-
31. Data: 2015-01-25 00:45:54
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan Marek napisał:
>> Dlaczego, to chyba jasne -- żeby zarobić na "abonamentach
>> telemetrycznych",
>
> Ale operatorzy wirtualni nie mają dla takich oferty.
Operatorzy wirtualni mają umowę z operatorem sieci dotyczącą
sposobu jej wykorzystania. A że bardzo często ich oferta jest
o wiele bardziej atrakcyjna od tych "prawdziwych" operatorów,
zwałaszcza dla klientów generujących mały ruch, więc te punkty
regulaminu mają chronić operatorów sieci. Być może są wręcz
narzucone przez nich.
> No i druga kwestia albo jesteśmy uczciwi i szanujemy
> regulamin dostawcy albo nie. Prosta sprawa.
W poprzedniej wiadomości opisałem zjawisko trochę bardziej
szczegółowo -- właśnie żeby pokazać, że z technicznego punktu
widzenia nie jest to "prosta sprawa". Dodam jeszcze, że również
nie jest prosta z moralnego punktu widzenia -- ktoś kupił sobie
nowy smartfon, przeczytał o nim, że ma "wspaniałą funkcję
udostępniania połączenia internetowego dla twojego laptopa
i tabletu", cieszy się tym wszystkim jak głupi blaszką, i ani
mu do głowy przyjdzie, że jakiś regulamin tego zabrania. A mnie
nie przyjdzie do głowy nazwanie go "nieuczciwym". Takie punkty
regulaminu, to coś jakby pozwalanie na korzystanie ze smartfona,
ale tylko z tych jego programów i funkcji, które podobają się
operatorowi, a z innych nie. Albo wręcz jakby operator pozwalał
na gadanie przez telefon, lecz zabraniał przklinania w rozmowach.
Więc mamy trzeci punkt widzenia -- prawny. Jeśli kartę SIM użytkuje
firma, to zgoda, regulamin operatora może ograniczyć sposób
zarabiania pieniędzy przy użyciu tej karty, na przykład za pomocą
"rozwiązań telemetrycznych". Jeśli chodzi o konsumentów, to już
nie takie to dla mnie oczywiste. Gdyby na przykład operator
zablokował klientowi kartę w tablecie używanym w samochodzie
dlatego, że przekazuje ona do domu informacje na temat położenia,
a klient się wściekł na to, to by w końcu jakiś UOKiK wpisał to
do rejestru klauzul niedozwolonych. Więc nikt nawet nie próbuje
blokować. Zresztą dzisiaj każdy smartfon, to wielkie "rozwiązanie
telemetryczne" -- przekazuje szczegóły na temat jego właściciela
do Googla, Facebooka, Apple'a i do wielu innych im podobnych. Więc
jak tu blokować, jak szanować, jak być uczciwym, jak żyć?
Jarek
--
Czy ma dotrzeć do niej wiedzy każdy fakt
Kogo kochać, z kim się bić, z kim widywać i jak żyć
Nanieś wszystko zaraz skrzętnie do mych akt
Widzisz, to są warunki konieczne
By osiągnąć zwycięstwo bezsprzeczne
-
32. Data: 2015-01-25 23:17:03
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Atlantis <m...@w...pl>
W dniu 2015-01-24 o 16:55, Andrzej W. pisze:
> Do tego WizFi250 to produkt markowy, a to po $3 to ktoś gdzieś z czegoś
> polutował w szopie. Dochodzi jeszcze kwestia skali.
Wiesz, ESP8266 to tak naprawdę oznaczenie scalaka. Moduły z nim mogą
nawet być lutowane w szopie, ale sama struktura krzemowa zaprojektowana
i wyprodukowana musiała być chyba w nieco innych warunkach. ;)
> Moduły po $3 do zabawy jak najbardziej, do pracy zaś coś co ma określone
> i gwarantowane parametry, przeszło certyfikacje i inne takie duperele.
http://hackaday.com/2014/12/17/esp-gets-fcc-and-ce/
-
33. Data: 2015-01-25 23:32:36
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Marek <f...@f...com>
Tak w temacie, taka ciekawostka:
mcu z wifi w obudowie sdcard.
http://www.robotshop.com/en/electric-imp-wifi-sd-car
d-microcontroller.html
Żeby było ciekawiej programuje się to tylko poprzez przeglądarkę www,
która łączy się bezpośrednio z wbudowanym serwerem www.
--
Marek
-
34. Data: 2015-01-26 12:54:35
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Atlantis <m...@w...pl>
W dniu 2015-01-24 o 14:18, Mirek pisze:
> Karta telemetryczna chyba (poprawcie) coś koło dychy na miesiąc wychodzi.
> Można kombinować taniej, ale funkcjonalność się zmniejszy,
A można kupić jedną taką kartę, na prywatną osobę, nie mając firmy?
Są jakieś analogiczne rozwiązania pre-paid?
-
35. Data: 2015-01-26 14:19:44
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Marek <f...@f...com>
On Mon, 26 Jan 2015 12:54:35 +0100, Atlantis <m...@w...pl>
wrote:
> A można kupić jedną taką kartę, na prywatną osobę, nie mając firmy?
Chyba tak, ale pamiętaj umowa na rok.
> Są jakieś analogiczne rozwiązania pre-paid?
W poprzednim poście ktoś pisał o klucz.net, wygląda na to, że da się
jednym doładowaniem mieć ważność karty rok a transfer będzie schodził
z kwoty doładownia wg cennika 2 gr za 100kB. Jeśli nie planujesz
dużych transferów to wygląda to kosztowo rozsądnie.
Jeśli natomiast chcesz komunikować się smsami to już gorzej, nie
udało mi się znaleźć oferty prepaid dającej tanie smsy dostępne przez
rok jednym doładowaniem.
--
Marek
-
36. Data: 2015-01-26 17:46:21
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Atlantis pisze:
>> Karta telemetryczna chyba (poprawcie) coś koło dychy na miesiąc
>> wychodzi. Można kombinować taniej, ale funkcjonalność się zmniejszy,
>
> A można kupić jedną taką kartę, na prywatną osobę, nie mając firmy?
> Są jakieś analogiczne rozwiązania pre-paid?
Kiedyś Plus miał prepaid o nazwie "Simdata". Znamienny tym, że GPRS
i SMS-y były w nim tanie, a rozmowy drogie. Odwrotnie niż w bliźniaczym
prepaidzie "Simplus" (nie pamiętam, czy w nim w ogóle mógł być GPRS).
Przy pakietach SMS można zrozumieć i jakoś tłumaczyć skłonność operatorów
do pewnych ograniczeń regulaminowych. Jeśli SMS kosztuje, dajmy na to,
20 groszy, a miesięczny pakiet bez limitu -- dychę, to można uznać, że
"bez limitu" oznacza "do urwania kciuka", a nie jeden SMS na sekundę
w celu realizacji protokołu TCP/IP over SMS. Ale jeśli płacę za pakiet
"dostęp do internetu, ileś MB", to już operator nie może mi stawiać
warunków na przykład takich, że mogę sobie zaglądać na wszystkie strony,
ale nie te z gołymi babami, portu 119 mam nie tykać, bo podejrzany,
szyfrować też mi nie wolno, osobliwie na porcie 22, bo nie wiadomo,
czy ja w ten sposób nie przesyłam danych z pomiaru stanu wód w Miedonii
na Odrze z ostatniej doby (zamiast dyktowć je przez telefon i dać zarobić
operatorowi na połączeniu głosowym). Jeśli więc (jako konsument) będę
potrzebował tzw. małej mobilnej łączności z internetem, to poszukam
takiego prepaida lub abonamentu, który da mi to najtaniej. I w nosie
będę miał wyobrażenia autorów regulaminów na temat tego, co to jest
"internet" i co to jest "telemetria".
Przy okazji historyjka o tym, skąd się wzięła ta głupia nazwa "karta
telemetryczna". Dawno dawno temu, jakeśmy robili system telemetryczny
korzystający z SMS, jeden z pierwszych takich na świecie (tak, między
innymi na *tych* modułach, ale to w końcowej fazie), to ludzie używali
telefonów komórkowych głównie do gadania, a transmisji danych w ogóle
w GSM nie było, poza dzwonioną 9600kbps rozliczaną czasowo. Tłumaczyłem
jednemu z operatorów, że dobrze zrobi, jeśli pójdzie na rękę takim
dziwnym klientom i da ofertę z jakimś ryczałtem za SMS, które przecież
operatora i tak nic nie kosztują. Długo trzeba było tłumaczyć, zwłaszcza
że na rozmowy przysyłali ludzi od marketingu, którym często padające
słowo "telemetria" nic nie mówiło. No ale przyswoili, choć pewnie bez
zrozumienia -- i tak to w pierwszej ofercie nazwali. A później inni
skopiowali.
Nazwa karty, to jedno, a zapisy w regulaminach (cytowane tu już przez
kogoś), to drugie. Jeśli "Abonent zobowiązuje się do: [...] nieużywania
Karty SIM/USIM w rozwiązaniach telemetrycznych", to i tak może używać
karty w korporacyjnych sieciach taksówkowych, rozproszonych systemach
rezerwacji i sprzedaży biletów, do realizacji płatności i fakturowania
-- bo to wszystko *nie* są "rozwiązania telemetryczne".
--
Jarek
-
37. Data: 2015-01-26 18:45:10
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: "adamschodowy" <a...@g...pl>
> Hmm... A znalazłeś może jakieś tanie rozwiązanie problemu z utrzymaniem
> karty SIM dla takiego modułu? Myślałem kiedyś o takim prostym systemie,
> który nadzorowałby to, co się dzieje na działce. Można by mierzyć
> warunki pogodowe, do tego umieścić czujnik w drzwiach i PIR-kę wewnątrz
> altanki. Tyle tylko, że inie bardzo uśmiecha mi się comiesięczne
> doładowanie karty kwotą 30 zł tylko po to, żeby przesyłać mniej niż
> kilka kB na dzień...
http://www.play.pl/oferta/play-karta/play-na-karte/p
lay-na-karte-rok-waznosci/
http://www.orange.pl/kid,4002009262,id,4002010582,ti
tle,Konto-wazne-1-rok,article.html
a tu zbiorczo
http://gsmonline.pl/artykuly/roczna-waznosc-konta-na
-karte -
38. Data: 2015-01-26 18:46:55
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Piotr Wyderski <p...@n...mil>
Atlantis wrote:
> Wcale nie. Czasem nie chodzi o ilość danych, ale o czas reakcji.
> Synchronizując czas przez NTP chciałbym jak najbardziej przyspieszyć
> odpowiedź, a dodatkowe opóźnienie na WiFi w tym nie pomaga.
Akurat w tym zastosowaniu statyczne opóźnienia nie mają wielkiego
znaczenia. Algorytm NTP i inne podobne mu statystyczne synchronizatory
je po prostu zauważą i skompensują. Problemem jest rozrzut czasów
odpowiedzi.
Pozdrawiam, Piotr
-
39. Data: 2015-01-26 21:16:08
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Mirek <i...@z...adres>
W dniu 26.01.2015 o 17:46, Jarosław Sokołowski pisze:
> Jeśli "Abonent zobowiązuje się do: [...] nieużywania
> Karty SIM/USIM w rozwiązaniach telemetrycznych", to i tak może używać
> karty w korporacyjnych sieciach taksówkowych, rozproszonych systemach
> rezerwacji i sprzedaży biletów, do realizacji płatności i fakturowania
> -- bo to wszystko *nie* są "rozwiązania telemetryczne".
>
Dokładnie. Telemetria to jest po prostu _zdalny_pomiar_ i np. w nie
jestem w stanie oduczyć całej branży CCTV nazywania "telemetrią" zdalne
sterowanie kamerą (zwane też PTZ od Pan. Tilt, Zoom) - ale to na
marginesie.
Wracając do tematu - pytanie co grozi użytkownikowi za złamanie tego
zobowiązania - podejrzewam, że nic. Po prostu gdyby ktoś faktycznie
przeginał z sms-ami albo nastawiał aktywnych non stop modułów GPRS na
setki - w obszarze jednego BTS-a na przykład... to go zaczną jakoś
wyrzucać, priorytetować, banować... i ten zapis jest IMHO właśnie po to,
żeby nie miał w takich przypadkach pretensji.
--
Mirek.
-
40. Data: 2015-01-26 23:05:01
Temat: Re: Ceny modułów WiFi
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan Mirek napisał:
>> Jeśli "Abonent zobowiązuje się do: [...] nieużywania
>> Karty SIM/USIM w rozwiązaniach telemetrycznych", to i tak może używać
>> karty w korporacyjnych sieciach taksówkowych, rozproszonych systemach
>> rezerwacji i sprzedaży biletów, do realizacji płatności i fakturowania
>> -- bo to wszystko *nie* są "rozwiązania telemetryczne".
>
> Dokładnie. Telemetria to jest po prostu _zdalny_pomiar_ i np. w nie
> jestem w stanie oduczyć całej branży CCTV nazywania "telemetrią"
> zdalne sterowanie kamerą (zwane też PTZ od Pan. Tilt, Zoom) - ale
> to na marginesie.
Są jeszcze idioci, którzy robią w branży reklamiarskiej i "telemetrią"
nazywają pomiar tego, jak często kto ogląda telewizję i którą stację.
Kiedyś wdałem się w dyskusję (w Usenecie) z jednym z wyrobników tej
profesji, który bronił jak niepodległości używania słowa "telemetria"
w tym znaczeniu. Nawet mnie odsyłał do literatury "fachowej". Ja sobie
wtedy poczytałem, ale nie to co kolesie tego typa sami wypisują, tylko
zajrzałem do tekstów anglojęzycznych. I mnie olśniło. Przy opisywaniu
tego, jak w praktyce realizuje się "audience measurement", czyli po
naszemu "pomiar słuchalności i oglądalności", bardzo często używane
było słowo "telemetry" -- no bo przecież nikt nie sadza w mieszkaniu
badanych ankietera z notesikiem, tylko te czasy mierzy się zdalnie.
Ale zrozumienie zdania, w którym występuje nawet kilka trudnych słów,
w dodatku w języku obcym, to dla palantów od reklam jest zbyt wielkim
wyzwaniem. Zażartowałem sobie nawet, że "radiometria", to pewnie jest
badanie ilu ludzi słucha RMF, a ilu Zetki. Facet się zdziwił, że mam
jakieś wątpiliwości, bo to przecież oczywiste, że tak jest.
> Wracając do tematu - pytanie co grozi użytkownikowi za złamanie tego
> zobowiązania - podejrzewam, że nic. Po prostu gdyby ktoś faktycznie
> przeginał z sms-ami albo nastawiał aktywnych non stop modułów GPRS
> na setki - w obszarze jednego BTS-a na przykład... to go zaczną jakoś
> wyrzucać, priorytetować, banować... i ten zapis jest IMHO właśnie po
> to, żeby nie miał w takich przypadkach pretensji.
Jedyny znany (powtarzalny) przypadek blokowania kart SIM przez operatora
dotyczy tych, które używane były w FCT, czyli bramkach kierujących ruch
z telefoni stacjonarnej do sieci komórkowej operatora. Tak głupio był
kiedyś ustawiony system rozliczeń niędzyoperatorskich, że taniej było
zadzwonić z anonimowego prepaida, niż wpuścić rozmowę normalnym łączem
międzyoperatorskim. No to komórkowcy wpisali taki zakaz do regulaminu
i blokowali, by móc więcej zarobić. Wykryć takie FCT jest łatwo, albo
po chrakterze ruchu, albo po numerze IMEI bramki.
Kiedy wymyślono faksy i gdy one się pojawiły w Polsce (lata osiemdziesiąte),
to też nasz operator (Poczta Polska Telegraf i Telefon) próbował blokować
pionierów faksowania. Powoływał się nawet na punkt regulaminu (konkretnie,
to ustawy, ale wtedy na jedno wychodziło). Stanowił on, że przez telefon
należy porozumewać się tylko językiem ogólnie zrozumiałym. Język aborygenów
tasmańskich wypełniał ustawowy warunek, ale piszczenie modemu faksowego
zgodnie z protokołem opisanym w książce -- już nie. Więc jak usłyszeli
gdzieś to rzężenie, to potrafili linię zablokować. Szybko się jednak z tej
głupoty wycofali -- bo takie faksy, to też mogą ruch generować i dawać
dodatkowy przychód.
Te zobowiązania i zakazy w regulaminach są tylko dlatego, że jakiś głąb
z działu prawnego je kiedyś wpisał, sam zapewnie nie rozumiejąc, jakie
jest znaczenie tych słów. Nikt nie sprawdza co leci w TCP/IP danej karty
SIM, nikt nie blokuje, nikt się tym nie interesuje. A gdyby zablokowali,
to łatwo nasłać UOKiK -- nie obronią się, bo by musieli przyznać się do
podsłuchiwania i analizowania transmisji internetowej klienta. Po co im
takie kłopoty?
--
Jarek