-
71. Data: 2016-04-06 10:33:48
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: AlexY <a...@i...pl>
Pszemol pisze:
[..]
> Czy jeśli chodzi o politykę, masz konserwatywne poglądy?
> Czy jesteś zwolennikiem PISu?
Nie mieszaj polityki z elektroniką, ma człowiek sceptyczne podejście i tyle.
--
AlexY
http://faq.enter.net.pl/simple-polish.html
http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
-
72. Data: 2016-04-06 10:37:36
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: AlexY <a...@i...pl>
Pszemol pisze:
> "masti" <g...@t...hell> wrote in message news:ne0u0g$34q$1@dont-email.me...
>>> Wystarczy, że mu samobójca przed maskę wyskoczy. Ciekaw jestem, co
>>> program
>>> zrobi?
>>
>> nie musi być samobójca. na drodze będą sytuacje gdy komputer będzie
>> musiał wybrać kogo zabić
>> <http://www.geekweek.pl/aktualnosci/23395/samochod-p
rzyszlosci-bedzie-chcial-cie-zabic>
>>
>
> Pytanie to zadano w sesji Q&A na końcu prezentacji.
Jaka była odpowiedź? Pominąłem tą część a nie bardzo mam chęć oglądać
ponownie.
--
AlexY
http://faq.enter.net.pl/simple-polish.html
http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
-
73. Data: 2016-04-06 10:43:40
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: "ACMM-033" <v...@i...pl>
Użytkownik "Liwiusz" <l...@b...tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ne27lj$sbs$1@node2.news.atman.pl...
...
>> Poza tym, brak myślenia - nie
>> podoba mi się to.
>
> Tym bardziej powinieneś być za wyeliminowaniem human-kierowców.
Yyy... nie znam tego terminu...
> Ja tu raczej widzę marne narzekanie "nie potrafię sobie wyobrazić, więc
> tak nie może być".
Doskonale potrafię sobie wyobrazić. Może mam kłopot z wyczuciem proporcji,
ale prowadzącą auto maszynę umiem sobie aż nadto wyobrazić.
I wiem, jak głupie są komputery. Wiele samolotów spadło właśnie dlatego, że
dla komputera, zaprogramowanego na pierdylion sytuacji, zaszła pierdylion
pierwsza. I piloci nie mogli zrobić nic. Lub prawie nic. Bo np. z powodu
awarii, musieli lecieć na możliwie małym ciągu. A komputer uznał, że coś-tam
i dowalił ciągu. To znów, na mały, a komputer... W rezultacie napompowało
silnik, i stało się. Okazało się, że program nie przewidział jakiejś
sytuacji, co skończylo się katastrofą.
--
To nie wstyd być biedakiem, ale, żeby to był zaszczyt,
to ja tego też nie powiem!
(C) Tewje do Pana Boga.
-
74. Data: 2016-04-06 10:50:22
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: Liwiusz <l...@b...tego.poczta.onet.pl>
W dniu 2016-04-06 o 10:43, ACMM-033 pisze:
>
> Użytkownik "Liwiusz" <l...@b...tego.poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:ne27lj$sbs$1@node2.news.atman.pl...
> ...
>>> Poza tym, brak myślenia - nie
>>> podoba mi się to.
>>
>> Tym bardziej powinieneś być za wyeliminowaniem human-kierowców.
>
> Yyy... nie znam tego terminu...
A googlowóz znasz? Dyskutujesz o samochodach przyszłości, a nie masz
krzty wyobraźni ;)
>
>> Ja tu raczej widzę marne narzekanie "nie potrafię sobie wyobrazić,
>> więc tak nie może być".
>
> Doskonale potrafię sobie wyobrazić. Może mam kłopot z wyczuciem
> proporcji, ale prowadzącą auto maszynę umiem sobie aż nadto wyobrazić.
> I wiem, jak głupie są komputery. Wiele samolotów spadło właśnie dlatego,
> że dla komputera, zaprogramowanego na pierdylion sytuacji, zaszła
> pierdylion pierwsza. I piloci nie mogli zrobić nic. Lub prawie nic. Bo
> np. z powodu awarii, musieli lecieć na możliwie małym ciągu. A komputer
> uznał, że coś-tam i dowalił ciągu. To znów, na mały, a komputer... W
> rezultacie napompowało silnik, i stało się. Okazało się, że program nie
> przewidział jakiejś sytuacji, co skończylo się katastrofą.
Dobry przykład z tymi samolotami. Większość katastrof to błąd człowieka,
pogoda, rzadko kiedy jest to błąd techniczny lub błąd komputera.
Dlatego, że po wystąpieniu takiego błędu stara się go naprawić we
wszystkich samolotach.
A ty mimo to wolisz sytuację, kiedy nad samolotem panuje tylko pilot. Co
zwiększyłoby wypadkowość pewnie kilkaset razy.
--
Liwiusz
-
75. Data: 2016-04-06 12:12:31
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: ks <k...@g...com>
W dniu 2016-04-06 o 05:27, Pszemol pisze:
> "janusz_k" <J...@o...pl> wrote in message news:ne12no$1274$1@gioia.aioe.org...
>> W dniu 2016-04-05 o 03:10, Pszemol pisze:
>>> opisuje nagranie z kamery samochodu gdzie widać panią
>>> z miotłą na elektrycznym wózku inwalidzkim na ulicy
>>> która to pani goni swoją kaczkę - zagania ją spowrotem
>> A tam kaczka, a ci rowerzyści z 25.17 szczególnie ten jadący pod prąd?
>> https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedde
d&v=Uj-rK8V-rik#t=1517
>
> Pisałem o nich w akapicie tuż przed kaczką...
> Bo też na mnie (nawiasem mówiąc rowerzyście) zrobił ten
> fragment wrażenie i pomyślałem sobie że być może mniej
> rowerzystów ginęłoby na drodze gdyby auta miały automatykę
> i rowerzystów widziały jako zielone "płotki" wielościanów.
jeżdżę po Krakowie, więc rowerzystów spotykam codziennie i jeden wniosek mam:
gdyby więcej rowerzystów używało mózgu na drodze to by mniej rowerzystów ginęło.
A tych dwóch debilów z filmu to jest argument za tablicami rejestracyjnymi,
ubezpieczeniem oc i prawem jazdy dla rowerzystów.
Gdyby w googlecara ktoś z tłu wjechał, bo ten gwałtownie przed debilem hamował,
to wypadek by był, ofiary być może też jakiś by były w samochodach, a ewidentni
sprawcy spierniczyli...
Btw gdyby film nagrał rowerzysta, a rowerzyści z filmu to były by samochody, to
by lobby rowerowe zjadło kierowców i pewnie film by trafił na policję...
pozdrawiam Krzysiek
---
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe
Avast.
https://www.avast.com/antivirus
-
76. Data: 2016-04-06 12:56:42
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: sundayman <s...@p...onet.pl>
> Jakiego daru? Chodzi o proste obliczenie trajektorii ruchu...
Stoi facet przy krawędzi jezdni, na chodniku.
Z jaką prędkością musi jechać samochód, żeby na 100% zdążył zahamować,
jeśli facet z premedytacją zechce wskoczyć przed auto w ostatniej chwili
? 5 km/h ?
No właśnie. Człowiek widzi, czy pieszy stoi przytomnie, nie wykonuje
dziwnych ruchów, nie wygląda na menela, nie płacze itp.
I może wtedy zdecydować, że będzie jechać 15km/h.
To jest za szybko jak na "analizę trajektorii", ale określone
prawdopodobieństwo wskazuje, że można podjąć taką decyzję.
Samochody bez takiej możliwości będą jeździć te 5km/h.
> A czym więcej chcesz aby było? Nie musi być niczym więcej!
Jak widać - musi.
-
77. Data: 2016-04-06 13:04:44
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: Liwiusz <l...@b...tego.poczta.onet.pl>
W dniu 2016-04-06 o 12:56, sundayman pisze:
>
>> Jakiego daru? Chodzi o proste obliczenie trajektorii ruchu...
>
> Stoi facet przy krawędzi jezdni, na chodniku.
> Z jaką prędkością musi jechać samochód, żeby na 100% zdążył zahamować,
> jeśli facet z premedytacją zechce wskoczyć przed auto w ostatniej chwili
> ? 5 km/h ?
> No właśnie. Człowiek widzi, czy pieszy stoi przytomnie, nie wykonuje
> dziwnych ruchów, nie wygląda na menela, nie płacze itp.
> I może wtedy zdecydować, że będzie jechać 15km/h.
>
> To jest za szybko jak na "analizę trajektorii", ale określone
> prawdopodobieństwo wskazuje, że można podjąć taką decyzję.
> Samochody bez takiej możliwości będą jeździć te 5km/h.
>
>> A czym więcej chcesz aby było? Nie musi być niczym więcej!
>
> Jak widać - musi.
"Logika" komputera oczywiście będzie inną logiką niż logika kierowcy.
Nie wszystko da się przeimplementować - jak choćby właśnie ocenę, czy
ten przy chodniku to samobójca, czy nie. Ale jeśli zamiast 3000 zabitych
będzie 100 zabitych rocznie, to czemu nie? Nawet jeśli te 100 zabitych
będzie z innego zbioru niż te 3000?
--
Liwiusz
-
78. Data: 2016-04-06 13:05:00
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: Jacek Maciejewski <j...@g...pl>
Dnia Wed, 6 Apr 2016 12:12:31 +0200, ks napisał(a):
> ---
> Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie
antywirusowe Avast.
> https://www.avast.com/antivirus
Jak można traktować poważnie enuncjacje faceta który nie umie sobie
zredagować poprawnego delimitera i sygnaturki.
Ty, facet, naklej sobie na bryke reklamę Avasta, będzie ciekawiej :)
--
Jacek
I hate haters.
-
79. Data: 2016-04-06 14:47:27
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: sundayman <s...@p...onet.pl>
> "Logika" komputera oczywiście będzie inną logiką niż logika kierowcy.
> Nie wszystko da się przeimplementować - jak choćby właśnie ocenę, czy
> ten przy chodniku to samobójca, czy nie. Ale jeśli zamiast 3000 zabitych
> będzie 100 zabitych rocznie, to czemu nie? Nawet jeśli te 100 zabitych
> będzie z innego zbioru niż te 3000?
A to już zupełnie inna sprawa.
Tylko, że jest pewna różnica - w przypadku, kiedy zabija kierowca - to
jest to jego prywatny problem.
Kiedy zabije samochód - będzie to problem korporacji. Korporacje będą
pozywane na kwoty kosmiczne. I raczej nie będą chciały płacić takich
odszkodowań.
-
80. Data: 2016-04-06 14:56:24
Temat: Re: Autonomiczne samochody i kolizja Google-car
Od: Liwiusz <l...@b...tego.poczta.onet.pl>
W dniu 2016-04-06 o 14:47, sundayman pisze:
>
>> "Logika" komputera oczywiście będzie inną logiką niż logika kierowcy.
>> Nie wszystko da się przeimplementować - jak choćby właśnie ocenę, czy
>> ten przy chodniku to samobójca, czy nie. Ale jeśli zamiast 3000 zabitych
>> będzie 100 zabitych rocznie, to czemu nie? Nawet jeśli te 100 zabitych
>> będzie z innego zbioru niż te 3000?
>
> A to już zupełnie inna sprawa.
> Tylko, że jest pewna różnica - w przypadku, kiedy zabija kierowca - to
> jest to jego prywatny problem.
>
> Kiedy zabije samochód - będzie to problem korporacji. Korporacje będą
> pozywane na kwoty kosmiczne. I raczej nie będą chciały płacić takich
> odszkodowań.
Tak czy siak jeśli googlowozy rzeczywiście będą umiały jeździć, to trend
zmian jest nieunikniony.
--
Liwiusz