochody. Komp "destylował" z obrazów same
tylko numery rejestracyjne, i porównywał je z bazą danych, gdzie były
wpisane nazwiska jakichś uchylających się dłużników. I gdy trafił
(bingo!), to podjeżdżała laweta, i pojazd rekwirowano.
Prawda, że /dobre/?
--
Matematyka to księżniczka: jest taka... piękna!
Fizyka to prawdziwa potęga.
Logika to narzędzie cudowne, takie precyzyjne.
Ale wszystkie te wspaniałe nauki muszą słuchać *polityków*
Tedy patrz tym draniom na ręce!
-
37. Data: 2019-11-12 12:12:59
Temat: Re: smart zarowki
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
jaNus wrote:
> Ależ oczywiście, że te bazy wyciekają jak Niagara, pisałem tu!
Gdybyś zarabiał płacę minimalną jako co najmniej "key account manager"
na jakiejś infolinii, to sam byś to sprzedał, by nie umrzeć z głodu.
> Natomiast jest jeszcze jeden aspekt takiego procederu:
Blokowanie numerów działa świetnie, takie telefony dostaję teraz może
raz na miesiąc. Traktuję to bardziej jako ciekawostkę badawczą "jak ty
chłopie przeszedłeś przez moje filtry?!" niż rzeczywistą uciążliwość.
> A przecież zdarzało mi się, że dzwonili z
> jakiegoś "państwowca" (już nie pomnę co to był za urząd), i numer też
> był ukryty, skandal!
Żaden skandal. Zakładam po prostu, że ktoś sam siebie zna znacznie
lepiej niż ja, więc jeśli się przede mną ukrywa, to ma do tego dobre
powody i właśnie mi ujawnił swój zamiar. Więc po prostu blokuję numery
ukryte. Na świecie jest 7.5 miliarda ludzi, jakoś przeboleję
niemożliwość porozmawiania z milionem z nich.
Pozdrawiam, Piotr
-
38. Data: 2019-11-12 13:21:36
Temat: Re: smart zarowki
Od: jaNus <p...@b...pl>
W dniu 12.11.2019 o 12:12, Piotr Wyderski pisze:
> po prostu blokuję numery ukryte.
>
Pisałem: odebrałem (sam już nie pamiętam czemu), a to był jakiś
"państwowiec", skandal, skandal, skandal! Nie powinni mieć do tego
prawa, jako urząd, nawet policja, pomijając działania operacyjne.
A co do "blokowania", to rzecz tyczy nr-u stacjonarnego, z dość już
archaicznym bezprzewodowcem. Zdaje się (już nie pamiętam), że na nim
jeszcze opcja "wycisz dzwonienie z nr-u ukrytego" jest, ale to nie w nim
problem, lecz w jeszcze starszej sekretarce: ona takiej opcji nie ma.
Tedy dzwoni jakiś natręt, nagrywa się (głośnik ryczy!), a ja muszę to
kasować, co mi czas zajmuje bezproduktywnie.
Zaś jak wyjeżdżam na dłużej, to wyłączam cały ruter (mam tam VOIP-a), bo
inaczej ten spam by mi i tak w try-miga zablokował sekretarkę. No i po
wyłączeniu mój nr zgłasza, że: "Połączenie nie może być zrealizowane".
No, miałem nadzieję, że co poniektórych to zniechęca na stałe, acz
skutkiem negatywnym jest możliwość, że zadzwoni jakaś daleka, z dawna
nie słyszana rodzina (no bo ślub, pogrzeb, takie rzeczy), która mojej
komórki nie ma, i gdy usłyszy ten komunikat, to też się zniechęci "na
stałe". Szkoda, rodzinę trzeba szanować, więc czasem odwiedzać, nawet
taką baaardzo daleką.
--
Matematyka to księżniczka: jest taka... piękna!
Fizyka to prawdziwa potęga.
Logika to narzędzie cudowne, takie precyzyjne.
Ale wszystkie te wspaniałe nauki muszą słuchać *polityków*
Tedy patrz tym draniom na ręce!
-
39. Data: 2019-11-12 14:32:42
Temat: Re: smart zarowki
Od: sirapacz <n...@s...pl>
> Kierunek jest dobry, ale ludzie nie zostali odpowiednio przeszkoleni i
i UODO kładzie lachę na jakiekolwiek interpretacje przepisów...
> zdarza się uzasadniać RODO dowolną bzdurę, choć rozporządzenie niczego
a)niewiedza i lęk
b)lenistwo (nie chciało się pomyśleć)
> Póki co palmę pierwszeństwa mają oni. Dzwonią do mnie garnki:
> -- [...] zacznijmy od tego, skąd mają państwo mój numer?
> -- Nie mamy, dzwonimy losowo na numery w pańskiej okolicy.
Co jest niedozwolone przez prawo - nie można na losowe numery
> -- [trzask odkładanej słuchawki]
i tu jest problem, bo można by zrobić kuku i to poważne, ale nie ma jak
ustalić KTO dzwonił (ew. dać się wciągnąć na spotkanie i zabrać umowę z
danymi).
-
40. Data: 2019-11-12 20:55:24
Temat: Re: smart zarowki
Od: Cezary Grądys <c...@w...onet.pl>
W dniu 12.11.2019 o 10:43, Piotr Wyderski pisze:
> A jak ustrój się zmieni, to emeryturkę zabiorą.
To samo chciałem napisać! Kandydaci, są pewniejsze zawody niż UBek!
--
Cezary Grądys
c...@w...onet.pl